no właśnie, po co? czy nie lepiej sprawdzić tsh? biorę letrox kilka miesięcy.
lekarz zalecił kontrolę właśnie FT4. Niestety muszę liczyć się z pieniędzmi.
Mam też wrażenie, że objawy niedoczynności zaczynają powracać, znów zrobiłam
się drażliwa i zaczyna puchnąć mi twarz-co prawda nie aż tak jak przed
leczeniem ale jednak jest to widoczne. W ostatnim czasie troszkę utyłam.
Biorę bardzo małą dawkę, taka mi wystarczała aby poziom tsh przekraczał nieco
2.
No i prolaktyna... zaniedba...