-
Jesli chodzi o ksiazke, w moim prywatnym rankingu BARDZO wysoka lokata. Pierwszy raz czytalam w latach 90-ych, z wypiekami na twarzy, cala noc, nie spalam, az nie skonczylam. Ten klimat tajemnicy, szajki, przygody, no mistrzostwo swiata.
I wcale nie jest tak, jak zasugerowal pan Tadeusz we wstepie do sluchowiska 10, ze kiedy <Romans> sie ukazal...cyt: "...zaskarbil sobie entuzjazm pan chetnych, by dotykal je jakiejs nieziemskiej urody zaklinacz kobiet /.../ Do dzis zreszta wywol...
-
dotyczy tylko książek pisanych jako 'Joanna', w pierwszej osobie. Macie
jakąś rachubę w jej podbojach miłosnych? Jakaś chronologia może? :)
w kupie siła, jak się postaramy, to nam szybko pójdzie!
-
Nie przypominam sobie, zebysmy o tym juz mowili. Jesli tak, to bardzo
przepraszam i ide sie leczyc. Nie bede tylko pamietal, na co. Ale teraz
wracajmy do ad remu.
Otoz, ksiazki z powracajacymi bohaterami sa napisane (i oczywiscie wydane)
chronologicznie. Tereska i Okretka, Pawelek i Janeczka, Joanna. A nie, Joanna
nie. No, prawie. Dwie ksiazki wydaja sie byc wydane (a moze napisane) nie
chronologicznie. Otoz, po "Calym zdaniu nieboszczyka" kolejna przygoda, to
"Wszystko czerwone", po ...
-
To może być trochę skomplikowany wątek :)
Można by swobodnie podyskutować na temat superfajnego bohatera książek Guruy,
gdyby w paradę nie wchodził nam fakt, że była to postać rzeczywista, koniec
końców nienajlepiej opisana w "Autobiografii".
Gurua napastwiła się nad Markiem w Autobiografii, suchej nitki na nim nie
zostawiając; właściwie o swoich _ówczesnych_ uczuciach napisała tylko: "Nie
dam głowy, że się w nim zakochałam, ale fascynacja to była na pewno". Ale
jakby na to nie pa...