"Zarząd Zieleni Miejskiej obawiał się, że zabytkowy teren może obfitować w archeologiczne niespodzianki, które przeszkodziłyby w szybkiej naprawie."Jeżeli nie natrafili tam na żadne niespodzianki,kładąc tą instalację,to raczej nie natrafią na nie,odkopując ją,ale to idealna wymówka,jak partaczom jednak nie uda się dotrzymac terminu!!!W tym mieście żadna inwestycja nie kończy się w ustalonym terminie,więc dlaczego akurat ta,miałaby się zakończyc na czas!