znajomi

(1 wynik)
  • Pogratulujmy im! Wszystko się dobrze skończyło oczywiście, na świat o godzinie 6.35 rano przyszła 3-kilogramowa dziewczynka :-). Pożyczaliśmy im worek sako (zresztą nie zdążyli skorzystać), a poznaliśmy się przez położną, bo oni chyba nie pisali tu nic na forum, tylko czytali. Położna (daleko) nie miała raczej szans, nawet gdyby posiadała prywatny helikopter: od telefonu typu "chyba jednak rodzę" do pierwszego krzyku minęło jakieś pół godziny, córeczkę łapał dzielny tatuś. Zadzwonili...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się