Orzy większych sklepach w Olsztynie pojawiły się stragany na których
sprzedawane są truskawki. Pewnie zauwazyliście, że ceny są na nich
wysokie (jakieś 2 zł droższe niz na targowisku) i jednakowe w całym
Olsztynie.
Kiedy pojawia się "nielegalne" stoisko w pobliżu tego "legaknego"
natychmiast zjawia się straż miejska i kontroluje czy jest
pozwolonie na handel. Z babskiej ciekawości udało mi się ustalić, że
wszystkie stoska przy sklepach należa do jednej osoby i co naturalne
konk...