moj syn ma 14 msc, jest rozpieszczony nie "uwaza" zwrotu "nie
wolno", jest bardzo nerwowy, gdy sie jemu czegos nie pozawala-
gryzie,
gdy sie denerwuje- rzuca sie do tylu,- wygina glowke mocno do tylu,
boje sie, ze w koncu upadnie na ta gloweczke, jak nikogo przy nim
nie bedzie,
ogolem jest malym terorysta, wszystko wymusza krzykiem, jest bardzo
przekorny- BARDZO
macie jakies sprawdzone sposoby na takie perelki:)?