-
Parę dni temu, kolejny widz poruszył sprawę skandalu z red.Kolendą. Pan nie prostował nazywania Pana dyrektorem więc pewnie tak jest.
Stwierdził Pan w bardzo niegrzeczny sposób, że nie będzie Pan przepraszał za kogoś a poza tym to nie bardzo wie Pan o co chodzi? A poza tym to "...pani Katarzyna jest na urolpie w ciełych krajach, czego jej zazdrościmy"
Otóż rżnie Pan głupa, tak jak wy wszyscy w tvn. Na dodatek jest Pan chamski i prowokujący w stosunku do swoich widzów. A wystarczy mieć klasę...
-
...sylwetki z "GW":
• Andrzej Kwiatkowski - ma zostać wiceszefem „Wiadomości”. To on brał udział
w debacie prezydenckiej między Wałęsą a Kwaśniewskim po stronie tego
drugiego, potem prowadził program „Tylko w Jedynce”, gdzie rządzące SLD było
nadreprezentowane.
Po pierwsze - nie brał udziału w debacie "po stronie" Kwaśniewskiego tylko z
rekomendacji sztabu Kwaśniewskiego odpytywał Wałęsę. Taka była konwencja tej
debaty przyjęta przez prezesa Walen...
-
Red. Szaranowicz nie powinien juz komentowac skoków, zupelnie sie na tym nie
zna. Zagłosujcie, prześlemy link do pana Basałaja.
-
i już nie będzie w tivi,dobry news
-
Dwie prowadzące mizdrzące sie do gosći + kupa dziewcząt wijących się wokół
rury.....
-
Za ten koncert serdeczne dzięki, TVNie! :-))
Warto było przejśc przez mandarynę, dodę .. żeby dotrwać do Simply Red.
Dali z siebie wszystko, to prawdziwi artyści.
Za Lemara też dziekuję. Suuuuper!
-
z tego co jest na www.onet.pl widać że już 24 grudnia będzie w informacjach
na polsacie
gugała to doskonały redaktor z czasów gdy wiadomości były normalnym
programem a tvp była prawdziwie publiczna
-
www.vipnews.pl/!__octopus_front/article.php?category=4&article=746
-
Czy to prawda, że Beata Tadla jest nominowana do Telekamer? Kto wie?
Chętnie na nią zagłosuję, jesli to prawda. A jeśli nie, to szkoda,
bo pewnie znowu dostaną te same osoby....
-
Czy red. Szaranowicz posikał się z radości po upadku Ahonena?.
-
Przypominam sobie pewną piosenkę sprzed 4 lat(puszczali ją w Zetce), jest
to "ZOIL" Kasia Nosowskiej i Kazika. Oto fragment tekstu:
Kurdupel nadęty / miernota przeklęty / Z RYBĄ W NAZWISKU /
bliżniemu po pysku / z pretensjami do tronu / tronu po Napoleonu /
ostatni z miotu / bez kszty polotu / przez świat niedoceniony / bez szansy na
żonę / a po co mu żona? / przecież żadna nie godna / bo każda kobieta ma w
sobie coś z dziwki / zadasz się z taką, oskubie do centa /na te wszystkie
...
-
...w sobotę teledysk Dody z Radziem bez cenzury czyli "Pani Doda" jak ją Bóg
stworzył/miejmy nadzieję że Radzio trochę przyodziany a na pewno z opaską na
łysiejącej glowie/.
-
Gdy chcemy mówić poprawnie, zwłaszcza w telewizji, powinniśmy mówić "twardy
orzech do zgryzienia". Trudny orzech do zgryzienia jest błędem rażącym!!!
Dwója z polskiego.
Wstyd.
Oj, dziennikarze TVN, co się z Wami dzieje...
Z poważaniem,
Wiesława Siemiankowska (dr in spe)
-
Dzisiejsze fakty, 16.
Pati:
- (...) UODZI... [chwilunia przerwy] ...ŁODZI.
... i ta SŁODKA MINKA! jak to ubrać w słowa?
Działa to na nas co najmniej jak uśmiech red. B. Chmielowskiej
i bardzo się wkur...my, jak realizator to obcina! /to tak na
marginesie i ku przestrodze/
danke
-
Czy juz nie moga znalezc innych "przystojniakow" chetnych do udzialu w
programie tylko sadzaja glupiego cwaniaka z lekko skoszona geba?
-
Facet denerwuje mnie. Zawsze jest kontra, nawet jeżeli ktoś inny ma rację.
Dla niego uczestnicy dyskusji reprezentujący inny pogląd jest zawsze wrogiem
a nie partnerem w rozmowie. Nie daj boże powiedzieć coś na jego GW! No i ta
jego bezsensowna broda...
-
Czarny pies czy biały kot. Trafiłam dziś przypadkiem i bardzo mi się podobał.
Przyznam, że brakowało mi Skowrońskiego od kiedy zabrano mu program w trUjce.
A co Wy myślicie o jego nowym wcieleniu?
-
Sympatyczny dziennikarz.Jego program o pani Dmoch był potrzebny.
-
No nie wytrzymam. Nareszcie coś pokazują! Dla mnie to jest ciało nr 1 w
Polskiej telewizji!Mówcie, co chciecie, ale ona jest bardzo kręcąca. Szkoda,
że prowazące się nie rozbierają. Może też są niczego sobie.
-
Po pierwsze primo: pan Szaranowicz ani razu nie powiedział poprawnie daty
rocznej - zawsze mówił "rok dwutysięczny pierwszy", "rok dwutysięczny drugi"
itd. Tak konsekwentne trwanie w błędzie świadczyć może o uporze, tępocie,
nieuctwie, braniu przykładu z klasy politycznej lub może być wyrazem protestu
przeciwko zaskorupiałym prawidłom języka mówionego. U pana Szaranowicza ten
czynny protest ciągnie się już od roku tysięcznego dziewięćset
osiemdziesiątego chyba.
Po drugie primo:...