-
dostalam zielony jak herbata zielona proszek (wielka torba) od kolezanki z
podrozy. Co to za specyfik? Do czego mozna wykorzystac?
-
Przywiozłam sobie szafran z Tunezji- takie płatko-pręciki. Jedna z
uczestniczek wycieczki powiedziała że wystarczy takie 3 wrzucić na chwilę do
małego kieliszka wódki i zaraz to się zrobi pomarańczowe- wtedy to odcedzić i
wlać do ciasta i kolorek murowany........ nic się nie zabarwia nawet przy
zwiększonej ilości towaru.........
co z tym zrobić.........
-
i co warto stamtąd przywieśc ze sobą. Czy może ktoś wie czy sa jakies
ogranieczenia w przewozie produktów spoż. przez granice? Z góry dziękuje za
podpowiedzi.