-
Typowe dla KINEPOLIS - weekend, tłumy ludzi i tylko dwie kasy;
co tam, niech gawiedź się ciśnie. I bilety sprzedawane na seans, który już trwa.
Dwa razy mnie to w weekend spotkał - i nigdy więcej KINEPOLIS !
-
Uparcie i skrycie poszukuję:
Pana, który pojawił się wczoraj wraz z kolegą na seansie Largo Wincha o 21:15
w Multikinie w Starym Browarze. Po seansie odjechał zaś w czerwonym kasku
ciemnym motocyklem w stronę Ronda Rataje. Zabrał mi ów pan coś, co zawsze
należało do mnie - jasność myślenia :) Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, a
może i sam zainteresowany - jeśli, rzecz jasna zainteresowany, acz odniosłam
wrażenie, że tak - proszony o kontakt na adres mailowy city-by@gazeta.pl
Podpis...
-
Dzieciaczki właśnie wyjeżdżają na ferie i postanowiliśmy z żoną przyszły
tydzień spędzić kulturalnie i każdego wieczoru gdzieś wychodzić. Ponieważ
lubię mieć wszystko z góry zaplanowane i bilety kupione sądziłem, że nie
ruszając się od komputera nabędę je na wybrane spektakle drogą elektroniczną.
Okazuje się, że naprzeciw widzom wychodzą jedynie mulipleksy Multikino i
Kinepolis, kabaret Obora i Teatr Wielki. Może by tak Szanowna Redakcja
odpytała szefów pozostałych instytucji kult...
-
nie chodzę do kinepolis. kiedyś chodziłam ale:
Pokojówki z M. nie mogłam obejrzeć do końca łącznie z napisami bo tak bardzo
się spieszyli z następnym seansem że zaraz po końcowej scenie wyłączyli
projektor i koniec. Mi to nie pasuje do kina. Przynajmniej tam nie chcę się
spieszyć.
Do tego mojej przyjaciółce nie pozwolili wejśc z torbą (była spora ale nie
był to plecak, ani torba podróżna, ot spora torba)
-
Cienki film akcji..
tak to trzeba nazwać wychodząc z premiery Terminatora miałem poczucie
niewymuszonej satysfakcji. odwrotnie niż miało to w miejsce po seansie
matrixa 2.Prawda jest to co pisali recenzenci na zachodzie. Film jest świetny
(troche krótki) czasami może za bardzo widoczne sę elementy komiczne ale
wszystko jest w idealnych proporcjach i niemiałem wrażenia że oglądam komedie
sf(może tylko miejscami) fabularnie wszystko ma ręce i nogi wszystko z
grubsza ma sens i jaki...