podziwiany

(8 wyników)
  • ....które pieką różne pyszności :) Burdzię, Anulę, Ulę i inne. Nie to, żebym nie umiała, nawet jak nie umiem, to bym się nauczyła, ale mi się nieee chceee... Ten upał w kuchni od nagrzanego piekarnika, te brudne naczynia potem... A zjadłoby się, zjadło ;) oboje z M uwielbiamy słodycze, Konrad zresztą też ;) Inna sprawa, że do najchudszych nie należymy (ja i M), jakbym jeszcze piekła takie pyszności, to chyba w drzwi byśmy się nie zmieścili ;) A teraz pytania: Jak Wy, dziewczyny, to rob...
  • bo u mnie w pracy codziennie slysze ty jeszcze tu??? termin OM mam na 24 lipca i wszyscy sie smieja ze urodze w labolatorium... znajomi to juz nawet obstawiac zaklady zaczeli, i codziennie telefony od rana czy juz urodzilam, czy jestem nadal w pracy... czy ja jestem jakas nienormalan ze biegam codziennie do roboty bo juz sie zaczelam zastanawiac ??? a jak to u Was wyglada
  • mąż ma jutro imieniny i jak zwykle imprezka rodzinna na jakieś 12 osób. Zrobiłam dziś dwa dosyć pracochłonne ciast, rybę po grecku, rybe w zalewie octowej, klopskiki z taką specjaną przyprawą (zapomniałam nazwę), w sosie pomidorowym, fasolkę po bretonsku z normalnej fasoli, która gotowałam oczywiscie kilka godzin.(zazwyczaj robię szybką z puszki), Bigos robiłam już wcześniej - na szczeście posprzątałam łazienkę, ogólnie troszkę posprzątałam dom. Jutro jeszcze z takich najgorszyc...
  • kawa juz byla a teraz herbata z biura bo tej kawy w biurze nie mozna pic. Rozpuscilam sobie zoladek pijac moje wypasione kapuczino... A z inne beczki: 1. dziewczyny lubia przedszkole! Obie! Niesamowite. To juz czwartek a zadnej lezki nie bylo. Podpytuje Ide codziennie czy GReta plakala ale mowi ze wcale. I ze sie bawila z tymi i tymi dziecmi a potem jadla a potem poszla spac.. zero traumy.. 2. Mam temat doktoratu. Udalo mi sie wczoraj wymyslic super temat i podjaralam sie jak rzadko. A ja...
  • umyłam okna:) dzieci śpią, słoneczko grzeje jest cudnie. Narrrreeeeszcie ciepło i nawet mnie nie wyprowadza z równowagi to że Tosia wstała o 6!!!!
  • Asiu! Mamo Marysi,Szczepanka Róży oraz Jaśka :-) juz dawno miałam Cie zagadnąć :-) i napisac,ze podziwiam Twoj dorobek.Nie tylko Lucy ma czwórke na naszym forum- ale Ty tez- no i blizniaki! Jak TY sobie dajesz rade Kobito? sciskam mocno i chylę czoła :-))) asia
  • Co prawda czas miałam dość kiepski, bo na starcie był koszmarny tłok, nie dało się biec tylko trzeba było iść w tłumie, więc jakieś 10 minut straty. Ale dobiegłam i dalej będę biegać, a w przyszłym roku porwę się na półmaraton, może maraton. Tu pierwsze zdjęcia, reszta będzie za jakiś czas, jak ściągnę z serwera zawodów.
  • Taki miałam dzień: 1. wczoraj Ruperta bolało ucho 2. wizyta z Rozalką na pół roczku w przychodni: przez 2 miesiące przybrała tylko 700g, ja chuda jak wiór, wnioski - przestać karmić, dawać więcej jeść, ale co jak nawet po jabłku ma wysypkę, po marchewce też, ale brat uczulony więc się spodziewałam 3. zaglądanie do ucha starszego - krew - i pędzimy do szpitala 4. strajk w szpitalu, czekałam z 2 dzieci na oddziale ratunkowym prawie 2 godziny 5. w uchu "tylko" niewielkie zapalenie w...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się