-
< Przegrała dziś drużyna lepsza - skwitował trener TKH/Eurostal
Peter Rossa > ... sranie w banie i na ukos po paraboli ...trzeba
było strzelić jedna bramkę więcej niż Tychy .. wtedy bylibyście
lepsi ...
-
Facet. Jak możesz to pisz relację dokładniej. Drugą bramkę nie zdobył Kłys
tylko Proszkiewicz. Nawet na meczu to prostowali.
-
pzdr dla Zawiszy Bydgoszcz
-
Tylko tyski GKS!
w piatek bedziecie pierniki mieli pozamiatane
PS: ciekawe czy w koncu odwazycie sie przyjechac?
-
tychowian??? chyba jakos niebardzo to brzmi...
-
Jsetem ciekaw waszych opinii na temat tego niezwykle ważnego meczu.
Oczywistym jest, iż po ewentualnym zwycięstwie w 1/4 finału w półfinale 100
razy lepiej trafić na Tychy (z którymi możemy skutecznie powalczyć) niż na
Unię z którą szanse na zwycięstwo oceniam marnie. Dlatego mam nadzieję, iż
dziś nadkomplet publiczności poprowadzi nadzą drużynę do bardzo ważnego
zwycięstwa(przy remisie bądż naszej porażce 3 miejsce zajmie Podhale). Mój
typ 3-1 dla TKH
Pozdrawiam
kibic TKH
-
bramka strzelona w dogrywce padła ze spalonego ............
i nie podniecajcie sie tak to Tyski GKS będzie w finale !!!!!!!!!!!!!
-
Kto pisze tak bzdurne artykuły? Po pierwsze: bramke owszem zdobył Kuc, ale
krążek przechwycił Ślusarczyk. Po drugie: nasi wycofali bramkarza po tym jak
karę dostał Korczak. Po trzecie: czy Pan Redaktor mógłby się w końcu nauczyć,
że mieszkańcy Tychów to są TYSZANIE, a nie tychowianie. Niech GW wreszcie
wyśle na mecz kogoś jakiegoś człowieka, który będzie wiedział co się dzieje
na lodowisku. Za każdym razem, kiedy czytam relację z meczu, to mam wrażenie,
że byłem na innym spotkaniu...
-
To najważniejszy mecz naszych hokeistów w tym sezonie. Niestety brak Wachy,
który sam potrafił zatrzymać GKS jest osłabieniem, którego nie da się
zniwelować. Liczę jednak ma zwycięstwo w dniu dzisiejszym i nadkomplet
publicznosci, który mam nadzieję poprowadzi nas do zwycięstwa.
P.S. Oby Kiedziol miał w końcu dzień konia.
-
Filip Łazowy: Rywalizacja TKH/ThyssenKrupp/Energostal i GKS to powód do
wyjątkowego zdenerwowania?
Janusz Burzyński: Nie da się ukryć. Jestem wiceprezesem klubu i bardzo
przeżywam każdy mecz. Spójrzmy na poprzedni: był naprawdę dramatyczny i
trudno nie zgodzić się z mojąz moją opinią. Dobrze, że udało nam się zdobyć
zwycięskiego gola bo to dało nam realną szansę na wygranie rywalizacji.
------
nic nie rozumiem :) niezły bełkot :) ktoś tu chyba był napity : "Spójrzmy na
poprzedn...