-
Jutro mam generalne porządki, chcę wybić robale i tak sobie myślę że wrzucę
je do pralki i niech giną, tylko mam jedno malutkie pytanie, na ile stopni
ustawić pranko?:)
30,60 a może 100?
-
Witam.
Własnie przed chwilą dowiedziałam się, że mam nadzerkę stopnia 3ego ;(((
Co homeopatia na to?? Czy to można jakoś wyleczyć kulkami?? Jak się za to
zabrać??
Dzieki za pomoc!!!
anqa
-
witam, ostanio w którymś z wątków padło prawie podobne pytanie, i
mi dało do myślenia...znaczy się, faktycznie, jak sobie przypomnę
gorączki sprzed przygody z homeopatią, to nigdy nie były one wyższe
niż 39 stopni... natomiast obecnie jest znacznie cieplej..., Dziś
córka leży w domku.. chyba jakisś wirus, bo więcej żadnych objawów,
a ostani pomiar wskazywał 40,4 stopnia..
Czy homeopatia moze tak aktywizować organizm i jego funkcje obronne,
że przy kolejnych infekcjach reaguje w...
-
borykam się z tym diabelstwem od roku. Zaczerwienione policzki i grudki -
jest to nie do zniesienia. Chodziłam do dermatologa - zapisał tetracykline,
betrafen, rozex, maski itp. Wyszła niezła sumka do zapłaty, a zmiany po
zakończeniu leczenia powróciły. Proszę o pomoc, może homeopatia będzie tym
złotym środkiem?????????????????
-
"Lewatywa jest najbardziej godnym
polecenia
sposobem utrzymania gorączki na bezpiecznym poziomie. Korzystna
zwłaszcza u
dzieci, u których łatwo o następstwo wysokiego gorączkowania, jakim
jest
odwodnienie. Rezultat tego prostego zabiegu jest czasem zaskakująco
szybki. Np.
zdarza się, że dzieci z wysoką gorączką, po zastosowaniu lewatywy
przestają
gorączkować i szybko dochodzą do zdrowia. Dzieje się tak, ponieważ
lewatywa nie
tylko obniża gorączkę. JEST JEDNYM Z NAJLEPS...
-
-
Poradźcie coś. Moja mała była 3 dni w przedszkolu po kolejnej anginie z
antybiotykami.(Trzymałam ją długo w domu i wszystko było juz O.K.) Dzisiaj
ma znowu czerwone gardło i chrypkę i na razie 37 stopni. Jutro ma dostać
drugą dawkę thymuline i oscillo. Co podać dzisiaj?
A tak się cieszyła, że pójdzie na sanki :(
-
Nalewam do wanienki małej (nie mam dużej, tylko plytki brodzik) wodę
37 stopni, wkładam dziecko, które ma 39,3, trzymam położone tak, że
głowa wystaje, jak już nie mogę go utrzymać na leżąco, to siedzi a
ja mu polewam wodą plecy na których leży pielucha. Całość jakieś 5
minut. Wyciągam, ubieram, mierzę temperaturę - 39,6.
Powiedzcie mi szybko, czy coś powinnam zmienić w procedurze? To już
kolejny raz, kiedy próbuję dziecko kąpać przeciwgorączkowo i nic to
nie daje.