-
Mój nm postanowił zrobić badania genetyczne i rozwiać swoje wątpliwości dotyczące jego ojcostwa. Jak twierdzi on i jego rodzina, matka dziecka źle się prowadziła i mogła sprawić taką niespodziankę. Jak dla mnie dziecko nie jest zabójczo podobne do ojca, ale pewnych cech wspólnych jednak można się doszukać i to jest moim zdaniem dowód jego ojcostwa.
Przed nm 5dni czekania na wyniki badań, a ja się zastanawiam czy znacie takie przypadki, że dziecko było podobne do kogoś, kto okazał się niebyć ...
-
Dzień dobry,
Proszę o szybką odpowiedź. Ojciec mojego dziecka przebywa od paru miesięcy za granicą, dokładnie w USA. Przez te kilka miesięcy regularnie kontaktował się z synem, nie było żadnych problemów. Ostatnio powiedział mi w rozmowie telefonicznej, że zaczyna mieć wątpliwości czy to on jest biologicznym ojcem Kubusia i że chciałby to sprawdzić poprzez badania DNA. Oczywiście wyraziłam zgodę, bo nie mam żadnych wątpliwości, że tak jest! Tylko jest mały problem. Ojciec dziecka nie przyj...
-
wiadomosci.onet.pl/1558975,11,item.html
Przeczytajcie tego newsa i osądźcie same. Mnie się wydake, że jest dokładnie
odwrotnie, że mamy do czynienia z renesansem ojcostwa. Przykłady?
- mój ociec i ojcowie moich znajomych bardzo mało angazowali się w nasze
wychowanie. Na porządku dziennym w wielu domach było chlanie, bicie
przekraczające formę klapsa. Dziećmi zajmowały się matki i babki. Dzisiaj moi
znajomi - już ojcowie - są przeciwiwństwem tametego modelu. Zaradni, nie
chlają,...
-
ostatnio jakos tak ciagle taki oto temat rzuca mi sie w oczy, a to
w "onet.pl"albo w jakims brukowcu. na ulicy mojego miasta pelno
starszych panow z wozkami (nie dziadkow). kiedys, chodzac z corka
na rozne spotkania dla malutkich dzieci poznalam przeszlo 60-
ciolatka, ktory byl w domu z dzieckiem bo zona po porodzie wrocila
do pracy. on zostal z dzieckiem bo byl na emeryturze.... z jednej
strony to ptaktyczne, z drugie jakies takie niezbyt dla mnie
normalne. zauwazylam, ze pozne ...
-
nie co ósme tylko co trzecie dziecko jest wychowywane i
utrzymywane nie przez swojego ojca.
taka jest natura kobiet, że szukają jelenia do utrzymywania
dzieci i byczka do ich płodzenia.
jedyne niebezpieczeństwo testów DNA jest takie, że kobiety
zaczną się bać oszukiwać i okradać swoich partnerów.
O to jest ten cały hałas w mediach - o prawo kobiet do
okradania swoich facetów i ich dzieci.
-
Albo: Największym wrogiem kobiety jest druga kobieta. W życiu żaden
facet nie zasugerował mi, że mogę być złą matką, dlatego, że
wróciłam po macierzyńskim do pracy. Wręcz przeciwnie. Kilka razy
słyszałam uwagi panów, którzy utrzymywali sami rodzinę, że ja i
niemąż mamy fajnie, bo razem ciągniemy ten wózek. W życiu też nie
słyszałam, by jakiś facet zasugerował kobiecie, że jej decyzję o
zostaniu w domu z dzieckiem uważa za głupią. To tylko my kobiety
lubimy się nawzajem zadręczać...
-
tak mnie zastanowił pewien wątek na innym forum
stare jak swiat
ona by chciala a on dojrzewa...
jak było u was z tymi facetami? czyja decyzją, - jeśli podejmowaną z
rozmysłem, a nie wpadką - była decyzja o dziecku?
ja właściwie mam teorie taka, ze instynktu jako takiego faceci nie mają, i do
roli ojca dojrzewają w swoim czasie, tzn. kiedy juz tymi ojcami zostaną
mylę się? czy przychodzi czas, ze zaczynają im sie oczy swiecic na reklamach
pampersa i bez powodu kupuja malenkie buciki...
-
Witam wszystkich!Wlasnie Panowie pogonili mnie z forum e tata na e
mama.Nie chca sie wypowiadac z meskiego punktu widzenia.Wiec pytam
Was drogie Panie,jak Wasi mezowie zachowywali,badz zachowuja sie
podczas ciazy?Otoz napisze w skrocie ze moja druga polowka nie ma za
grosz ,,instynktu ojcowskiego,,(jesli cos takiego istnieje:-) nie
chce w ogole rozmawiac na temat dziecka.nie interesuje go imie,nie
wie kiedy mam wizyty u lekarza,nie wie kiedy termin porodu ani w
ktorym miesiacu c...
-
media.wp.pl/kat,50316,wid,11204267,wiadomosc.html
Dlatego ja nigdy nie byłam i nie będę za wynajmowaniem brzucha,szczególnie w
takich przypadkach gdzie w grę wchodzą duże pieniądze:(.
-
przynajmniej ja inaczej sobie to wyobrażałam, mamy 4 letniego synka, mąż ma
własną działalność gospodarczą do której jeździ (15 min od domu) doglądać na
3-4 godzinki w tygodniu (oprócz weekendów) jego mama mieszka obok firmy więc
w tych 3-4 godzinach przebywa też u mamy, więc to, że przyjeżdża do domu i
nie bawi się z dzieckiem tylko siedzi przed komputerem albo telewizorem nie
wynika z jego zmęczenia. O co mam żal
-nie bawi się z dzieckiem (nie mówię żeby cały dzień poświęcił na z...
-
Moja żona jakiś czas temu poszła z domu, niedawno wróciła skruszona, ale z
brzuchem. W imię miłości i zasad postanowiliśmy spróbować żyć dalej razem
dając jednocześnie dziecku jak najszczęśliwszy dom.
Moje pytanie jest następujące: przychodzą Wam może do głowy jakieś argumenty
za tym, abym w kwestii prawnej od początku uznał dziecko za swoje, czy może
lepiej, aby w papierach miało wpisanego rzeczywistego ojca, a ja bym je
adoptował? Jakie mogą być wady i zalety każdego z tych rozwiązań?...
-
Jestem w 13 tyg. ciazy, za kilka tygodni wychodze za maz, kocham mojego
przyszlego meza i malenkie dzieciatko,ktore nosze pod serduszkiem. I chyba
jak kazda mamusia chcialabym dla mojego malenstwa jak najlepiej, chcialabym
sie czuc bezpiecznie i chcialabym zeby i moje malenstwo bylo zawsze
bezpieczne... Ale sie tak nie czuje!! Takich lękow jakie mam teraz to jeszcze
nigdy nie mialam...
Moj przyszly maz jest rozwodnikiem, nie bylo to udane malzenstwo, jego zona w
trakcie trwani...
-
cześć dziewczyny. czy któraś z Was, znała może podobny przypadek. Znajoma
jest w trudnej sytuacji, jest w 5 miesiącu ciąży, jej chłopak (nie byli
małżeństwem) powiesił się. chcemy jej jakoś pomóc, bo nie radzi sobie sama,
chodzi o to, czy jej dziecku będzie należała się renta rodzinna po ojcu.
dowiadywałam się w urzędach i wyszło na to, że sprawa jest ciężka.
najprawdopodobniej przez to, że było to samobójstwo dziecku renta się należy.
Ktoś tam wspomniał, że jest to możliwe, jedna...
-
pisze do was z prosba wiem ze mozna porownac grupy krwi i mniej
wiecej ustalic ojcostwo jak to sie robi
-
ostatnio pewna dama próbuje zrobić ze mnie tatusia swojego poczętego dziecka,
na 99% nie jest moje, jak mogę jej to udowodnić w trakcie ciąży?? Z góry
dziękuje za pomoc i pozdrawiam!