Jeden chłopak wysłał sklepikarzowi przeprosiny podpisane imieniem i nazwiskiem. "Ukradłem z pana sklepu czipsy. Oglądałem każdy pana filmik i jest mi wstyd, bardzo tego żałuję i przepraszam. Obiecuję, że to się nie powtórzy".
- Te przeprosiny to mój największy sukces - mówi Obtułowicz.
Nie tylko, to również sukces tego chłopaka, mam nadzieję, że to go otrzeźwi