-
Wasz stosunek do kina. Sztuka czy rozrywka??
-
tak
-
proponuję zabawę,przyznaję,że nie wymyśliłam tego,tylko ściągnęlam pomysł.
myślę,że się spodoba. podaję tytuł filmu,następna osoba podaje nazwisko
aktora,który w tym filmie występował,kolejna osoba wpisuje inny tytuł filmu,w
którym grał wymieniony aktor itd.
" Między słowami"
-
Eee tam..., nie ma co wymagać za wiele od adaptacji gry komputerowej. Jasna
sprawa, ze film nigdy nie odda fantastycznego nastroju gry (muzyczka w tle
genialna), ale trzeba pamiętać, że taki produkt to jedynie dodatek dla fanów
sagi o agencie 47.
Z drugiej strony szkoda, że adaptacje gier traktuje się z góry jako kino klasy
B i C. Zaczęło się chyba od Mortal Kombat, potem były i Alone in The Dark i
Doom. Wszystkie te filmy to był syf, ale... i tak wybiorę się na Hitmana.
-
Świetny film. I fakt ostatnie sceny są mocne. Brrr aż mnie dreszcz przeszedł na wspomnienie.
-
Nie nastawiajcie sie za bardzo na Spidermana - nie dosc ze nudny (glowny
bohater zaczyna walczyc ze 'zlem' dopiero w polowie filmu) akcja i fabula nie
rzucaja na kolana a do tego efekty specjalne pozostawiaja wiele do rzyczenia.
Spodziewalam sie czegos lepszego i ambitniejszego! Pozdrawiam