Pewnego dnia zauwazylam, ze moj kot zachowuje sie nieco
nadpobudliwie; biegal jak szalony i lizal sie zamaszystymi ruchami.
Po chwili przeszlo i bylo jakby nigdy nic, jakbym przeoczyla ten
moment sadzilabym, ze jest wszystko ok. Kot jest domowy, wychodzi
tylko na niewielki ogrodek i tam czesto przesiaduje na trawie, pod
choinkami itd. Dzisiaj siedzial pod choinka kiedy zauwazylam, ze
nerwowo rusza uchem (tak jak np przy laskotaniu trawa) i drga mu
grzbiet tak przy ogonie; po chw...