seanse

(20 wyników)
  • Kiedyś w jednym z warszawskich centr handlowych poszłam do kina na film.W pobliżu był McDonald's więc kupiłam sobie colę i poszłam kupić do kina bilet na seans.Idę z tym biletem i colą do sali kinowej a gość sprawdzający bilety mi mówi, że nie można wchodzić z colą od McDonald'sa tylko z tą u nich na stoisku kupioną i że nie może mnie wpuścić mimo biletu...Myślałałam,że to wolny kraj i można pić na seansie filmowym colę jaką się chce.Chyba ten gość nie myślał ,że pójdę kupić drugą...
  • 1. Używanie telefonów komorkowych. 2. Rozmowa 3.Szeleszczenie opakowaniami.
  • Rany, mam nadzieje, ze szybko zejdzie z ekranow, juz 2 razy musialem ogladac te chale. Co to za durny pomysl robic niemal 3-minutowa reklame. Tak nachalny marketing wywoluje we mnie tylko odraze. Na ekranie brakowalo tylko podpisow do poszczegolnych scen: "Spodnie H&M 149zl", "Koszula jeans 99zl", "Stanik 59zl"... Kaszana.
  • ...czyli jak obejrzeć dobry film za 6 zeta, w przytulnym kinie nie zalatujacym komerchą i popcornem.Raz w miesiącu(a słyszałem,że może będzie częściej)gliwickie Młode Centrum organizuje w kinie Amok seans za pół ceny (ale film cały:-),to się nazywa ulga..filmy pokazują interesujące(jutro będzie "Eksperyment"!)a poseasowych wrażeń nie trzeba wymieniać potem "o suchym pysku",bo zostaje trochę na piwo:-) polecam "niebieskie seanse" wszystkim gliwickim tudzież okolicznym kinomanom.
  • Wiem, ze w LUNIE, KULTURZE i PARADISO. Są jeszcze jakieś kina, gdzie człowiek zmuszany jest patrzeć 20 min na jakieś bzdety, bo alternatywą jest potykanie się po ciemku i włażenie później. NIENAWIDZĘ reklam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Witam. Mam głupie pytanie :( Pierwszy raz wybieram się do Multikina i nie chce wyjść na "wieśniaka". 1. O ile wcześniej muszę być przed seansem, gdy zarezerwowałam bilet on-line i czy wystaczy tylko podejsc do kasy i podac nazwisko? 2. Czy dość łatwo znajdę sale i miejsce ( bo słyszałam, że na sali jest ciemno). 3. Czy kurtkę gdzieś zostawiam (szatnia?) czy biorę na salę? Proszę o odp...Doradźcie "zagubionej" :)
  • Chyba recenzent sobie jaja robi. Ten film jest bardzo bardzo kiepski, nie trzyma sie kupy, scenariusz jest bez sensu. Ludzie wychodzili z kina na pokazie!
  • Multikino uwaliło zakaz spożywania produktów żywnościowych nie zakupionych w ich bufecie. A co z osobami chorymi na cukrzycę lub tymi, którzy podczas seansu wolą wypić mleko sojowe zamiast coca coli. Co sądzicie o tym zakazie? Ci, którzy są klientami Multikina i też im się to nie podoba niech piszą do współpracującej z Multikinem Nokii, Multikina (uwagi@multikino.pl). Nie dajmy się tak traktować. Niech zmienią ceny i standardy w bufetach, a nie wprowadzają bzdurne zakazy!
  • Zaczynam się poważnie obawiać, że jak tak dalej pójdzie zamkną kina. Mniej więcej dwa tygodnie temu spóźniłam się do Kinoteki (w piątek po pracy, czyli wg. mnie w tzw. dobrych godzinach) na "Słoneczne Miasto" i odeszłam z kwitkiem, bo z braku chętnych odwołali seans. Wczoraj chciałam obejrzeć w Lunie "Bezpańskie Psy". Oprócz mnie była jeszcze tylko jedna dziewczyna - czekałyśmy czy może zdarzy się cud i zbierze sie pięć osób - niestety nikt więcej nie przyszedł. Czy wszyscy co chodzi...
  • Walczących o kulturę wspólnego przeżywania filmów. Nawet w kinach dla bardziej wymagającej publiczności (jak krakowskie ARS czy Kino pod Baranami, które często odwiedzam) na niektórych seansach pojawiają się jedna, dwie, trzy czarne owce. Owszem, nie za wiele, ale taki kinowy "przestępca" może odebrać całą przyjemność z oglądania nie tylko najbliższemu otoczeniu, całej sali również. Bezczelnie komentuje wydarzenia na ekranie (nawet nie próbując szeptać), pochłania kilogramy pokarmu o wy...
  • Rzadko chodze do kina i zawsze dwa-trzy tygodnie po premierze. Lubię w kinie podelektować się filmem, skupić na odbiorze wrażeń płynących z ekranu. "Multikinowy" styl oglądania filmó nie odpowiada mi: chrzęst popcornu w paszczach, gulgot coli, szelest papierków, dzwonki komórek, rozmowy, śmiechy... Tak się zastanawiam, jak ludzie będa się zachowywali na "Pasji" - dla wielu osób ten film będzie więcej niż doznaniem artystycznym, będą go chcieli przeżywać w kontekście swojej wia...
  • zdarza wam sie wychodzic z kina w trakcie seansu?w moim 25 letnim zyciu zrobilam tak tylko 2 razy:1#na "salonie pieknosci venus",2#wczoraj na "ruchomych slowach"olivery-buu,bylo mi glupio ale czegos tak nudnego dawno nie widzialam
  • A ja już oglądałem ten film i mi się bardzo podobał. Moim zdaniem dobre, europejskie kino. Oceniam na 4+ oraz polecam wszystkim znudzonym amerykańskimi thrillerami:)
  • Ale wpierw kupiłem bilet, zająłem miejsce no i się zaczęło... Najpierw reklama kosmetyków i samochodów, później filmów, które wchodzą na ekrany kin. Trwało to z 15 minut. A ja przecież zapłaciłem za film i nie życzę sobie, aby za m o j e pieniądze faszerowano mnie reklamami. Jakim prawem się to robi do ciężkiej cholery!!! Na pewno narusza to moje poczucie sprawiedliwości, a czy jest zgodne z prawem?
  • Ostatnio trafiło mi się dwa razy pod rząd. Najpierw pijaństwo i obrażanie kobiet. Pomyślałem - zdarza się. Tydzień później - pijaństwo i palenie papierosów !!! w trakcie seansu. Trzeba przyznać, że obsługa kina próbowała interweniować, ale wyjątkowo nieskutecznie. Bileter nie jest przecież od szarpania się z dresiarzami. A na ochronę kinom najwyraźniej szkoda pieniędzy. Powiedziałem sobie - dość!!! Więcej na kino pieniędzy nie wydam. Wolę oglądać sobie filmy w domu - mniejszy ekran...
  • Boże,ale jestem wku*wiony. Wziąłem dziś dziewczynę na "Zatańcz ze mną" w katowickim Cinema City,bo już 2 tygodnie mi wierciła dziurę w brzuchu ;-) Film miał sie zacząć o 20:15,oczywiście byliśmy pare minut wcześniej by sie nie spóźnić i...okazało sie,że na ten seans NIE DAŁOBY SIE SPÓŹNIĆ!!!!! Kumacie czaczę,film zaczął się,uwaga,o 20:57 z hakiem!!!! A wcześniej istnie bombardowania reklamami,za które przecież nie płaciłem i których nie chciałem!!! Czułem sie jakbym Polsat oglądał ...
  • co polecacie - moze ktos z Was juz cos widzial? albo moze macie informacje gdzie mozna dostac jakis wykaz i choc krotki opis filmow ktore sa na festiwalu. w zeszlym roku byly takie mini ksiazeczki z lapidarnym skrotem fabuly kazdego z filmow - czy i w tym roku cos takiego jest? jesli tak to gdzie??????? pozdro
  • Gniot jakich malo. Zupelnie nie trzymajaca sie kupy chala. Belkotlowe, niestrawne dialogi, chaotyczna akcja (jezeli wogole mozna mowic o akcji). Wyrzucilem tylko pieniadze w bloto poniewaz znajomy namowil mnie na swietne kino na podstawie powiesci kultowego angielskiego pisarza. Mi nasunelo sie tylko jedno pytanie - co ten gosc palil jak ja pisal ? Film jest tak daremny ze nie szczypalem sie z wyrazaniem swojej dezaprobaty podczas projekcji. Wspologladajacym to chyba nie przeszkadza...
  • na ul. Św. Krzyża w klubie Re działa kino, prowadzone przez młodych zapaleńców (w tym ja). jeśli jesteście znudzeni zapachem popcornu w multipleksach i macie ochotę na wypicie piwa podczas seansu oraz podparcie się w momentach napięcia papierosem - przybywajcie! repertuar i szczegółowsze perypetie związane z prowadzeniem przybytku kultury TUTAJ:---> kino.blog.pl/ zapraszam Soczewica
  • Jeżeli macie ochotę podzielcie się ze mną opiniami na temat wyżej wymienionego przybytku X Muzy ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się