i nie mam wcale na mysli intymnych części ciała waszych synów, hehe, tylko te prawdziwe złota, srebra, brylanty, przekazywane z pokolenia na pokolenie, np jakieś pierścionki po prababci darowane narzeczonej - czy macie cos takiego, dostałyście od matki, babki lub wybranka serca jakieś takie skarby co mają sto pięcdziesiąt lat i do tego są naprawdę cenne i piękne, zarówno w sentymentalnym jak i materialnym znaczeniu?
Ewentualnie inne tego typu pamiątki, jak np recznie przez prababkę hafto...