... znaczy rodziców moich
właśnie zadzwoniłam, z raportem wieczornym
mama szykuje słoiki, żeby zaraz zapakować kolejną porcję dżemów - a pyszne robi, wieloowocowe, ale to inna historia
rano w ogrodzie zbierała orzechy, przy okazji sprzątała, zielsko grabiła itp.
ojciec dziś był w Warszawie, nie ma samochodu, więc komunikacją miejską i podmiejską sobie pojeździł
odwiedził swoją bratową w szpitalu, przeleciał się po bazarku, porobił zakupy, zajrzał do mojej siostry, skontrolował, jak...