09.10.15, 15:57
Tekst linka
Obserwuj wątek
    • Gość: t Re: test IP: *.dahost.pl 02.02.17, 19:42
      t
    • Gość: t Re: test IP: *.promax.media.pl 26.04.19, 17:46
      .
    • Gość: t Re: test IP: *.promax.media.pl 30.04.19, 04:48

      Odsłuchałem to sobie kilka razy, głośniej niż zwykle. Słychać żal, desperację, a być może i rozpacz. Jest tak jak od dawna uważałem – najbardziej boli miłość utracona z własnej winy.
      Strasznie to smutne.

      instaud.io/3C50
    • Gość: t Re: test IP: *.promax.media.pl 30.04.19, 05:09

      instaud.io/3C50
      -----

      Oby ze strony dziewczyny nie zakończyło się jak u Adriana. Trudno uwierzyć jakie ludzie sobie dramaty życiowe fundują.


      www.se.pl/wiadomosci/polska/szczecin-adrianl-powiesi-sie-bo-narzeczona--zdradzia-go-przed-slubem-aa-2Kxk-Fkd6-NyS4.html

    • Gość: t Re: test IP: *.promax.media.pl 30.04.19, 22:38

      Załóżmy, że naprawdę tego żałuje i kochała. Jeśli tak by to ciekawi jakie procesy zachodziły i jakie myśli miała podczas relacji z innym typem chociażby podczas pisania z nim.


      https://i.postimg.cc/L4TGcKkL/2019-04-30-223310.jpg

    • Gość: t Re: test IP: *.promax.media.pl 01.05.19, 00:59

      i.postimg.cc/13pQz98t/2019-05-01-005303.jpg


      Poza wielkim żalem pobrzmiewa właśnie i rozpacz ZAWSZE związana z NIEODZYSKALNĄ UTRATĄ . Nie wie, że nagrywana, a więc i nie jest w stanie perfekcyjnie udawać. Oby potrafiła samej sobie kiedyś wybaczyć i odnaleźć kolejną prawdziwą miłość. Smutek pomimo wszystko.

    • Gość: t Re: test IP: *.promax.media.pl 01.05.19, 01:26

      I to rozpaczliwe łapanie powietrza w okolicach 10-15 sekundy, przy >BŁAGAM CIĘ<
      Podgłośnijcie głośniki. Powtórzę: smutek niesamowity.

      • Gość: t Re: test IP: *.promax.media.pl 01.05.19, 13:00
        > Podgłośnijcie głośniki.

        Podkręćcie wink
    • Gość: t Re: test IP: *.promax.media.pl 01.05.19, 02:43

      A propos zniszczonej miłości, to czytałem kiedyś historię (nie odnajdę jej teraz na nagranych płytach) o bardzo zakochanej młodej kobiecie, która w sposób nagły i bezpretensjonalny została porzucona przez dotychczasowego adoratora.
      „Zapadła się” w sobie. Przez resztę życia funkcjonowała na poziomie wegetatywnym. Wychodziła z domu pod rękę z matką, jadła, myła się… i tyle.

      Historia o ile pamiętam z przełomu XIX i XX wieku. Zawsze takie historie zniszczonych ludzkich życiorysów robiły na mnie ogromne wrażenie.

    • Gość: t Re: test IP: *.promax.media.pl 01.05.19, 18:29


      Gdyby nie pomocne w leczeniu depry i stresu nocne piwko, to
      tej grubej rozkminy by nie było wink

      Tłumaczę się trochę, bo jak się na drugi dzień czyta, to czasami żenuncja bierze.


      forum.gazeta.pl/forum/w,1,158978695,158978695,test.html?p=168033587

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka