-
Mam pytanie do osob, ktorych bliscy chorowali badz choruja na
nowotwory... Jak sobie psychicznie radzicie? Ja momentami nie
wyrabiam... Moja mama miala juz kilka powaznych operacji oraz
chemioterapie, teraz od dwoch lat jest dobrze, ale przeraza mnie, ze
te nawroty choroby sa co kilka lat... Bardzo sie o mame boje... ona
bardzo sie denerwuje za kazdym razem gdy jedzie na kontrole, a ja
denerwuje sie razem z nia. A potem gdy wynik jest dobry, czuje jakby
kamien spadl mi z serca. ...
-
Mój Szymek ma 12lati od czterech prowadzi batalie z nowotworem żuchwy nie jest
jak do tej pory zlośliwy ale to wcale nie oznacza że jest to latwa
walka.przeszedl trzy operacje na żuchwie i dwie na zatokach.W wieku 12-nastu
lat nosi protezę zębową po ,,drodze"lapiąc jeszcze astmę alergię zespól
nieruchomych rzęsek ma duży niedobór wapnia a co za tym idzie obniżoną
odporność.Zdawaloby się ze wygrywamy z nowotworem ale każde pogorszenie
zdrowia to wlaśnie strach czy może zmienia się status...
-
Boję się...
(1) Że mamę będzie bolało, bo ona tego boi się najbardziej na
świecie.
(2) Że nie przeżyje operacji.
(3) Że się zadusi podczas operacji, bo ma astmę.
(4) Że okaże się, że znaleziska podczas operacji wykluczą lub
zmniejszą szansę na dalsze leczenie.
(5) Że rana nie będzie się chciała goić.
(6) Że rozejdą się szwy, jeśli mama dostanie ataku astmy w okresie
rekonwalescencji.
(7) Że ją źle pokroją.
(8) Że ją źle zszyją.
(9) Że dojdzie do wycieku ... wszystkich...
-
Witam, czytam Was od jakiegos czasu, i nie raz popłakuję...
W styczniu 2004 mojej mamie wykryto płakonabłonkowy rak krtani... badanie
prawie że przypadkowe, lekkie drapanie w gardle, wstępna diagnoza "obce
ciało"... w jednym szpitali w W-wie (tu też mieszkamy) zdiagnozowano raka i o
6 rano kazano mamie i tacie stawić się "bo są wyniki", mama wiedziała co się
kroi (kto dzwoni o 6 rano aby sie natychmiast stawić po wyniki???!) ale jak
sie dowiedziła z ust lekarzy (było ich 3) + metod...
-
Moi Drodzy,
Wiem, że na tym forum udzielają się osoby, które cierpią, mają raka lub ich
bliski ma raka...wiem, że jest Wam bardzo ciężko i że po przeczytaniu tego co
napiszę pomyślicie że przesadzam i nie potrafię docenić życia tylko sama
szukam sobie problemów...Jeśli tak pomyślicie i czymś sprawię Wam przykrość
to przepraszam.
Chodzi o to, że strasznie panikuję że zachowuję na raka. Niedawno w ciągu
jednego tygodnia dowiedziałam się o 4 znajomych osobach które zachorowały na
...
-
Jestem tu nowa. Ale od dlugiego czasu czytam Wasze listy, sledze Wasze
doswiadczenia.
Moje pytanie jest nieco inne. Jak radzicie sobie, jak radziliscie z ciaglem
strachem, lękiem, stresem, zmeczeniem.
Moja Mama choruje od przeszlo póltora roku na raka płuc. Byly rozne momenty w
czasie choroby. Był czas wzglednie dobrego samopoczucia, były leki przed
kolejnymi kontrolami, obawy o kazde niepokojace samopoczucie. Przez caly czas
bylam z Nia i jakos sie trzymalam, chos zylam w nieusta...
-
Niedługo miną 2 lata odkąd mama dowiedziała się, że ma raka.
Przeszła operację, chemioterapię i naświetlania.
Do tej pory jakoś się układało, strach ciągle nam towarzyszył, ale ostatnimi czasy
coś się zaczęło z mamą dziać... Każdy ból obojętnie czy to głowy czy brzucha jest
powodem do wielkiej paniki.
Dodam, że mama jest po kontrolnych badaniach i wszysko na dzień dzisiejszy jest w porządku.
Ale mama chyba zaczyna cierpieć na depresję/nerwicę ciąglę ją dusi w klatce piersiowej,
wyląd...
-
Otóż od ponad roku temu zrobiła mi się ranka na skroni,podejrzewałam
że to od oprawki od okularów,więc zmieniłam okulary ,a rana do dziś
mi się nie goi,boję się że to coś nie dobrego.Ale tak naprawdę to
nie mam jak iść do lekarza z powodu opieki nad chorą córką.A po
drugie to bardzo się boję.
-
Moja dziewczyna wyczuła na piersi dosc duzego, bolacego guzka. Byla wczoraj na
badaniach, za tydzien sa wyniki. Ma powiekszony lewy wezel chlonny, lekarz
powiedzial, ze nie wyglada to za ciekawie. Za tydzien sa wyniki. Bede przy
niej przy odbiorze badan. W glowie sa rozne scenariusze. Wierze, ze wszystko
bedzie ok, natomiast mam swiadomosc, ze werdykt moze byc zupelnie inny.
Pytanie jest takie: jak pocieszyc? Na co zwrocic uwage? W zasadzie to nie wiem
po co to pisze. Chyba ze strachu...
-
Jak sobie radzicie ze świadomością zachorowania na nowotwór ?
Wiem, że KAŻDY może zachorować, ale uwarunkowania genetyczne w przypadku
niektórych nowotworów to 80 procentowe prawdopodobieństwozachorowania.
Dlatego chciałabym wiedzieć czy biegacie od lekarza do lekarza, a może
odkładacie temat na później ?
Ja niestety dostaję "SCHIZY" i doły, czarne dziury i leje po bombie...
Po raz kolejny jestem przed badaniami (robię je co pół roku,rok
(usg+cytologia) i właśnie włączyła mi się ...