-
Czy Wy tez tak panicznie boicie sie smierci?Gdy mialam jakies 12-13 lat
zaczelam sie zastanawiac "a co, jesli po smierci nic nie ma?".No wlasnie, co
wtedy?Bo przeciez poi zyjemy, nie mozemy byc pewni.Moze wierzyc w to, czy
tamto, ale zawsze pozostana watpliwosci.w koncu jestesmy istotami
rozumnymi.Boje sie strasznie tej pustki, nicosci.Mozecie sobie to wyobrazic?
Sprobujcie.Nic nie czujecie, nie nie widzicie, nie ma Was.A swiat pozostaje i
inni dalej sobie zyja.Pamietam, ze nie mog...
-
kurcze ciagle napiecie,pobudzenie,gonitwa mysli,,i trwa to od
miesiecy,zabijam czas sportem,cwicze po 4-5 godzin na silowni,biegam
po 30 km dziennie ,bardzo malo jem ok 2000kcal,,staram sie malo
spac,i choler wciaz nie czuje zmeczenia,goracomi, pomozcie,czemu nie
moge poczuc releksu,odprezenia ,co jest? czy hydroxyzyna mi pomoze?
bo to najbezpieczniejszy lek tego typu.
-
Od kilku dni przeszkadzały mi w zaśnięciu dziwne "odgłosy",także ze strachu
nie byłam w stanie zasnąć przed czwartą nad ranem.zeszłej nocy jednak
postanowiłam to olać bo już byłam zmęczona,i udało się,zasnęłam o 1.
Przebudziłam się o 3 z powodu odgłosów,ale przemogłam strach i zasnęłam
znowu.Nie wiem co to za odgłosy,często jest to pukanie,nie wiem,w ścianę,czy
gdzieś zaraz pod oknem pokoju.Kiedyś zawsze ze strachu budziłam Miśka,ale tym
razem starałam się powstrzymywać.Pierwsze co sobi...
-
O fobiach każdy coś tam wie. Dotyczy konkretnego lęku przed
konkretnymi rzeczami,zwierzętami,sytuacjami itd.Pojawia się przyczyna
(np.pająk) i jest skutek(np.mdleję). Czasami jednak jestem w takich
sytuacjach, gdy strach przychodzi bez przyczyny. Jest to
irracjonalny niepokój który nagle się nasila,obezwładnia,zaczynam
wpadać w panikę że coś się dzieje i nie wiem dlaczego.Kółko się
zamyka. Przy mojej fobii przed zamknietymi pomieszczeniami,jeśli już
taka sytuacja zachodzi, siadam...
-
jutro pojsc do pracy. Nie moge juz sobie zrobic dnia wolnego. Jest niedziela
rano a ja juz boje sie poniedzialku. Boje sie, ze nie wytrzymam calego
tygodnia. A potem nastepnego... :-( Nie chce wychodzic z bezpiecznego lozka,
nie chce nikogo widziec.
-
moj psychoterapeuta cos tam napomina, ze bardzo oddzielam te stany... ale tak
rzeczywiscie jest.
znowu sie zaczelo.
znowu wpadlem w stan, po wyjsciu z ktorego, bede mowil, ze "widzialem czarne
slonce".
a najgorsze jest to, ze wszystko dzieje sie w zwiazku z najblizsza mi ostatnio
osoba, moim oczkiem w glowie.. wydaje mi sie, ze ogolnie sie poprawia.. znowu
mialem kilka dni w ktorych czulem sie bardzo dobrze... bylem przekonany, ze
bede w stanie odzwajemnic jej uczucia... ze sie z ...
-
byłam z miesiac temu i powidziałam ze oczekuje konkretnej terapii a nie
wizyty do popłakania na ramieniu...dostałam zadanie, napisać problemy które
mam i do nich cele do zrealizowania... jak to mam napisać...
np. złość, agresja (problem)cel...nie być agresywna hihihih bezsensu
zrywanie zwiazku z błahego powodu... cel nie zrywać tylko siedzieć do śmierci
z jednym...ehh
napiszcie coś