-
Wypowiedź pana Piorunka szczerze mnie rozbawiła. A zwłaszcza fragment uzasadniający przyznanie 13 tys. dla straży ochotniczej w Sejnach. Fantastycznie, że młodzież chce się rozwijać, ale jest to działanie kulturalne o charakterze bardzo lokalnym i na prawdę trudno przewidzieć czy, rzeczywiście będzie to inwestycja na przyszłość... Kwota przyznana na tą inicjatywę jest zaś niezwykle wysoka. Przykre, że wiele wartościowych imprez może zniknąć z kalendarza kulturalnego regionu, przez bardzo lekk...
-
Nie trzeba przykładów szukać tak daleko w przeszłości. Wszak to obecnie
kierujący białostockim oddziałek GDDKiA mają na sumieniu modernizację DK 61 w
okolicach rajgrodu. Tam jest problem z torfami, droga osiada. Nad Rospudą
tych torfów dużo więcej. Ciekawe jak sobie z tym poradzą?
-
Połamał mi się w domu drweniany schodek. Jeden ktoś zawiósł go do naprawy do
stolarza, co mieszka w Supraślu i zwie się "kowboy". Od tego czasu minęły już
trzy miesiące. W między czasie jak kamień w wodzie przepadł Ktoś, a wraz z nim
mój drewniany schodek. Trudno mi się przyzwyczaić do tych codziennych
wygibasów, jakie muszę wykonywać, pokonując schody, dlatego temu, kto wie
gdzie pracuje stolarz kowboy, będę wdzięczna za informację (lanka7@o2.pl)
Pozdrawiam :))
Ania