W hotelu *** Amar Sina w Sharmie przebywalismy 2 tygodnie w grudniu
2008. Pragnę poinformować osoby zamierzające wyjechać do tego
hotelu, że hotel ten posiada oddalony o 3 km! tylko skrawek
wydzielonej części PUBLICZNEJ PLAŻY, gdzie wszystkie łóżka zsunięte
są z sobą w jednym rzędzie - tak, że nie można łóżka przestawić lub
rozsunąć, aby np.nie dotykać ramieniem sąsiada! TYPOWE SARDYNKI W
PUSZCZE. Na dodatek skrawek tej plaży wciśniętej pod skały NIE
POSIADA W OGÓLE ŻADNEJ TOA...