-
Liczyć, to ci artyście specjalnie nie potrafią. Jeśli próg jest 85,5 tys., to artysta mając przychód 100.000 będzie miał kosztów uzyskania przychodu 42.750 zł. Zaś gdyby nie wprowadzono nowej regulacji, to miałby 50.000. W efekcie w pierwszym wariancie zapłaci podatek 10.877 a w drugim 9.500 (dla uproszczenia przyjąłem stawkę 19%). Faktycznie wielka różnica. Niecałe 1400 zł na 100.000. I o to ten strajk?
-
Granica między wygłupami a sztuką (zwłaszcza współczesną) jest płynna, co nie znaczy, że nie istnieje. Wygłupy na ten temat są przy tym wyjątkowo niestosowne.
-
Krzywe napisy tylko dodają autentyzmu. A jakie miałby być w wypadku "oddolnego oburzenia"? Równiutkie jak spod sztancy? Takie jak na różnych spontanicznych tęczowych manifestacjach?
-
Z punktu widzenia prawdy historycznej;
W Polsce PRLpwskiej zbyt wiele kłamano,
by któryś z Polskich historyków dziś, był faktycznie za interesowany inną prawdą.
Mówi się o hołdzie Pruskim.
Hołd oddaje panu, tylko uciskany naród.
Ktoś chce tu powiedzieć że czołganie się przed Polskimi panami,
było marzeniem prusaków?
Ci czuli się lepiej w Pruskim wojsku między swoimi,
niżeli mieli czapkować wysokim Panom Polskim.
Bitwa z krzyżakami, nie odbyła się na Polskich terenach, (co się r...
-
Ciekmawe czy Pałyga napisze sztukę jak cierpią zwierzęta szlachtowane zgodnie z wymaganiami koszerności... Jak rzezak podrzyna gardło żywemu zwierzakowi i wykrwawia, po to by pobożny Żyd mógł sobie zjeść taką cielęcinkę czy inną baraninkę. Nie napisze, bo i po co.
-
Proponuję uznać, że to była zamierzona twórcza ingerencja w dzieło sztuki i od dzisiaj zacząć wyceniać je na 1,6 mln EUR.
-
No proszę, w interesie pacjentów a nie koncernów. A ja, głupi, myślałem że w interesie nierobów twierdzących że "pracują" nad wytwarzaniem przepisów, umożliwiając im przedłużanie pasożytniczego trybu życia.
-
I jest odpowiedz ! Spotkanie Cerkwi Prawosławnej i
Kościoła pod przewodnictwem arcybiskupa Michalika.
ONI pragną Nowego Urzędu Cenzury!
Zakazać,zabronić i krzyczeć "moja uczucia religijne".
Czy Marek Jurek /ten co w Sejmie nawoływał o deszcz/i
inni mają pozytywne uczucia do innych ludzi???
-
Nie lepiej od razu Księdzu Dobrodziejowi na tacę ?
Będzie prościej !
Drobna uwaga...
Ta Caritas ;)
Nie odmieniamy !
Zanieść do Caritas.
Pozdrawiam ^ ^
Grzesiek
-
TVN i niektóre inne media kreują rzeczywistość po to, by była ciekawsza niż jest. Po to, by przyciągnąć uwagę na tyle długo, by można było nadać reklamę. I tyle. Tabloidyzacja. A ręce mi opadły, kiedy zobaczyłem, że tak zwany dziennikarz, Romanowski, zaprosił do swojego programu swojego kumpla Leppera, po wyroku skazującym go na więzienie. Co tu dużo gadać.
Może, gdy już zgłupiejemy do reszty to wszyscy włożymy niebieskie garnitury i się zatrudnimy w TVN. I będziemy opowiadać o sztucznej ...
-
Umiejętność odręcznego pisania nie jest jedynie sztuką,jest bowiem
nieodzowną umiejętnością w życiu codziennym. Niestety spotykam się z
bezmyślną pogardliwością w poglądach młodych ludzi na temat nauki
odręcznego, a zwłaszcza ortograficznego pisania. Wielu z nich
twierdzi, że wystarczy im znajomość klawiatury komputera,który po
kliknięciu skoryguje wszystkie błędy ortograficzne i gramatyczne.
Odręczna notatka na kartce także jest przeżytkiem, bo prawie każdy
ma telefon komórkowy...
-
Malował sutannowych, to mu pokazali, kto rządzi w Bulandzie Potatokratycznej.
-
Tekst napisany rozwlekle, dość nudny. Za dużo szczegółów, nazwisk, imion. Sam
temat ciekawy, ale zmęczyłem się.
-
na stos, zaltawmy te sprawe tradycyjnie
-
Każdy naród powinien dbać o swoją kulturę, swój język i tak jest w krajach zachodnich. Światowe przeboje mają wersje francuskie ( często lepiej to brzmi niż po angielsku) i nimieckie ( fatalnie). W radiu dominują piosenki z danego kraju. Tylko w podbitych byłych komunistycznych krajach okupanci niszczą rodzinną kulturę zastępując ją miedzynarodową sieczką. Na szczęście naród Węgierski dzięki nagłośnieniu fragmentu nagrania prezydenta Izraela na którym się chwali że Budapeszt jest ...
-
Takimi filmami , jak "Ojciec chrzestny" Coppoli, czy "Kasyno", "Chłopcy z ferajny" upajają się i dowartościowują żule, śmiecie i różne gnympałki z Wołomina, bo ukazują amerykańską fascynację przemocą a nie jej rzeczywisty , czyli szmaciarski i niegodny najmnieszego szacunku - wymiar.
-
Pan redaktor chyba jednak powinien przestawić się na pisanie artykułów o przygodach Bonda lub innej fantastyce, bo po raz kolejny udowadnia że nt wojskowości nie wiele ma do powiedzenia. Nie rozróżnić bwp od czołgu to duża sztuka.
-
Czy ktorykolwiek z tych ludzi byl swiadkiem tego co sie stalo?
Waclaw Timoszyk
-
Czy sztuka może być masowa?
Ostatnio rozmawiałam ze swoim kolegą fotografem. Przestrzegał mnie przed wyjazdem do Londynu, mówiąc, że za granicą (zwłaszcza tam), artyście jest trudno bo jest większa konkurencja.
Sztuka jako eksperyment to przeszłość. Sztuka jako populistyczna spekulacja to przyszłość.
Partnerem dzisiejszego artysty nie jest drugi artysta, ani odbiorca, ale szef kulturalny, kurator, krytyk lub polityczny sponsor.
To co wyrosło na miejscu środowiska artystycznego, to wł...
-
Jak się czyta bublika, to nasuwa się tylko jeden komentarz: qrva mać! Czy ten
pismak nie ma żadnego wstydu tak nachalnie i tak prymitywnie lobbować na rzecz
GM? Przecież zupełnie mija się z faktami, a nawet jak je podaje, to fałszywie
interpretuje.
To nie tylko płatny lobbysta, tu widać wielkie zaangażowanie neofity.