Estragon rośnie mi jak szalony, ma duże listki i bardzo cienką łodyżkę. W
reultacie - kładzie mi się. Też tak macie? Co robić? Czy on zawsze rośnie w
ten sposób? A w ogóle to nie pachnie po potarciu listków tak jak bazylia.
opadaja mu całe dopiero co rozwinięte listki razem z pączkami. na
lisciach nie zauwazyłam żadnych szkodników? macie jakies sugestie?
bedę wdzięczna za diagnoze.