ad 1) homeland - serial taki, polecam, bo fajny. oczywiście fajny w konwencji. wiadomo.
ad 2) w oszą dziś byłam, stoję przy jabłkach i takie na tacce tekturowej chciałam wziąć, gdy wtem podchodzi do mnie pan jeden miły, pracownik znaczy i mówi, że tu obok w skrzynce są te same jabłka, tylko na wagę i wychodzi o połowę taniej, niż na tej tacce. No to ja mu mówię, że nie takie same, bo brzydsze. Na co on, że już przebrane, to on mi z magazynu nową skrzynkę przytacha. I słowa dotrzymał. A potem...