-
corcia mojej szwagierki ma 7 tygodni od samego poczatku bardzo sie napina
staka i prezy, lekarze wykluczyli kolki. mala sie tak zachowuje przez cala
gobe i w dzien i w nocy raz jest lepiej raz gorzej, szwagierka podaje jej
plantex i kopere czasami ale to zadnych rewelacyjnych skutkow nie przynosi,
dodam ze mala caly czas ma problemy z kupa od niedawna zaczela czasami robic
sama kupe a tak to mama wklada jej czopek glicerynowy. jest glownie na butelce
ale podaje jej tez piers. Moze wy em...
-
Jestem mamą 5 latka i nie bardzo już wszystko pamiętam, ale wydaje
mi się że coś jest nie tak:(( Chodzi o 8-miesięcznego synka mojej
szwagierki. Dziecko jak na swój wiek jest za małe (wygląda na góra 6
miesięcy), oprócz tego nie trzyma jeszcze główki, nie próbuje
siadać, nie jest za bardzo zainteresowany światem i tym co się
dookoła niego dzieje. Widziałam go w grudniu i ostatnio szwagierka
przyjechała do nas kilka dni temu. Mały w ogóle nie urósł,
szwagierka nie stymuluje jego ...
-
To pewnie wyda wam sie śmieszna sytuacja, ale mnie naprawdę ruszyło. Teściowa.
Malutka - 10 msc. - jest bardzo pogodnym, ale i żywym dzieckiem. rzadko
płacze, ale lubi np. pokrzyczeć aaaaa, baba itp. Nie może też usiedzieć
spokojnie na miejscu - choć to też zależy od dnia, bo czasem jest
"przegrzeczna". Z teściami mieszka ich drugi syn z córeczką - aniołkiem. Więc
nasza zawsze jest za głośno, ciągle zwracają na to uwagę. Pomijam już inne
szczegóły. Ja też tłumaczę małej, jeśli krzyczy...
-
Wczoraj moja 9,5 miesięczn córeczka była cały dzień pod opieką swojej cioci,
czyli mojej szwagierki. No i dzisiaj widać efekty wczorajszej diety : do 18
było już 6 kup, pupa czerwona i odparzona bardzo:( Mąż, który córeczkę tam
wczoraj zawiózł opowiadał mi z dumą, że zjadła pół miski zupy ( takiej domowej
gotowanej dla wszystkich, ale na własnych warzywach i mięsie wiejskim).
Myślałam, że w tej zupie było coś, co ją uczyliło i takie rozwolnienie
spowodowało, ale jak zadzwoniłam do męża ...
-
hej,jestem mamą cudownej 9-miesięcznej Agatki,chciałabym zapytać co sądzicie
o noszeniu dzieci na rękach kiedy tylko zapiszczą?Moja szwagierka uważa,że
jestem "wyrodną matką",bo wkładam mała do kojca czy chodzika,żeby mieć chwilę
dla siebie albo posprzątać mieszkanie? Czy naprawdę dziecko powinno być
ciągle "przyklejone "do mnie. pozdrowienia
-
hej dziewczyny,
mam male pytanie...nie chodzi o moje dziecie ale o szwagierki:(
chrzesniak moj ma 10miesiecy tak jak moj synek...jest troszke wiekszy wazy
okolo 9,5kg..ale...nie podnosi sie, nie siada sam,jak sie go posadzi to po
5min leci.teraz okolo 3tyg umie przewrocic sie sam z brzuszka na plecki i
odwrotnie.,nie stara sie gaworzyc tak czasem cosik sobie tam
popiska.maluszka ma moja tesciowa bo szwagierka bardziej jest zajeta
praca,fryzjerem i ciuchami:(jest to jej 2dziecko.pi...