-
Moj 10-letni syn ma straszliwe problemy z ortografią. Nie wiem gdzie
mam się zwrócić o pomoc, bo nauczycielka od polskiego nie widzi
jeszcze problemu - może nie chce zaświadczenia z poradni. Ja widzę
problem od trzeciej klasy ale nie mogę porozumieć się z
nauczycielami... Gdzie się teraz zwrócić?
-
Ja wiem, że niektórzy robią literówki z rozpędu, że niektórzy cierpią na dysleksję i dysortografię, ale czy osoby zajmujące się redagowaniem tekstów na poważnych portalach nie powinny zwracać baczniejszej uwagi na takie "kwiatki"?
Trudno, czepiam się, czepiałam się i w sprawie [b]publicznej [/b]ortografii zapewne będę się czepiać.
Aha, jak ktoś chce to może w ramach "współczepialstwa" zacytować podobne publiczne kwiatki.
-
Nie szokuje was to? Bo mnie przyznam, że jednak pan prezydent z lekka zszokował. On do księgi nie wpisywał się jako Bronek K. ale jako prezydent RP. Jak może facet po studiach, wykształcony w oficjalnym wpisie walnąć "bulu" czy "nadzieji"??? No jak? Aż tak trzeba go pilnować, by kolejnej gafy nie walnął? Jakoś u Wałęsy przełknęłabym to, bo człek niewykształcony i prosty, ale tu?
-
Tutaj na forum mogę powiedzieć - siedzą same wykształcone e-mamy.
Mój mąż ma kolegę, który popełnia takie byki, że zostałby zjedzony żywcem na
forum. Przykład z dzisiaj. Mąż dostaje smsa: zdalem psyhotesty. Ieszcze iazda
sztaplarkom. Tego typu smsow jest tyle, że nawet nie pamiętam ich żeby podać
więcej przykładów. Facet ma 32 lata. Nic dziwnego że nie ma nawet dziewczyny.
-
kurcze, wydaje mi się, że aż tak wiele byków nie strzelam ale czasem
jak tutaj czytam wypociny niektórych to mi się słabo robi.
Nie wstyd im? Przecież mogą sobie choćby w wordzie pisać i kopiować,
naprawdę krew, przynajmniej mnie, zalewa jak czytam a tam byk na byku
-
Czy Was też denerwuje, gdy widzicie reklamy, szyldy, wywieszki,kartki informacyjne nie tylko z literówkami, ale nawet z błędami ortograficznymi:-( Rozumiem - dysleksja, dysortografia...Ale gdy ktoś "produkuje" tego rodzaju informację publiczną, powinien w razie wątpliwości zajrzeć do słownika ortograficznego, prawda? Mój przykład: "reportarz" na szyldzie reklamowym zakładu fotograficznego...
-
... skąd mamy później takich "prezydentuf"
Ja wiem, że każdy robi czasem błędy ortograficzne, wiem, że u nas w przedszkolu jest na grupę jeden nauczyciel po studiach, a reszta pań to pomocnice bez jakiegoś szczególnego wykształcenia lub w trakcie studiów, ale, kurczę, aż mnie trzącha, jak widzę:
"zbiórka bateri"
"pory dnia: po południe" itp.
Przecież, do diaska, to jest placówka edukacyjna!
Dobra - powiecie, że przedszkolaki i tak nie umieją czytać. Zgadzam się, ale mój syn już przyniósł...
-
Kochane emamy,
Mam taki nieśmiały postulat - uważajmy bardziej na ortografię... Już od dłuższego czasu noszę się z napisaniem tego postu bo ortografia emam jest naprawdę, jakby to ładnie powiedzieć - niegodna tak szacownego i sympatycznego grona
Wiem, że często piszemy w pośpiechu, często pod wpływem emocji ale ja nie mówię o literówkach, przejęzyczeniach tylko o zwykłych bykach ortograficznych. Narazie dzieciaki są malutkie ale za chwilę pójdą do szkoły i jak będziemy z nimi odrab...
-
Niepopularne to co napiszę, wiem.
Ale jak czytam "przeczkole" albo że ktoś ma "błachy" problem, to mnie bolą
oczy.
Dorośli ludzie tak pisać nie powinni, moim zdaniem.
Ja wiem, że teraz są dysleksje, dysgrafie i inne sztuki, dzięki którym można
wyjść z twarzą, ale mam swoje zdanie na ten temat. Nie uważam, że 90% narodu
ma mikrouszkodzenia mózgu, najprościej mówiąc:-)
I nie w tym rzecz, że się czasem komuś wypsnie, albo we wzburzeniu czy w
wirze emocji sypie literówki. Ale ostatn...
-
Nie zaprzeczam ja sadzę straszne, ale to mnie rozbawiło:)
www.ebay.pl/viItem?ItemId=5575941321
-
Ludzie jak czytam posty to czasem włos mi się na głowie jeży. Żeby rzadko
pisać przez "ż".Makabra. Nie mówię o literówkach czy polskich znakach,bo jak
się pisze to czasem można zapomnieć itp. Ale mamy drogie, przeglądajcie swoje
posty pod kątem ortografii,bo to straszne jakie podstawowe błędy się robi. I
jakoś tak, już taka mama mniej fajna mi się wydaje:(( mimo że treśc mądra
może być,ale ta ortografia, brrrrr
-
Otóż jak byłam dzieckiem nikt nie zajmował sie diagnozami tego typu-dzieci
były albo zdolne,albo nie, były albo grzeczne albo nie, część z nich dostała
sie na studia, cześć nie.Isniała różnorodność.Teraz wszystkie dzieci i ich
rodzice chcą więcej, chcą się lepiej uczyć, nie miec problemów, pokończyć
dobre szkoły...Ech rozwydrzone pokolenie:)
Powiem tak - dziś zdiagnozowanoby mnie jako dyslektyka-problemy z ortografią,
przekręcanie sylab, absolutna niezdolnośc przyswojenia ruskich ...
-
Pamiętam jak dziś dzień, w którym dostałam od ojca książeczkę z rysunkami
bodajże Mleczki.
I moją rozbawioną minę, gdy ujrzałam jeden z obrazków (chyba tak on wyglądał,
niech mnie ktoś poprawi):
Stoi facet na mównicy, nad nim dymek. W dymku tekst w stylu: "Jeśli
popełniłem w zyciu jakieś błędy, to jedynie ortograficzne".
I obyśmy popełniały w zyciu jedynie te błędy mniejszego kalibru - choćby
ortograficzne, które nie bolą, nie ranią innych i które nie są z tych
modlących się ...
-
Przeczytalam i myslalam o wszystkim,moze i ja jestem zbyt wybuchowa.Moze
zapomnijmy o wszystkim!Chyba tak bedzie lepiej.Amnie jak cos bedzie razic
naiwyzej przez jakis czas nie bede sie odzywac az moi przeida nerwy.
Ja teraz mieszkam w Polsce ale ortografia dla mnie jest za ciezka.Coz moze
wkrotce to sie zmieni.
Manu
-
Dziewczyny, błędy ortograficzne to pryszcz. Literówki też! Ale nauczcie się
pisać Polak i Polska wielką literą! To już nie ortografia, to szacunek i
odrobinę patriotyzmu. Naprawdę nie uczyli Was w szkole, że nazwy krajów i ich
obywateli piszemy wielką literą?!!!
-
Mieliśmy z mężem i synem jechać na weekend nad jezioro, a mały
zrobił nam psikusa i wstał dzisiaj z katarem i lekkim kaszlem. No i
dylemat jechać czy nie jechać.
-
A propos nie uzywania polskiej czcionki. Pewna forumka musiala dac upust
swojej blyskotliwosci zwracajac uwage iz nie ma pojecia co to jest malz...
Otoz uprasza sie serdecznie o uzycie szarych komorek i zrozumienie, ze np.
niektorzy nie maja polskich czcionek, albo wlasnie maja stare przyzwyczajenia
iRCowe [w moim przypadku to i to i to] i polskich znakow nie uzywaja.