-
Mialem podobne wrazenia tez bedac tam na Piratach z Karaibow. Chaos organizacyjny nawet rozumiem
- to w Polsce normalne, wszystko musi sie dotrzec zanim zacznie dzialac - i ma nawet swoj urok. Ale
nie daruje chamstwa ochrony, ktora ludzi chcacych wyjsc z kina traktuje jak bydlo, ktore trzeba
przepedzic.
Jak to skomentowal jeden z kinomanow, kiedy cala grupa czekala trzecia ture na jedyna winde, ktora
zwozila ludzi do wyjscia: "Maja fajne kolorowe swiatelka, a cala reszta do dupy" :)
-
I znów puszczą "Misia"?????
Ale fajowo...
-
Wybralem sie z moimi dziecmi w sobote do Multikina w Arkadach na Bajke o
pszczolach... wszyskto super az do wybicia godziny 11.30 o ktorej to sie mial
zaczac seans... i co?? 25 minut (slownie: dwadziescia piec!!) reklam na sam
poczatek doslownie z zegarkiem w reku!!!!po 10 minutach dzieci zaczely sie
pytac po cichu kiedy bedzie bajka... po 20 zaczely krzyczec kiedy bedzie
bajka... Nie tylko zreszta moje dzieci krzyczaly... po 25 minutach sie
doczekaly... Mam pytanie czy to jest w porząd...
-
www.napisy.info
www_napisy_info wiecznie żywe :)
-
Czy lubicie uczestniczyć w imprezach kulturalnych wedle Witkacowskiej
zasady "Wszystko było tak pięknie i tak się wszystko popsuło"? Bo ja nie. I
może nadszedł czas, by uświadomić operatorom kilku wrocławskich kin (nie
wszystkim, bo niektórzy wiedzą - szlachetne wyjątki to m.in. Ognisko, Lalka,
Ster Century czy wszystkie DKF-y; niegdyś też nieczynne już Polonia i
Studio), że filmy WYŚWIETLA SIĘ OD POCZĄTKU DO KOŃCA. Kto nie chce się
wgłębiać w "tyłówkę", czyli końcową listę płac, ...
-
w reż roberta glińskiego
wczoraj wybrałam się na ów film i chciałabym gorąco go polecić wszystkim
forumowiczom
nie pamiętam już aby ludzie wychodzili z sali w tak absolutnym milczeniu
-
Rzadko chodze do kina i zawsze dwa-trzy tygodnie po premierze. Lubię w kinie
podelektować się filmem, skupić na odbiorze wrażeń płynących z
ekranu. "Multikinowy" styl oglądania filmó nie odpowiada mi: chrzęst popcornu
w paszczach, gulgot coli, szelest papierków, dzwonki komórek, rozmowy,
śmiechy...
Tak się zastanawiam, jak ludzie będa się zachowywali na "Pasji" - dla wielu
osób ten film będzie więcej niż doznaniem artystycznym, będą go chcieli
przeżywać w kontekście swojej wia...
-
Sprobuje krotko:
bilety mielismy prawie 2 tygodnie wczesniej na 13.02 godz. 21.00.
Wchodzimy do kina, jakby nigdy nic (architektowi to raczej podziekujemy
za "wystroj" wnetrz), ktos pyta w kasie, o ktorej skonczy sie seans - o 0.13 -
cos kolo tego - otrzymuje odpowiedz.
Wchodzimy 20.50 do sali, zdziwieni, ze jest tylko ok. 30 osob, o 21.00
zaczynaja puszczac reklamy, wchodzi mloda bileterka i pyta "czy czesc z panstwa
przyszla na Wladce Pierscieni?"
??????????????????????????????...
-
W środę w ubiegłym tygodniu wybrałem się w towarzystwie do kina w
multipleksie Ster Century Korona. Zaryzykowalem, ponieważ wcześniej nie udało
mi się dodzwonić pod wskazane numery, pod którymi podobno, dokonywane są
rezerwacje. Przepraszam - dodzowniłem się, nawet 3 razy, jednak Głos, nakazał
mi wcisnąć "1" lub "2" i czekać na połączenie z operatorem. Oczekiwania te
okazały się bezskuteczne. Po utracie 3 impulsów telefonicznych skapitulowałem i
postanowiłem jechać "w ciemno", u...
-
Wchodzę-wystroj dosc chlodny (jak w pietrowym wiezieniu), wszedzie tylko
stalowe barwy i mnostwo niewykorzystanej przestrzeni-to raczej powinno sie
zmienic, gdy kino sie rozkreci. W kasie OK - sprawnie i na ekranie pokazuja ci
miejsce ktore mozesz wybrac. Ide dalej-oczywiscie bar szybkiej obslugi. Do
seansu bylo jeszcze z 30 min wiec postanowilem cos przekasik-wybor
niewiarygodny - mozna kupic hotdoga, duza cole i popcorn. Wybralem hotdoga -
zimny jakby go z lodowki wyciagneli...
...