Mój synek ma 9 m-cy. Nadal karmię go piersią, kilka razy w dzień (on traktuje
cyca jak picie) i niestety kila razy w nocy. Gorzej, w nocy to on właściwie
chciałby "wisieć" na cycu całą noc, może nie ciągnąć, wystarczy , że trzyma
go w buzi. Dlatego od jakiś 2 m-cy noce to koszmar, płacz, krzyk, karmienie i
budzenie co 40min-1h. Dlatego chciałabym oduczyć małego w ogóle od karmień
nocnych, ale zostawić te dzienne (przynajmniej do roku) zwłaszcza, że zbliża
się okres jesienno-zimowy...