podziwiany

(5 wyników)
  • Moja córka ma prawie pół roku. karmilam ja piersia tylko 3 tygodnie, teraz juz wiem, ze za szybko, się poddałam.Zaczęłam sciągać mleko, czyli jestem mamą karmiaca piersia inaczej. to juz prawie 5 miesiecy, planowalam, do konca stycznia bo wtedy mala skonczy pol roku, ale ja juz nie daje rady:( bo takie sciaganie np 800/900ml na dobe wiaze sie z 5, 6 godzinnymi sesjami, przez te miesiace troche sie uzbieralo, co 3, 4 godziny. nie moge sie polozyc wczesniej bo ok 23 ost sciagani...
  • Witam. Mam pytanie: Mój Eryk skończył miesiąc. W poniedziałek i w wtorek mam egzaminy które będa średnio trwały 4 godziny. Chciałam zapytać czy to dobry pomysł aby na ten czas kupić Małemu zastępcze mleko I JAKIE? żeby nie zapłakał się tatusiowi. Narazie zrezygnowałam z laktatora ponieważ po ostatnim odciaganiu pokarmu bardzo bolała mnie pierś i karmienie Małego sprawiało mi duzy ból. Problem w tym że egzaminy mam rano i nie będe mieć czasu aby wcześniej zacząć ściągać pokarm. N...
  • Od jakiegoś czasu jak karmię synka z prawej piersi, jak ssie czuję ogromny ból pod łopatką na plecach na wysokości sutka. To coś w rodzaju jakby mi ktoś 1000 igieł na raz w to miejsce wbijał, przy dłuższym karmieniu zaczyna mi nawet drętwieć reka. Zazwyczaj ból ustępował max po godzinie od karmienia, ale od 2 dni boli mnie ciągle, z fazami większego nasilenia podczas i bezposrednio po karmieniu. Ból jest taki że nie mogę ruszac reką a co dopiero wziąć synka na rece. na poczatku karmie...
  • Dziekuje za wsparcie jakie otrzymałam na tym forum!! Zarówno od Pani Moniki ajk i wielu dziewczyn!! Nigdy nie przypuszczałąm ze wytryzmam tak długo, szczególnie ze Małgoś śpi dość kiepsko! Bedę tu pewnie zaglądać z przyzwyczajenia ;-) Dodatkowo chcę się podzielić kilkoma spostrzezeniami: 1. lepiej zniosła to moja córeczka niż ja 2. Piersi mnie jeszce troche bolą ale idzie ku dobremu! Odstawiłam 6 dni temu! Nie łykałam leków tylko odciągałąm pokarm (codziennie mniej) 3. NIGDY n...
  • Kochane emamy! Moja córcia ma 10 miesięcy , wciąż karmię ją piersią . Od początku ciąży chciałam karmić naturalnie , choć martwiłam się na zapas wieloma możliwymi katastrofami /zastoje , zapalenia , ropnie i inne okropieństwa/ . No ale Asia urodziła się i zaczęłam karmić . Oczywiście nie ominął mnie nawał mleczny i poraniona / jedna na szczęście / brodawka , ale w sumie to drobiazgi. Do czego dążę ? Ano do tego ,żę na początku karmiłam , ale byłam obolała po porodzie i zaskoczona nową sytuacj...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się