Zachciało mi się nawiązać kontakt z sąsiadem na działce /znany łódzki ten
no...inwestor!/. Od niedawna jestem w tamtej okolicy, wiec nie wiedzialem jak
zagaić. Widze ze gromadzi jakieś materiały do budowy. Ide do niego i
pytam :"Sasiedzie! Dzien dobry! Mieszkam tuz obok. Co fajnego pan bedzie
budowal?"
Sasiad: "A gówno cię obchodzi!":)
Fajny :))