I myślałam że wszystko powiem ... tak po prostu, było mi cholernie przykro
ale uznałam że nie warto nic mówić, chociaż to najbliżsi znajomi. Czy to
normalne że ani rodzina ani znajomi nic nie wiedzą o naszych kłopotach ? Czy
może ju czs żebym powiedziała, żeby oszczędzić sobie takich sytuacji.. ale co
tam będa inne, będą patrzyli z politowaniem, będę się czuła gorsza bo oni
mają już córeczkę.. Dlaczego to wszystko jest takie niesprawiedliwe !
Dlaczego dwoje kochających sie i ciepł...