Dziś mąż mojej szwagierki dowiedział się, że jest nosicielem WZW
typu B...za kilkanaście minut wynik pozna szwagierka, a ja bardzo
się boję dlaczego?...poczytałam o tej chorobie i chyba widzę objawy
tzn. zawsze kiedy wypiję nawet pół piwa czuję się fatalnie mam
mdłości czasem wymiotuję...często źle się czuję kiedy zjem coś
ciężkostrawnego...jutro rano jadę się zbadać...przecież miałam
cesarkę mnóstwo wenflonów...to straszna choroba...Boże jak ja się
boję