Dodaj do ulubionych

PARANOJA = CHLEB POWSZEDNI IBS-owca

27.07.05, 21:01
Po pierwsze - lęk przed biegunką
po drugie - lęk przed wyjściami i wyjazdami z domu
paranoje lokomocyjne róznego typu: "nioe wsiądam do PKS-u, a jak do pociągu
to zaraz obok WC"
Przeróżne paranoje w stylu : wmawiam sobie, ze coś złego się stanie...
albo sytuacja burkliwego zaklinacza: siedzisz sobie drogi IDS-owiczu na
zajęciach, albo w pracy i myslisz, teraz już, zarz zaburczy...napiecie wtedy
sięga zenitu
- obsesyjne mycie rak - lęk przed bakteriami, chociaz wiem, ze nie one są
przyczyną IBS.

i inne...

a jak u Was??































Obserwuj wątek
    • libra72 Re: PARANOJA = CHLEB POWSZEDNI IBS-owca 28.07.05, 08:39
      po pierwsze lek przed biegunka czyli umnie przed bolem przy biegunce
      jeszcze lek przed wyjsciami a wyjazd do iinego miasta tudiez za granice mimo
      tego ze przez3 lata nigdy nie lapla mnie biegunka poza domem, zdazalu sie zas
      bole i kolki
      jadac gdzies przy przewaznie dobrym samopoczuciu mysle o tym ze mnie chyba nic
      nie bedzie, pekaesem jezdze czesto do rodziny z rocznym dzieckiem wozkiem
      tak jak mowie im wiecej obowiazkow i uwaga skupiona na czyms innym to tym
      lepiej,oczywiscie mysle 10 razy a co jakby mnie zlapalo...i rozne scenariosze
      o mycie rak i naczyn szczegolnie swoich,lub warzyw szczegolnie precyzyjnie to
      tak ,ale jak mniej meczy to to olewam coraz czesciej zrteszta
      za to od 2002 marca jaksie zaczelo, przez 1,5 roku wogole nie myslalam o pracy
      bo stale wizyty na slasku u lekarzy, szpitale itd.zas jak sie okazalo ze trzeba
      z tym zyc, ijest to chleb powszedni czlowiek sie przyzwyczaja, ale mimo to i
      mimo skali porownawczej bolu porodowego ,bo wczesniej wydawalo misie ze bol
      biegunkowy jest dla mnie najsilniejszy) nie moge podjac pracy z leku jak tam
      sobie poradze jak by co i tak czas plynie, a lata
      leca .... tak wiec u mnie problem nr1 to proba pracy i
      zrobienie kolonoskopii ktora z leku odkladalam ze 4 razy....
      • darotka1 Re: PARANOJA = CHLEB POWSZEDNI IBS-owca 28.07.05, 10:08
        Libra Kolonoskopia to dla pacjenta jedynie 4 minuty przed zaśnięciem. Powinnaś
        iść jak najszybciej. Nie ma się czego bać. ja miałam sigmo bez znieczulenia i
        kolono z usypianiem, więc wiem co mówię, wydaje mi się, że gorsza jesy
        gastroskopia.:))Jak już będziesz w klinice nie zpomnij wypytać lekarza o te
        leki i o dawki w leczeniu antydepresantami, myślę, że to właśnie tu jest
        własciwe miejsce dla IBS-owiczów - gabinet psychologa...chociaz mój gasrtolog
        twierdzi, ze nie tędy droga...ale on nie ma IBS:P
        • kimono24 Re: PARANOJA = CHLEB POWSZEDNI IBS-owca 29.07.05, 15:21
          ja tez mam jazdy z tym mysleniem ze cos sie wydarzy

          1. rozstroj zoladka - na maxa ciagle o tym mysle co sie stanie i kiedy
          nie jem nic poza miastem - jedynie cos na wynos do domu bo boje sie ze mnie
          bedzie bolal brzuch i ze bede szukac ubikacji
          2. lek przed wychodzeniem - chociaz ostatnio z tym walcze - duzo spaceruje, ale
          mieszkam w okolicy prawie ze wiejskiej, wiec za oknami mam las i krzaczory -
          wiec mysle ze nawet jak wyjde i bedzie niespodzianka to zdaze :)
          3. strach przed jazda komunikacja miejska - ciagle i zawsze, jezdze tym
          codziennie, razem pewnie jakies 3 godziny i ciagla jazda

          nigdy nie wydarzylo sie nic takiego na miescie, czego boje sie wychodzac
          to mnie dziwni, ze nic sie nie wydarza a ja ciagle sie boje

          u mnie jest o tyla taka roznica ze jak juz jem to wszystko (nie moge jedynie
          kukurydzy i cytrusow, no i Mc Donalda),
          jem wszystko i mysle sobie ze jak mnie złapie to pojde do WC i koniec ..:)
          w pracy raczej unikamu wychodzenia na lunche, albo cos takiego
          ewentualnie na wynos do biurka - od czasu do czasu
          w kazdym badz razie rzeczywiscie to wszystko zalezy od nastawienia w duzej
          mierze, brzuch boli mnie rzadko - a nawet bardzo rzadko
          miesza mi sie w nim czesto, cos sie przelewa ale nie przesadzam i mysle ze jak
          przeciez cos zjadlam to sie wszystko musi troche poprzesuwac i ze to normalne

          m


          • camel1981 Re: PARANOJA = CHLEB POWSZEDNI IBS-owca 31.07.05, 20:49
            witam nie będę się powtarzał bo mam to samo bóle, sranko jak się patrzy, i lęki
            przed wyjściem z chaty. Ale odkryłem że trzeba o tym nie myśleć i zająć się czym
            innym więc w drodze do pracy zawsze czytam książke to mnie. Możę spróbujcie mam
            nadzieje że pomoże. jak Coś to daje numer gg by pogadać 5893338 Pozdrawiam i
            życze zdrówka i dobrego samopoczucia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka