..hmmm zastanawiałam się czy warto rozwlekać ten temat...postanowiłam jednak
podzielić się z Wami moimi ostatnimi dość niemiłymi wrażeniami! O mamie mojego
męża zawsze mówiłam ,że jest "spoko", taka wykształcona, życzliwa,
pomagająca...jednym słowem skarb!Wiele osób jednak w pewien sposób starało się
przekazać mi,że nie jest do końca tak jak myślę...zawsze stawałam po jej
stronie i mówiłam,że przesadzają
Od jakiegoś czasu..zaczynam się zastanawiać czy przypadkiem się nie pomyliłam?
Zap...