[b]Serce me poruszono, ta oto strona :
[/b]
[i]"Romans z liściem jesiennym
-- Powiedz, gdzie się jesieniami podziewasz,
i po jakich błotnych ścieżkach chcesz iść?
-- Widzisz, miałem teraz właśnie spaść z drzewa,
wolny liść.
Gdy gałęzie będą gołe i puste,
zimny księżyc zaświeci w lisiej szubie,
ty przechowaj mnie do wiosny pod biustem --
tam, gdzie lubię.
W mózg ci weśnię żółć, brąz, czerwień i złoto,
przyda ci się, gdy z łąk mróz będzie wiał,
w twój krwioobieg wsączę całą t...