kochane, pomóżcie, choroba uziemiła mnie w domu, mąż zakupy przynosi, ale super rozeznania nie ma a pani na straganie nie zapyta... czy to czas już smażyć konfitury truskawkowe? boję się, ze jak dotrę na targ to będzie za późno i ceny kosmiczne...
W taki upał piekarnika absolutnie nie włączę, a coś by się połasowało. Gotowe spody tortowe i korpusy do babeczek raczej odpadają (pieką to moim zdaniem na dość podłym tłuszczu). Z półproduktów dopuszczam biszkopty, petitki i wafle.
Czy coś można z tego wymodzić poza poniższym:
- sernik na zimno
- stefanka
- tiramisu
- wafle z masą