-
Mija trzecia rocznica rządów Tuska a dla komentatorów ważniejsze jest założenie stwarzyszenia przez 15 posłów opozycji. Ale to zrozumiałe. Po wprowadzeniu przez PO mandatów jednookręgowych, obniżeniu podatków do 15 % oraz wprowadzeniu mnóstwa ułatwień dla drobnego biznesu Tusk stał się jedynym premierem który zrealizował swoej obietnice wyborcze. Więc dlaczego o nim pisać ?
-
Jak na angielskie dziecko to na prawde nie jest zla rzecz: jesli zostal ojcem
w wieku 13 lat, jest spora szansa ze nie bedzie biegal po ulicach z nozem w
wieku lat 15 i nie zabije kolegi gdy bedzie mial 18.
-
Abstrahując od bardzo ważnego tematu, to jeśli chce się coś upupić, nadaje mu
się idiotyczną, ośmieszającą nazwę, i sprawa z głowy.
Słowo "macierzyństwo" i jego warianty są ugruntowane w języku polskim i
pochodzą od dawnego słowa "mać", czy "macierz" i oznaczające matkę.
Nie ma natomiast i nigdy nie było słowa "tacierz", czy "tacierzyński" - jest
odpowiednio "ojcostwo", "ojcowski".
Jako się rzekło, termin "tacierzyński" ma w moim odczuciu ośmieszyć problem, a
przy okazji masakruj...
-
urlop OJCOWSKI!!! OJCOWSKI matoły!!! "tacierzyński" to nie jest po polsku!!!
po co dziennikarze - szmaciarze z GóWna tworzą nowe słowo skoro jest już
jedno, dobre i ładnie brzmiące?! urlop OJCOWSKI, OJCOSTWO, nie "tacierzyństwo"
Słowa "tacierzyństwo" nie ma i nie będzie nigdy w żadnym słowniku języka
polskiego, ponieważ jest niezgodne z zasadami powstawania wyrazów w języku
polskim, to sztuczny, na siłę kreowany twór.