romanse

(1 wynik)
  • Poznałam go w pociągu elektrycznym jechał na Otwock - zupełnie jak ja, nieokrzesany, jednak romantyczny - taki jak ja - był ten Euzebiusz K. Spoglądał na mnie jakby natarczywie. - Co się pan patrzy? - szepnęłam więc doń. - Bo co, nie wolno? - odparł błyskotliwie, - a ja wiedziałam, że już tylko on. Dusza słowiańska - nieokiełznana, sokół stepowy Euzebiusz K. Dusza słowiańska - niepokonana, co zawsze pędzi, zawsze gna. A potem jakoś od słowa do słowa, nazajutrz flaki stawiał w...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się