Dodaj do ulubionych

smaki dziecinstwa

15.02.04, 17:21
wlasnie objadam sie mizeria brudzac przy okazji klawiature...i tak sobie
pomyslalam, ze smakuje jak kiedys, u mamy.Mowilismy kiedys o cebularzach,
moze porozmawiamy z jakimi potrawami, z jakim jedzonkiem przypomnina nam sie
dom rodzinny?A moze juz byl ten temat?
Ja stawiam na zupe ogorkowa (przebuj dziecinstwa)i chleb z maslem i ze
szczypiorkiem.a i jeszcze pierogi gryczane:-)
Obserwuj wątek
    • users1 Re: smaki dziecinstwa 15.02.04, 17:25
      Tak mi się wydawało, że od strony kompa czuję świeże ogórki. Teraz już wiem
      skąd ten zapach ;)))))
      W.2
      • szekla Re: smaki dziecinstwa 15.02.04, 17:28
        z cebulka jak przystalo wiec sorry za odorek.
      • januszx truskawki ze śmietaną... 15.02.04, 17:28
        users1 napisał:

        > Tak mi się wydawało, że od strony kompa czuję świeże ogórki. Teraz już wiem
        > skąd ten zapach ;)))))
        > W.2
        :-)
        cóż mi dzieciństwo kojarzy się z truskawkami ze śmietaną i z cukrem...
        • users1 Re: truskawki ze śmietaną... 15.02.04, 17:30
          Jeżeli już, to z dzieciństwa - chleb ze smalcem i pomidor prosto s krzaka ;))))
          W.2
          • januszx Re: truskawki ze śmietaną... 15.02.04, 17:34
            users1 napisał:

            > Jeżeli już, to z dzieciństwa - chleb ze smalcem i pomidor prosto s
            krzaka ;))))
            > W.2


            chleb ze smalcem i ze skwarkami tez dobra rzecz...:-)
          • mm-ka Re: truskawki ze śmietaną... 15.02.04, 17:34
            A mi z dzieciństwa przypomina się babcia idąca dojić krowy i smak takiego
            mleka,choć teraz go nie lubię:-))
            M.1
    • szekla Re: smaki dziecinstwa 15.02.04, 17:33
      wisnie, wisnie prosto z drzewa, do objedzenia, do scierpniecia ust.Babcia na
      ganku siedzaca, drylowala (drelowala?) i jadlo sie je do syta.
      • januszx Re: smaki dziecinstwa 15.02.04, 17:42
        szekla napisała:

        > wisnie, wisnie prosto z drzewa, do objedzenia, do scierpniecia ust.Babcia na
        > ganku siedzaca, drylowala (drelowala?) i jadlo sie je do syta.
        ach jadało się i wiśnie , prosto z drzewa! i czereśnie też
        a gdybym Wam opowiedział jak jedliśmy maliny z kuzynem ...
        pozdrawiam
        J
    • szekla Re: smaki dziecinstwa 15.02.04, 18:10
      kogel-mogel
      • gammma Re: smaki dziecinstwa 16.02.04, 08:29
        kogel-mogel i owszem - przeboj, az do salmonelli :((
        pzdr
        g
        • czuk1 Budyń czekoladowy 16.02.04, 08:33
          gammma napisała:

          > kogel-mogel i owszem - przeboj, az do salmonelli :((
          > pzdr
          > g
          • januszx Re: Budyń czekoladowy 16.02.04, 08:38
            czuk1 napisał:

            > gammma napisała:
            >
            > > kogel-mogel i owszem - przeboj, az do salmonelli :((
            > > pzdr
            > > g
            a ja pod koglemmoglem sie podpisuję to był przebój!:-)))) jadało sie z
            kakaukiem:-)
            pozdrawiam
            j

        • czuk1 Re: smaki dziecinstwa 16.02.04, 09:55
          gammma napisała:

          > kogel-mogel i owszem - przeboj, az do salmonelli :((
          > pzdr
          > g
    • ksfiona Re: smaki dziecinstwa 16.02.04, 10:27
      a pamiętacie smak robionej w domu czekolady z mleka w proszku ??może ktoś
      pamięta przepis??
      • wiloa Re: smaki dziecinstwa 16.02.04, 20:09
        ksfiona napisała:

        > a pamiętacie smak robionej w domu czekolady z mleka w proszku ??może ktoś
        > pamięta przepis??

        nie pamietam ale za to przypominam sobie jak robiłam lody własnej roboty i były
        pyszne naprawde. pozdrowienia wiloa
    • alfia Re: smaki dziecinstwa 17.02.04, 19:53
      och rozmarzyłam się, smaki dzieciństwa jako te ptaszęta sfrunęły na moją głowę
      i z kazdym zwymienionym przez Was wpsomnieniem człowiek coś sobie kojarzy... ja
      pamiętam jeszcze pączki a raczej ucztę pączkową organizowaną przez moja babcię
      z okazji dnia babci dla gromady swoich wnucząt... pączkowy dzień babci ech
      gdzieś Ty gdzie...

      ps. piękny watek szekla:-)
      • ubott.1 Re: smaki dziecinstwa 18.02.04, 00:46
        A dla mnie to ciastkt chrusty, amoniaczki, sniadania w sadzie, mleko ze
        szklanej butelki, kanapki z trybulką.............
    • szekla Re: smaki dziecinstwa 24.02.04, 16:24
      stolowka szkolna a w niej: kluski z serem (czyt. makaron z twarogiem),i
      niezapomniana KULASZA.A propo´s kto zna przepis na te kulasze?
      • januszx Re: smaki dziecinstwa 24.02.04, 16:26
        szekla napisała:

        > stolowka szkolna a w niej: kluski z serem (czyt. makaron z twarogiem),i
        > niezapomniana KULASZA.A propo´s kto zna przepis na te kulasze?
        och pamietam kulaszę ...mama robiła
        ziemniaki , mąka ....woda...chyba , może jajko ...
        świetna była kulasza !
        duzy punkt dla Ciebie:-)
        J
        • szekla Re: smaki dziecinstwa 24.02.04, 16:32
          przepis, sposob, sklad i wykonanie.Dajcie mi recepte na kulasze
          • januszx Re: smaki dziecinstwa 24.02.04, 16:34
            napisalem co pamiętałem:-) a po szczegóły musiałbym sie udac do mojej mamy ...
            może kroś inny się znajdzie z przepisem?
            • users1 Re: smaki dziecinstwa 24.02.04, 22:43
              Piszemy o różnych smakach z dzieciństwa. Jeżeli dobrze paniętam Ememka pisała o
              mleku. Pamiętam smak mleka. Byłem dzieckiem, mieszkałem daleko od Zamościa, ale
              każde wakacje spędzałem na podzamojskiej wsi, w Wierzbie. Pamiętam jakby dziś,
              kiedy przychodził wieczór, krowy przychodziłe z pastwiska w lesie i...wówczas
              pędziłem do obory z kubeczkiem, a stryjenka doiła mi prosto do tego kubeczka,
              była pianka, były "wąsy". Jakież wspaniałe było to mleko. Dziś mimo, że za
              mlekiem nie przepadam, smak tamtego mleka pozostanie mi do końca życia. Dziś
              stryjenka nie żyje, ja mieszkam w Zamościu, ale nie raz zdarza się, że będąc w
              Wierzbie i wspominam smak tego, tamtego mleka z pianką.
              W.2
              • mika_1 Re: smaki dziecinstwa 25.02.04, 02:43
                Mleko... Jeszcze cieple... I truskawki prosto z krzaczka, takie z piaskiem.:)))
                Mmmmmm:)))
                • gosiula4u Re: smaki dziecinstwa 25.02.04, 05:40
                  Ojoj ludziska!
                  Obudziliscie moje najwspanialsze wspomnienia.
                  Moja babcia z Zamoscia piekla rewelacyjne baby drozdzowe, cudownie pachnace
                  zawijane makowce, amoniaczki(dziekuje za przupomnienie Ubott). Pamietam rowniez
                  wakacje u mojej drugiej babci w tzw. zaglebiu truskawkowym pod Pulawami. Tam w
                  goracym sloncu dojrzewaly soczyste truskawki( bez piasku Mika). Co to byly za
                  czasy....
                  Tak sie tutaj rozmarzylam.
                  Dziekuje Wam za ten watek bo chyba mi tego bylo trzeba.
                  Pozdrawiam i do nastepnego razu.
                  • mika_1 Re: smaki dziecinstwa 25.02.04, 06:09
                    Gosia... No nie!! Babki drozdzowe... Mmmmmm.... Wieki temu...:(

                    A truskawki, jak dla mnie, to najlepsze sa te rozgrzane sloncem, no i z
                    piaskiem zgrzytajacym miedzy zebami:)))))))))))))))))))))))
                    • januszx Re: smaki dziecinstwa 25.02.04, 12:47
                      tak Szeklo - to wspaniały wątek
                      Piękne opowieści jak miło poczytać...:-)
                      truskawki... mleko .... smietana z truskawkami
                      zawsze czekałem kiedy dojrzeją te pyszne czerwone owoce i cóz to była za
                      radość zjeść pierwszą truskawkę w roku - rozumiem Was dziewczyny, a czy tam w
                      Ameryce macie truskawki? , ale to chyba jednak nie jest to samo...?
                      Users ostatnio była audycja w radiu ,że mleko prosto od krowy , która pasie sie
                      na łące , je siano - jest bardzo zdrowe!!! , o wiele gorzej jest z tym
                      pasteryzowanym...ale o tym warto byłoby rozpocząć oddzielną dyskuję...
                      witamy tez Mietka...:-)
                      pozdrawiam
                      J
                      • gosiula4u Re: smaki dziecinstwa 25.02.04, 21:49
                        Drogi Januszx!
                        Truskawki? i owszem mamy ale nijak sie maja do tych polskich zapamietanych z
                        dziecinstwa. Na wschodnim czy zachodnim wybrzezu smakuja jak plastik.
                        Zbierane niedojrzale w Kaliforni, aby dotarly do wszystkich zakatkow Stanow
                        zanim sie zepsuja. Podobno w Kaliforni maja zapach, kolor i smak prawdziwech
                        owocow. Mnie na srodkowym-wschodzie pozostaje niesmaczna namiastka. Kolor nie
                        jest najgorszy, to smak "lezy i kwiczy". Musze sie jednak zadowolic tym co
                        jest, a w wakacje wybrac sie do slonecznej Kaliforni.
                        Pozdrawiam
                        • mika_1 Re: smaki dziecinstwa 26.02.04, 06:16
                          Tak, truskawki... Codziennie rano "wciagamy";) miske platkow sniadaniowych z
                          truskawkami, ktore truskawki przypominaja tylko z wygladu... Sa tu przez caly
                          rok, ale nigdy nie beda mialy smaku TYCH truskawek. I tak sobie mysle, jacy ci
                          Amerykanie biedni... Wszystko maja plastikowe... COz z tego, ze taki owoc
                          polezy miesiac i sie nie popsuje... Ale nie ma tego smaku, jaki pamietamy my i
                          ktory sprawia, ze smaki dziecinstwa sa wciaz w naszych glowach, ze mamy co
                          wspominac, ze lza sie w oku kreci...
                          Ech...;)
                          • januszx truskawki w ...Malinówce...:-) 26.02.04, 07:10

                            myslę ,że dla wielu osób truskawki bardzo dobrze się kojarzą ...
                            ach truakawki ..w Milanówku..., chciałem powiedzieć w Malinówce...
                            a kto wie gdzie jest Malinówka ?
                            pyszne tam tez Maliny:-)
                            i ...
    • miet.b A pamiętacie te owoce, których już prawie nie kupi 25.02.04, 09:10
      Antonówki, kosztele, malinówki, papierówki, renety cóż za smaki. Jabłka jedzone
      wprost siedząc na drzewie, wysokie wiśnie rwane z kilku metrowej drabiny.
      Jedząc pomidory brałem do ogrodu solniczkę z pieprzem, aby dopasować sobie
      smak. Groszek zielony, prosto z krzaka. Porzeczki białe i czerwone, truskawki
      jeszcze zielonkawe podjedzane z krzaków. Mały człowiek miał więc pod ręką
      wszystkie witaminy. Organizm młodego człowieka sam dopasowywał sobie te,
      których mu brakowało. Biegając boso po ogrodzie i sadzie poprzez receptory w
      stopach samoistnie poprawiał sobie zdrowie. Do tej pory nie narzekam na
      zdrowie, kręgosłup mam prosty. Patrząc na tych młodych przygarbionych z
      krzywymi kręgosłupami od telewizji i komputera nie żałuję, że urodziłem się
      dawno. Lecz świat idzie do przodu, młodzi muszą podążać. Obawiam się jednak, że
      będzie jak z przysłowiową dziewczynką, która podążając za pięknym kwiatkiem
      zapuściła się do głębokiego lasu, mało tego, że nie znalazła tego kwiatka to
      niue potrafi sama już z tego lasu wyjść.
    • szekla Re: smaki dziecinstwa 26.02.04, 09:40
      ponawiam prosbe o przepis na kulasze, dobrego dnia:-)
      • ubott.1 Re: smaki dziecinstwa 02.03.04, 14:34
        Ja nawet chyba tej kulaszy nie jadlem. Ale czyzby nie ma tu na forum kogos kto
        by sie znal na gotowaniu ????
        • januszx Re: smaki dziecinstwa - kulasza... 06.03.04, 08:50
          Własnie jak to jest z tą kulaszą! (pycha) może zrobimy dziś w naszych domach
          kulasze tylko jak to było? i urządzimy sobie wieczorek przy kulaszy:-)?
          co Wy na to?
          pozdrawiam
          J
          • mika_1 Re: smaki dziecinstwa - kulasza... 06.03.04, 08:58
            Czy ktos z Was moze mi przyblizyc to danie...?
            • szekla Re: smaki dziecinstwa - kulasza... 07.03.04, 12:31
              kulasza - ziemniaki jakos tak z maka zageszczone, konsystencja gesty klej
              przypominalo. Polane smalcem ze skwarkami.tylko jaka to maka? pszenna?
              kartoflana? i tak zwyczajnie do tych ziemniakow wsypana? czy z woda? Bo wezme
              za telefon i do Polski zadzwonie i sie wreszcie dowiem;-)
              • januszx Re: smaki dziecinstwa - kulasza... 07.03.04, 14:23
                Według mnie mąka była przeenna nie kartoflana ale niestety nie podam przepisu,
                nie potrafię ..:-(
    • szekla Re: smaki dziecinstwa 07.03.04, 12:44
      moid, smak miodu takiego swiezo odwirowanego, na chlebie i szklanka mleka do
      tego.
      • januszx Re: smaki dziecinstwa 07.03.04, 14:32
        ten miód możemy sobie tez teraz zafunować :-) w biedniejszych czasach był to
        chleb z wodą i cukrem...
        pozdrawiam
        J
    • januszx A gdzie jest Szekla? 25.01.05, 13:59
      Brak nam też bardzo naszej przemiłej Szekli i jej krzepiących , poetyckich słów
      Pozdrawiam
      J
    • wiloa Re: smaki dziecinstwa 25.01.05, 15:49
      Przeciez niektorzy z tych co zagineli wpadaja do nas czasami ale rzeczywiscie
      mogliby czesciej:))pozdrow. wiola
    • januszx Re: smaki dziecinstwa 18.01.06, 11:46
      dziś a w zasadzie wczoraj(Aron) przypomniałem sobie smak jazdy autonaprawą
      jelczem beczką do babci a cóż to była za frajda:-)pamiętacie te niezwykłe
      pojazdy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka