Sluchajcie dzieje mi sie cos okropnego.
Zawsze mialam postac zaparciowa bardziej, wiecie wzdecia i te sprawy;), az tu
pare dni temu....bieganie do ubikacji z bardzo, bardzo silna potrzeba kilka
razy dziennie! Nie wiem co sie dzieje. Czy komus z Was przydarzyla sie taka
zmiana? Jak myslicie czy to moze byc czyms spowodowane?
Na pewno wiecie, jak okropne to jest, szczegolnie gdy sie pracuje, a to
dopada znienacka, albo np podczas jazdy autobusem..horror..:(