-
będziemy się przeprowadzać do nowego domu, w innym mieście. jak przystosować
kota i czy to się w ogóle uda?
-
baaaaardzo proszę o porady, jak zorganizować/zadbać
o komfort kotów w czasie przeprowadzki, a później klimatyzacji
w nowym domu,
przenosimy się do 130 metrowego, dwupiętrowego domu z dwupokojowego
mieszkania,
Kot(3l.) i Kociczka (10 m-cy) nie są wychodzące, po sterylizacji,
wyjście poza drzwi mieszkania to dla nich wielki stres,
już się boję myśleć, co będzie w czasie transportu i później....
buuuuuu :-(
chciałabym zaoszczędzić im stresu, ale się nie da :-(
zamierzam kupić wcześn...
-
może ktoś zmieniał miejsce zamieszkania wraz z kotkiem? czy jest to duży
stres dla zwierzątka? poradzcie prosze
-
Od czasu kiedy zaadoptowalam moje malenstwo minelo juz 7 miesiecy i kot
spedzil je w jednym mieszkaniu. Ja przeprowadzam sie czesto i kolejna
przeprowadzka przede mna. Zastanawiam sie jak koty reaguja na zmiane
mieszkania. Dzieki, Pozdrawiam
-
Witam,
trzy dni temu przeprowadzilam sie do nowego mieszkania.
Moj kot nie może sobie z tym poradzić. Całe dwa dni dzień siedział wcisnięty
w kąciku za kaloryferem. Dzis troche wyszedł, nawet cos zjadł ale niestety w
kierunku kuwety nawet jeszcze nie spojrzał. Kot, jest generalnie kotem
domowym, nie wychodzi na zewnatrz.
Staralam sie robic wszystko zgodnie ze sztuka "przeprowadzania kota" ale
chyba nie do konca mi wyszło.
Czy mam po prostu przeczekac? Czy jest cos co moglabym zr...
-
Witam wszystkich,
chciałabym prosić o rade w dwóch kocich kwestiach (od miesiąca mieszka z nami
roczny, kastrowany Filemon):
I. Kot jest "niewychodzący" - zbliża się wiosna, będziemy często jeżdzić na
działkę - czy zabieranie ze sobą takiego kota to dobry pomysł?
Mnie osobiście wydaje mi sie, że NIE ponieważ ryzko, ze pójdzie gdzies i nie
wróci na czas (lub wcale) jest zbyt duże - czy słusznie myślę?
II. Wyjazdy dwutygodniowe - mam zaprzyjaźniony dom, który oferuje kotu wikt,
op...
-
Przeprowadzilismy sie do nowego mieszkania. Niestety nasz pies nie bardzo chce
to zaakceptowac. Jak wychodzimy do pracy i zostaje sama to caly czas szczeka.
Minely juz trzy tygodnie i nie ma zmian. Moze macie jakies sposoby na taka
sytuacje? Dodam ze jest to mieszkanie w bloku.
-
Właśnie się przeprowadziłam jednocześnie rozstając z narzeczonym. Kicia
przeprowadziła się ze mną. Jest teraz strasznie nieswoja. Miauczy żałośnie i
prawie mnie nie odstępuje. Zabawiam ją, staram się być z nią jak najwięcej.
Czy macie podobne doświadczenia, długo będzie przyzwyczajać się do nowego
miejsca? Mogę coś jeszcze zrobić? Z góry dziękuje i pozdrawiam.
-
Niedługo będziemy się przeprowadzać do nowego mieszkania. I zastanawiam się,
czy pies (tak jak kot) przeżywa taką zmianę... Jak sprawić, żeby
przeprowadzka była jak najmniej uciążliwa dla psiaka? Czy macie jakies
doświadczenia w tej kwestii? Podzielcie się ze mną proszę...
-
Moi drodzy czy ktos moze mi poradzic jak postepowac z psem po przejsciach.
Mam go od ponad roku (jestem jego czwartm włascicielem). Pies ma 2 lata.
Przedtem byl prawdopodobnie potwornie bity po przez pierwszy tydzien jak
przychodzilem do domu to na moj widok sikal ze strachu skulony pod drzwiami.
Pozniej juz tylko rozrabial (drzwi, szafka na buty, mase przeczytanych
ksiazek o butach nie wspomne). Kolejny etap to wycie jak zostawal sam. Teraz
wszystko jest O.K. Za okolo miesiac prze...
-
Wyprowadziłam się z domu. Kot został z rodzicami. Ma już 11 lat i zawsze był
mój(mnie sobie wybrał). No i całe swoje życie mieszkał w bloku, czasem
wychodziłam z nim na smyczy ale sam nie wychodził. Zastanawiam się jak może
zareagować na zmianę miejsca zamieszkamia? Ktoś ma jakieś doświadczenia?
-
Za miesiąc przeprowadzamy się do domu, jest on oddalony od naszego obecnego
mieszkania jakieś 200m. Mam jednak prpblem, ponieważ mamy kota (5lat) mam
wątpliwości czy on się przyzwyczai do nowego miejsca. Wiem że odległość od
starego mieszkania jest niewielka, ale obawiam się, że on będzie wracał
na "stare śmieci", a jak zobaczy że w tym mieszkaniu nas nie ma, nie będzie
wiedział gdzie wrócić!? Poza tym martwię się że się obrazi, już tak było w
zeszłym roku, jak byliśmy na urlopie....
-
Dzień dobry wszystkim Rezydentom.
Mam [a raczej znajomy ma] problem. Wyjechał.
Nie był pewien, czy na długo.
Okazało się, że prawdopodobnie na stałe.
Wróci niebawem pozamykać polskie sprawy i po kotki.
Na razie kotami opiekuję się rodzina w systemie "dochodzącym", jednak wizja
trwałej przeprowadzi sprawia, że trzeba pomyśleć o kocich paszportach,
niezbędnych szczepieniach... o tym wszystkim, co potrzebne, żeby kicie można
było zabrać do Francji.
Jak to wygląda od strony formalne...
-
Cześć
mam malutkie pytanie, mam kotka (wiek okolo 4 lat), mieszkam w bloku ale w
wakacje planuje przeprowadzke. Tam gdzie planuje się przeprowadzić kot będzie
miał gdzie wyjść na podwórko i pochodzić (też połapać ptaki, bo teraz to
przesiaduje przed oknem i piszczy do nich). I tu zaczyna się problem, skoro
koty przywiązują się do miejsca jak sie opiekować kotkiem, żeby chciał się
przeprowadzić? Nie chce żeby kot mi uciekł, bardzo się z nim zżyłem (myślę że
on ze mną też). Jak on ...
-
1,5 roku temu przeprowadziliśmy się z bloku do domu. W bloku została nasza
córka i dwa koty. Początkowo chciałam je zabrać z nami, ale córka nie chciała
ich oddać i przekonała mnie, że lepiej nie narażać ich na przeprowadzkę.
Jednak obecnie córka ma coraz więcej zajęć, nauki, wyjeżdża czasem na 2-3 dni
i koty zostają same. Mieszkanie jest na parterze i koty wychodzą sobie na
zewnątrz, jedzą tylko suche, więc wystarczy zostawić im pełne michy + woda,
ale jednak są długo i często sa...