Witam, witam, mam pytanko, jak reaguja Wasi najblizsi ? Moja mama, moj brat i
nawet moje male dzieci jakos to rozumieja gdy leze w lozku drogi dzien,
jestem bez kontaktu, agresywna, wymiotuje i gadam z bolu do siebie. maz niby
tez, choc widze jego reakcje na atak - ojej znowuu i nie jest niby zly, ale
gorzej jest jak ma Cos zaplanowane. Rozumiem ze mu moja migrena przeszkadza,
ale ja nic na to nie poradze. Moja tesciowa mi nie wierzy, kiedys sie kazala
przeprosic, bo przyjechala n...