-
Zbliża się koniec roku i czas podsumowań. Proponuje rozpocząć jak co roku watek "Osobiste odkrycia literackie 2012 i Najlepsze ksiazki przeczytane w 2012 roku."
Ze swojej strony na liste wrzucam Davida Mitchella, jako ze jestem swiezo po przeczytaniu "Konstelacji" i Ishiguro Kauzo, z ktorego kolejnymi dzielami zamierzam sie w przyszlym roku blizej zapoznac
Dorzucam jeszcze przy okazji na liste "ku przestrodze"- super gniota Andrzeja Barta "Don Juan raz jeszcze". Uwaga-gniot nad gnioty!
-
Czy zdarzylo Wam sie "odkryc " ksiazke ? tak jak nauczycielowi z Berna z " Nocnego pociagu do Lizbony "? Odkryc, tzn znalezc, wpasc przypadkiem na jakas nieznana powiesc, ktora na Was zrobila wrazenie ? Albo znalezc ksiazke niedoceniana, zapomniana a warta przeczytania.
Ja ze swej strony polecam Laxnessa. Taki nieznany to on nie jest bo jest w koncu noblista, ale zapomniany a nieslusznie. Polecam zwlaszcza ksiazke " Niezalezni".
Chcialabym tez wspomniec o Druonie. Jest znany z " Krolow ...
-
Jak w tytule. Zbliża się koniec roku - czas podsumowań.
Ktora z książek przeczytanych w 2009 (nie muszą być wydane w tym roku) stała się dla Was odkryciem? A co okazało się rozczarowaniem?
Zaczynam:
Najlepszą przeczytaną książką w mijającym roku była dla mnie "Shantaram" Robertsa, a zaraz potem "Gargulec" Davidsona. Dwie niebanalne, ciekawe historie, od których nie mogłam się oderwać.
Rozczarowaniem okazał się natomiast "Nocny pociąg do Lizbony" Merciera. Na tę książkę dość długo ost...
-
Wprawdzie do końca roku pozostało jeszcze trochę czasu, może jednak przyłączycie się do mojej propozycji podsumowania roku 2011?
Kategoria: osobiste odkrycie literackie roku.
Innymi słowy: co Was w tym roku literacko zachwyciło? jakiego pisarza odkryliście w ciągu ostatnich miesięcy dla siebie?
Moim osobistym odkryciem tego roku jest Joyce Carol Oates - wstyd się przyznać, ale wcześniej nie czytałam żadnych jej książek ani opowiadań. W tym roku zaczęłam - i zachwyciła mnie, w zasadzie żad...
-
Książka nosi tytuł "Groch z kapustą, czyli Baby w kuchni rozmyślania".
Napisana jest przez "kurę domową" Barbarę Wierzbicką i jest po prostu
rewelacyjna. Trafność humoru i spostrzeżenia napisana przez osobę, która
siedzi w kuchni i wychowuje dzieci jest niesamowita. Polecam wszystkim
Panią, "kurą domowym" oraz dziewczyną, które lubią się pośmiać.
-
Chcialabym, zeby w tym watku pisac o przeczytanych ksiazkach z biblioteki
ktore nie sa ani nowe, ani bardzo znane ani nie sa klasyka ale sa godne
polecenia.
Wiecie o co chodzi?
Takie niepozorne i nieglosnie a jednak zapadajace w pamiec (co nie znaczy, ze
nikt ich nie zna, tylko mzoe nie sa zbyt popularne...).
Ja wlasnie skonczylam czytac taka ksiazke. I bardzo mi zal, ze sie
skonczyla...
Stara, rozlatujaca sie, niepozorna a zapamietam ja dluuuugo.
Jest to "Odmieniec" Freda Bodsw...
-
Strasznego odkrycia dzis dokonalam.
Sentymentem wiedziona wypozyczylam sobie "Tajemniczego opiekuna" w wersji
francuskiej.
Wiecie jak naprawde miala na imie Agata Abbot?
Jerusha!
Fakt, zawsze mnie intrygowalo to dziwne imie wyszukane na nagrobku, bo Agata
to zaden dziwolag. Ale zeby zaraz Jerusha? :P
-
ostatnio jestem zakochana w ksiązkach: "Blondynka" Joyce Carol Oates
i "Wariatki" Chantal Delsol - gorąco polecam!!!!
-
Jestem ciekawa jak wam się podoba ? Jeszcze nie czytałam ale już mam :)
-
Czasem zdarza mi się przekopywać bibliotekę książka po książce. I sam nie
wiem dlaczego ale bardzo się cieszę, kiedy znajdę książkę z czystą kartą,
której nikt nigdy nie przeczytał, a która okazuje się dobra, czasem bardzo
dobra. Tak było z "Goodbye, Columbus" Rotha, "Spokojną Amerykanką"
Cheevera, "Stankiewiczem" Rylskiego, "Panią Wyrocznią" Atwood, "Zakrętem
rzeki" Naipaula, "Wiwisekcją" White'a, czy "Zapiskami myśliwego" Turgieniewa.
Macie też takie swoje odkrycia?
-
Mam kolege, ktory jako zapalony zeglarz lubi rowniez literature zwiazana z zeglarstwem.
Chcialabym cos mu dac, ale nie chodzi mi o opisy podrozy czy tez ksiazki stricte podroznicze, ale o
powiesci, podobne troche do "Master and Commander" O'Briana albo do "Cmentarzyska zaginionych
statkow" Perez-Reverte. Moze cos mi podpowiecie?
-
Jaką książkę tego autora warto przeczytać? Co polecacie?
-
może to nie jest odpowiednie forum, ale poszukuję wiersza "Pteromania"
K.I.Gałczyńskiego, jeśli ktoś ma, to prosiłabym zamieścić go na tym forum
-
Nie wiedziałem, że ktoś prócz mnie też w Polsce odkrył
ten komiks! W USA to kult, od babć po wnuki wszyscy
czytają Peanuts. Dzięki dla październikowego Aktivista,
że coś na ten temat wydrukował, bardzo trafny artykuł.
I rysunek też. A swoją drogą najwyższy czas, żeby to
wyszło po polsku, poza Aktivistem żadna gazeta nie
wspomniała nawet o tym wspaniałym komiksie. A przecież
Charlie Brown to rzeczywiście postać, którą ja też
uważam za swojego mistrza. Może nie jestem z tym sam?
Powied...