Dziecko jest "niewyraźne", epidemia grypy szaleje, dziecko dostaje
wieczorem temperatury 37,5. Daję mu jedną dawkę oscillo i idzie
spać, po pół godzinie ma 36,6, więc go nie budzę na kolejne dawki.
Rano koło południa znowu ma 37,5 i jest niewyraźny, więc daję mu (na
chybił trafił, przyznaję) 3 dawki oscillo co 10 minut tuż przed
dziennym spaniem - za chwilę ma 36,6.
Moje pytanie: co dalej?
Widać, że coś to oscillo robi, ale nie do końca, ja pewnie się
gdzieś pogubiłam w tym,...