Dodaj do ulubionych

SUKNIA SLUBNA - komentarze

07.11.04, 14:22
Podobnie jak w przypadku ostatniej powiesci, potrzebny jest chyba watek na
komentarze do nowego opowiadania Szczura.

Moje poczucie humoru jest chyba jakies chore, bo wyglada na to, ze tylko mnie
rozbawilo to ogloszenie o sukni. Benia co prawda delikatnie podkreslila
poetyckosc opisu, bo zapewne nie chciala psuc humoru pannie, ktora czula sie
tak "wytwornie".
Dziewczny Zamojskie - wyobrazcie sobie, jakbysmy wszystkie wlozyly sobie te
poduszeczki tak umiejetnie, by wykreowac "podniesiony kuperek". Biegalybysmy
tak z tymi kuperkami po Rynku Wielkim i zycie miasta idealnego juz nigdy nie
byloby takie samo...

- Users przestalby patrzec wysoko na attyki kamieniczek, wzrok przykuwajac na
stale do tych kuperkow
- Ubott bylby w swoim zywiole
- Janusz, choc nie lewicowiec, ale liberal przecie i milosnik plci pieknej
(sam pisal, ze wolalby umrzec przez kobiety niz bez kobiety:)), tez by sie z
lekka pozachwycal,
- Czuk oderwalby sie na chwile od problemow ekonomicznych swojego miasta
- MietB zapalilby sie do wymyslania nowych zabaw dla forumowiczow z kuperkiem
w tle
- a Szczur... no, juz nawet moja wyobraznia tak daleko nie siega, zwlaszcza
jak polaczyc ten kuperek z "gumka z rzepem" (to rowniez okreslenie ze slubnego
ogloszenia).

Zycze wszystkim dobrej zabawy i ciekawych nastepnych odcinkow forumowego
opowiadania!
Obserwuj wątek
    • szczur1 Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 07.11.04, 17:27
      jak czytam ze nie tylko siega ale i uprzedza fakty
      ponownie pytam zarzadcy kto wycial nam taki numer gdzie sie jest watek o sukni
      slubnej
      • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 07.11.04, 17:51
        Szczurze - odcinek drugi - majstersztyk!

        > ponownie pytam zarzadcy kto wycial nam taki numer gdzie jest watek o sukni
        > slubnej

        Czas juz dac spokoj "zarzadcy", Szczurze. Niegodne to Szczura Oswojonego
        Lagodnego, ktory "je z reki" :))
        Oryginalny watek i tak juz niepotrzebny, bo wersja literacka ciekawsza...
        • wiloa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 07.11.04, 20:01
          A co "zarzadca" wycinal? Szczur sie denerwuje szkoda go:( co tam bylo wyciete?
          o ja ciekawska pozdrowienia wiola
          • januszx cięcie 08.11.04, 10:52
            Ach , co maja sie nożyce tepic! , jak już "z" zainwestował w to jakże przydatne
            urządzenie to teraz nalezy chyba uzywać, czyż nie? cóz daje wiecej radości jak
            strzyżenie i cięcie? , przypomnijmy sobie choćby czasy franscuskiej rewolucji...
            Pozdrawiam i życze miłego dnia
            J
            • blotniarka.stawowa Re: cięcie 09.11.04, 23:23
              januszx napisał:
              > Ach , co maja sie nożyce tepic! , jak już "z" zainwestował w to jakże
              przydatne urządzenie to teraz nalezy chyba uzywać,

              O tak! - nalezy uzywac coby sie narzedzie nie marnowalo... Kazde bowiem
              narzedzie (czy narzad) nie uzywane zanika, jak twierdza ojcowie ewolucji (nie
              mylic z tymi od rewolucji, zwlaszcza francuskiej) :-)))
    • benia30 Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 07.11.04, 19:39
      blotniarka.stawowa napisała:

      > Biegalybysmy
      > tak z tymi kuperkami po Rynku Wielkim i zycie miasta idealnego juz nigdy nie
      > byloby takie samo...
      >

      Niektóre kroczyłyby dostojnie a niektóre zbiegały lekko po monumentalnych
      wachlarzowych schodach z pięcioma arkadami, asekurując się kamienną ażurową
      balustradą prowadzącą na pierwsze piętro ratusza. Wszystkie muszą jednak
      pilnować się bacznie, by rzepy trzymały nadal to co należy, by sznurówki z
      gorsetu się nie poodwiązywały a obcasy nie połamały :-)))

      -
    • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 09.11.04, 23:30
      szczur1 napisał:
      > ale oprocz tej tworczosci jeszcze mam inne
      > zajecia ktore daja mi jesc aby przekonac cie ze jest to prawda za chwile
      > nastepny odcinek sukni a beda i nastepne

      Czekam wiec w napieciu na nastepne i postaram sie powstrzymac od komentarzy (nie
      obiecujac jednak :)) zanim sie pojawi rozwiazanie akcji.
      • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 14.11.04, 00:11
        Obiecalam cierpliwosc, ale nie moge wytrzymac: co dalej, Szczurze? co dalej?
        • szczur1 Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 15.11.04, 08:46
          no obiecalas cierpliwosc i co nie bylo mnie w mojej norze w idealnym miescie bo
          mi wolne dali wieczorem przeczytasz nastepny odcinek
          • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 15.11.04, 23:37
            Omal nie przegapilam dzisiejszego odcinka!

            Po tak ognistej, miekkiej, romantycznej nocy zakonczyles zgrzytem: "wstawaj
            ostatnie slowo zabrzmialo już jak zdecydowane nie znoszace sprzeciwu polecenie....".

            Przeciez ta przyszla pani Szczurkowa chyba jest zbyt subtelna, by rzucac nie
            znoszace sprzeciwu rozkazy? Dalszy ciag - w przymierzalni sukien czy nie, ale
            mam nadzieje, ze nastapi...?
            • szczur1 Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 16.11.04, 20:56
              miala byc przymierzalnia ale po twoim poscie ukradli suknie wykorzystalem twoje
              sugestie dotyczące zarzadcy usersa czuka i ubota nie powinni miec mi tego za
              zle
              • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 16.11.04, 21:39
                Zaszczyt do dla mnie Szczurze, ze moje skromne sugestie zostaly wykorzystane w
                opowiadaniu :))

                A panowie na pewno nie beda na pewno Ci miec za zle, za poczucie humoru kazdego
                z nich glowe daje...
    • szekla Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 16.11.04, 19:13
      ech oczyma wyobrazni widzialam sie w tej badz co badz pieknej sukni. Tylko te
      hmm miseczki "b" skromniusienkie takie;-) gorset nawet zasznurowalam, kuperek
      wypielam tylko te miseczki.... heh fajny watek
      • szczur1 Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 16.11.04, 21:01
        jak zauwazylas szczur ma tez klopot z tymi miseczkami typu b obiecuje ze
        znajdziemy na nie sposob po co zarzadca chwalil sie nozycami
      • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 16.11.04, 21:41
        Szeklo, Ty tez?!!! Ja co ranka wykrecam glowe do tylu by sprawdzic ten kuperek,
        a on jak na zlosc - ciagle w tym samym miejscu, i nie chce sie podniesc...:)))
    • blotniarka.stawowa Statut nowo powstalej ngo 20.11.04, 08:26
      Po dzisiejszym odcinku powiesci zakladam niniejszym Fan Club Szczura.

      Statut zawiera tylko jeden punkt: czlonkowie maja miec poczucie humoru i
      umiejetnosc smiania sie z samych siebie!
      Podpisano:
      Blotniarka Stawowa - czlonek zalozyciel
      • szczur1 Re: Statut nowo powstalej ngo 22.11.04, 13:01
        przykro mi pani prezes statutu nie zatwierdzam i klub niniejszym rozwiazuje
        postaram sie by dzis wieczorem lub jutro mozna bylo przeczytac nastepny odcinek
        szczurowych opowiastek
        • blotniarka.stawowa Re: Statut nowo powstalej ngo 22.11.04, 13:08
          szczur1 napisał:
          > przykro mi pani prezes statutu nie zatwierdzam i klub niniejszym rozwiazuje

          Ojej, a dlaczego? Cos zlego ze statutem? Pania prezes nie musze byc, ale honoru
          "czlonka-zalozyciela" bedzie mi trudno sie pozbawic :(

          Czekajac na nastepne odcinki,
          pozdrawiam,
          B.
          • szczur1 Re: Statut nowo powstalej ngo 22.11.04, 13:20
            alez nie powodem jest brak frekwencji a co to za clap jesli jest jednoosobowy
            • blotniarka.stawowa Re: Statut nowo powstalej ngo 22.11.04, 21:18
              szczur1 napisał:
              > powodem jest brak frekwencji

              Mylisz sie Szczurze.
              1 A.
              Panowie, przy swoich bardzo waznych gospodarczo-ekonomiczno-politycznych
              biurkach tez czytaja... Nie przyznaja sie jednak w przekonaniu, ze "z wieku im i
              urzedu" nie przystoi myslec o miseczkach typu b. Ale efekty tego myslenia sa juz
              widoczne w Zamosciu: projektuja nowe ronda o ladnych, zaokraglonych ksztaltach,
              w nowo powstalej przetworni beda zamiast krzesel miekkie, pluszowe kanapy dla
              pracownikow itp. Czasem sa tak intensywnie zainspirowani, ze znaki drogowe
              ustawiaja nie tam gdzie trzeba...
              1 B.
              Panie tez czytaja - te z natury skromne, przyzwoite Zamoscianki tez skrycie
              marza, by o ich pieknych oczach pisano z taka pasja!

              2. Jesli punkty 1 A,B Cie nie przekonaly, to na pocieszenie pozostaje
              satysfakcja, ze nie piszesz dla mas, a jestes autorem elitarnym :-)))

              >a co to za clap jesli jest jednoosobowy
              Clap clap clap clap clap - od bylej pani prezes i milczacych czlonkow fan-clubu,
              ktory po rozwiazaniu zszedl do podziemia.
              • szczur1 Re: Statut nowo powstalej ngo 23.11.04, 13:31
                podziemie to jest to przeciez to szczurzy swiat pani prezes
                • koziorozka Re: Statut nowo powstalej ngo 23.11.04, 21:13
                  "Fan clap" pragnie byc blisko swego idola, Szanowny Panie Autorze, wiec
                  nadzwyczaj celną Pani Prezes decyzję podjęła, ze przechodzi do podziemia. Ja
                  jej tam z radoscią towarzyszę w milczacej adoracji talentu. A nawiasem mówiąc
                  podziemia w Rynku cudnej są urody. Pani Prezes niedawno sama ten teren
                  zlustrować raczyła. A ja kilka dni po niej - w wybornym towarzystwie kilku
                  forumowiczów. Kreślę się uniżenie i o przyjęcie do cluba Panią Prezes uprzejmie
                  upraszam.
                  • szczur1 Re: Statut nowo powstalej ngo 23.11.04, 22:02
                    O!!! qrde dwie fanki mojego watpliwego talentu jakze to a gdzie reszta tego
                    forumowego dostojnego nie watpliwie grona
                    • koziorozka Re: Statut nowo powstalej ngo 23.11.04, 22:46
                      Cichutko z boku stoja, oczu nie smiejac podniesc, by blask ich nie porazil,
                      glosu nie wydaja z uszanowania i by slow wieszcza nie uronic.
                      • szczur1 Re: Statut nowo powstalej ngo 23.11.04, 22:56
                        ojej jak to czytac opiecuje ze ten tekst przeczytasz jeszcze raz
                        • szczur1 Re: Statut nowo powstalej ngo 23.11.04, 23:08
                          nie p ale b czyli nie picuje ale obiecuje
                  • blotniarka.stawowa Do Koziorozki 24.11.04, 01:16
                    koziorozka napisała:
                    Kreślę się uniżenie i o przyjęcie do cluba Panią Prezes uprzejmie upraszam.

                    Koziorozko, z radoscia Cie przyjmuje do klubu – chyba nawet na moje byle
                    stanowisko, bo chociazem ex-prezes, to moze i z tego ex- wylece po tym, co za
                    chwile napisze do naszego Autora Elitarnego...
    • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 24.11.04, 01:21
      Spodziewalam sie, ze kulminacja powiesci przyniesie jakas dramatyczna walke
      szlachetnych rywali-Zarzadcy i Szczura o wdzieki pieknej Szczurzycy, a tu nagle
      pojawil sie watek "polityczny".
      SZCZURZE,
      Wyhamowales nieco moj entuzjazm, nazywajac mnie (posrednio) "wolnosciowym
      popaprancem" :( Sprawa jest powazna, zabiore wiec glos na innym watku,
      pozostawiajac ten wolnym na komentarze o wylacznie rozrywkowym, lekkim charakterze.

      Chwilowo wychodze z podziemia, by przylaczyc sie do demonstracji wolnosciowej
      (choc nie jestem stworzeniem stadnym). Po powrocie bede z utesknieniem czekac
      na dalsze losy naszej heroiny przyszlej pani Szczurzycy, jej sukni i – juz teraz
      dwoch – zakochanych do obledu wielbicieli...
      Na czas mojej nieobecnosci honory bylej pani prezes bedzie pelnic Koziorozka. :-))
      • szczur1 Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 24.11.04, 11:34
        jestem nie pocieszony wyhamowaniem entuzjazmu i dymisja pani prezes pani
        pozwoli ze na jej zarzuty odpowiem podobnie jak pani w innym watku tyle ze nie
        zaraz a moze jak mi sie uda dzis wieczorem
        • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 24.11.04, 12:21
          Alez Szczurze, podkreslalam, ze moje wyjscie z klubowego podziemia bedzie
          chwilowe...
          A dzis skoncentruj sie na pilnowaniu dobrze przyszlej pani Szczurzycy, bo
          okazuje sie, ze Twoj rywal, ktory organizowal demonstracje, sam na nia nie moze
          pojsc. Moze to tylko wymowka, by zblizyc sie do pieknych oczu naszej bohaterki?
          :-)))

          Czy w podziemiu, czy na powierzchni, preferuje nastepny odcinek "Sukni" nad
          polemike polityczna. Pozdrawiam Autora i prosze o nowy odcinek :-)
          • szczur1 Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 24.11.04, 12:38
            milo ze moge liczyc na powrot szanownej pani prezes nastepny odcinek opowiastek
            o sukni z koniecznosci niestety bedzie na temat polityczny jako ze musze sie
            wytlumaczyc z zarzutow stawianych mi przez pania prezes
            • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 24.11.04, 23:21
              Szczurze, akcja wyraznie przyspieszyla, do dramatu wprowadziles zgliszcza i
              nieufnosc - nawet do tej nowo wprowadzonej postaci powiesciowej. Przeciez to
              niemozliwe, nie mozesz podejrzewac tej, ktora Cie nie tylko zrozumiala w
              sytuacji kryzysowej, ale i bohatersko stanela w Twojej obronie, o bycie agentka
              zarzadcy?

              Jakas wyjatkowa wredna ta nowa postac, skoro pozostawila za soba popioly i
              zgliszcza, nie dochodzac nawet do sedna sprawy i podejrzewajac biednego Szczura
              o wypowiedzenie fatalnych slow "wolnosciowi popaprancy". Gdyby byla tak uwazna,
              jak w sprawie zlotowskiego komando, pojelaby w lot, ze to w istocie inny bohater
              jest winien, i - podobnie jak wtedy - natychmiast spadlaby ze stolka ze smiechu,
              zamiast unosic sie honorem bojowniczki o wolnosc i demokracje!

              Szczurze, jestes jednak autorem elitarnym – ja, zwykla czytelniczka nie znam co
              bardziej wyrafinowanych okreslen, a moze jestem nieswiadoma wspolczesnej
              polszczyzny literackiej? Prosze, oswiec mnie, co to sa dokladnie
              "niebegierowskie ogniki", a w ktoryms z poprzednich odcinkow bylo jeszcze
              bardziej zagadkowe "begierowskie k... w oczach"? Brzmi fantastycznie, ale co
              to wlasciwie jest? I skad sie wzielo?

              Ide juz do podziemia na plotki z pania Koziorozka, bo rozminelysmy sie w
              Zamosciu o chyba 3 dni, wiec mamy duzo do pogadania - a przede wszystkim musimy
              obmyslec strategie wyjscia klubu z podziemia!
              • szczur1 Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 25.11.04, 11:09
                już wyjasniam w polskim parlamencie zasiada pani posel renata begier która
                kiedys udzielajac jakiegos wywiadu mediom opowiadala o swojej kobiecej
                seksualnosci mowiac ze jak co do czego to w jej oczach pojawiaja się kurwiki
                stad powstalo okreslenie begierowskie kurwiki okreslenia tego uzylem niegdys
                piszac jak niektorzy uwazali zbyt erotycznie o pewnej blizniaczce ze zlotowa
                okreslenie drugie niebegierowskie ogniki to przeciwstawna parafraza dla
                podkreslenia ze nie ma w nich nic z begierowskich kurwikow
                oby ta strategia wyjscia z podziemia nie przerodzila się w strategie
                przeksztalcenia fan w spis cap
                • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 25.11.04, 21:34
                  Wielkie dzieki za wyjasnienie genezy rzeczonych "ognikow". Wrzucilam dane
                  osobowe pani poslanki na google. Linkow mnostwo, ale te kilka, przez ktore
                  przebieglam, nie zawieraly niestety fotografii, za to bylo cos smiesznego o
                  koniu i owsie...

                  A moze nasz powiesciowy bohater tam wlasnie skieruje swoje poszukiwania
                  przyszlej pani Szczurzycy? Przeciez taka kobieta z ognikami w oczach to marzenie
                  kazdego mezczyzny... Jest tez bardzo madra (dodala przeciez do polskiego
                  slownika nowe literackie okreslenie), a i urody musi byc niewatpliwie
                  nieprzecietnej, gdyz tylko takie panie bez falszywej skromnosci moga afirmowac
                  swoja kobieca seksualnosc...
                  Poza tym, pani posel moze przewyzszac dotychczasowa heroine nawet rozmiarem
                  miseczek (a to wydaje sie byc zasadniczym kryterium doboru partnerki przez
                  naszego bohatera)...
                  • koziorozka Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 25.11.04, 23:04
                    Od roboty sie nie migam. Obiecuje, ze w sobote wlacze sie do obrad fan klubu.
                    Zajeta jestem okrutnie, ale zaleglosci w lekturze odrobie. Slowo bylej
                    harcerki. Bez kurwikow w oku. A moze szkoda?
                    • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 25.11.04, 23:39
                      koziorozka napisała:
                      > Obiecuje, ze w sobote wlacze sie do obrad fan klubu.
                      W takim razie w sobote walne zebranie.

                      > Bez kurwikow w oku. A moze szkoda?
                      Pewnie, ze szkoda! Bardzo chcialabym je zobaczyc na wlasne, niebegierowskie
                      oczy... Do tej pory zachwycam sie tym wyrazonkiem i wdzieczna jestem Szczurowi
                      za poszerzenie mojego slownictwa.

                  • szczur1 Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 26.11.04, 11:40
                    wielce szanownej pani prezes nie wydaje sie jednak najlepiej pani posel nie
                    nadaje sie na szczyrzyce bo nie jest w typie preferowanym przez szczura a
                    szczur jako taki nie ocenia zadnej ze szczurzyc po rozmiarze miseczek tym samym
                    wielkie oczy nie sa zadnym kryterium zadnego doboru a na pewno nie doboru
                    partnerki
                    • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 26.11.04, 12:24
                      szczur1 napisał:
                      > wielkie oczy nie sa zadnym kryterium zadnego doboru a na pewno nie doboru
                      > partnerki

                      Drogi Szczurze,
                      nawet nie wiesz jak mnie ucieszyles powyzsza deklaracja, bo jednym z punktow
                      walnego zebrania klubu w sobote bedzie: "Pomoc czlonkow fan-clubu w szukaniu
                      odpowiedniej partnerki dla swojego patrona".
                      Bedziemy mialy z Koziorozka nieco ulatwione zadanie, skoro krag kandydatek
                      wchodzacych w rachube nie jest juz limitowany rozmiarem :-))

                      Jakies sugestie w sprawie innych kryteriow? Posiadanie szarych komorek czy
                      ognikow w oczach? Tleniony blond platynowy czy tajemniczy, czarny gotyk?
                      Pozdrowienia,
                      byla pani prezes, aktualnie - swatka
                      • szczur1 Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 26.11.04, 13:48
                        szanowna pani prezes pelniaca obowiazki swatki na tym forum przestrzegalem
                        przed przedsztalacaniem clap'u z fan na spis i co widze jakiej spiski knowania
                        jakie kandydatki jak juz jedna szczurzyca jest i to jaka z wielkimi oczami w
                        czerwonych szpileczkach nie wyzyta i nie zaspokojona panna andzia ze zlotowa
                        zerkajaca porzadliwie w kierunku zarzadczyka
    • blotniarka.stawowa Komentarz do Epilogu czesci I 26.11.04, 22:39
      szczur1 napisal:
      >czy już nie pamietasz jak wtedy pozdrawiales mnie stojac w oknie
      Oczywiscie ze "mloda dojrzala juz kobieta" pamieta, bo nieuwazne czytanie
      powiesci zdarzylo jej sie tylko raz :) Pamieta tez ze bawiac sie w swatke i
      chcac odciagnac bohatera pierwszej powiesci od blizniaczek sugerowala wiele
      innych forumowiczek - a wszystkie piekne, madre, utalentowane, a kto wie - moze
      niektore z tymi begierowskimi w oczach?
      Nie mogla tez pojac zaslepienia autora na punkcie blizniaczek, obwiniajac w
      duchu te wielkie miseczki, ale bedac dyskretna, pytan nie zadawala. W ostatnim
      odcinku sprawa sie wyjasnila i "mloda dojrzala juz kobieta" spadla ze stolka ze
      smiechu. Dojrzalosc nie chroni, jak widac przed poczuciem humoru...:)

      > tlumaczyl spokojnie szczur jestem zwyklym prostym szczurem
      Bez przesadnej skromnosci, tworco dla elit. Zwykle proste szczury nie dorabiaja
      sie wlasnego fan-clubu w tak wczesnym, mlodym, niedojrzalym zapewne wieku :)

      >co widze jakiej spiski knowania
      Takich spiskow sie nie obawiaj, grozniejsi sa ci, ktorzy wierza w spiskowa
      teorie dziejow!

      > jak juz jedna szczurzyca jest ... zerkajaca pozadliwie w kierunku zarzadczyka
      Alez wlasnie dlatego fan-club musi ratowac bohatera! Szczur, o malym, ale jakze
      poteznym rozumku chyba nie chcialby sie dzielic z nikim wdziekami andzi vel
      andziora (plec zalezna od preferencji osobistych)

      > postanowilem napisac epilog do czesci pierwszej
      Dobra to wiadomosc,bo skoro byla czesc pierwsza, niechybnie nastapi druga.
      Czekam z zapartym tchem.

      • januszx Re: Komentarz do Epilogu czesci I 27.11.04, 13:46
        Wciąz mi brak czasu na przeczytanie wątku o Sukni , przeczyatłem wczoraj duży
        fragment i muszę podkreślić niezwykły talent Szczura , występuje tam bardzo
        czarny charakter niejakiego krojczego vel zarządcy , który jak wynika z
        opowaiadnia niewątpliwie zalazł za skórę przebiegłego stworzenia ...
        Pozdrawiam
        J
        • koziorozka Re: Komentarz do Epilogu czesci I 28.11.04, 12:12
          Kochani, przepraszam, ja nie zapominam o Was, tylko nadal nie mam czasu! Moze
          od srody cos sie poluzni...
          • blotniarka.stawowa Re: Komentarz do Epilogu czesci I 28.11.04, 20:19
            Poczekamy Koziorozko na Ciebie, a tymczasem po bez-internetowym weekendzie moze
            nasz autor powroci z natchnieniem do pierwszego rozdzialu czesci II?
            • szczur1 Re: Komentarz do Epilogu czesci I 30.11.04, 09:21
              weekend i nie tylko byl rzeczywiscie bez-internetowym sugestie dzis tu
              przeczytane pozwalaja domniemywać ze bedzie czesc druga kto wie moze juz
              dzisiaj wieczorem losy bohatera zaczna zmieniaj tory
              • januszx Re: Komentarz do Epilogu czesci I 30.11.04, 20:40
                Jak na razie dzisiaj brak czarnego charakteru ale nie wywołujmy wilka ...
                cóż tez za przygoda spotkała stworzenie w przydługim skórzanym płaszczu?
                pozdrawiam
                J
    • blotniarka.stawowa Komentarz do Czesci II & & #35; 8211; odcinka pierwszego 01.12.04, 12:45
      Gdyby bohater nie zwrocil na siebie uwagi czlonkin fan-clubu niezwykle
      atrakcyjnym wygladem (skorzany szeroki plaszcz, kapelusz z duzym rondem gleboko
      naciagniety na czolo, to pewnie nie przerwalyby rozmowy i nie zdazylyby
      sprzatnac owych tajemniczych kartek.

      A teraz biedny nasz bohater zachodzi w glowe, jakiz to spisek knuja: obecna pani
      prezes i (zdegradowana juz w momencie powstania klubu) byla pani prezes. Nawet
      nie wie, ze jego obawy przed spiskiem byly nieuzasadnione, a panie byly
      pochloniete zupelnie innymi sprawami...
      • koziorozka odbudowa farmy 01.12.04, 18:43
        Uff, dlugo mnie tu nie bylo. I co zastaje? Blotniarka zostawila mnie na
        zgliszczach szczurzej farmy! Ale może to dobrze? Nowa farma może być
        piekniejsza. Projekt i budulec Szczur dostarcza przecudnej urody: uklada
        foremnie slowa, buduje i maluje nader plasyczne obrazy. Tylko wydaje mi się, ze
        nazbyt przedluza swe zale do zarzadcy ;) Mam nadzieje, ze mu to minie i jako
        tymczasowej prezesce pomoze pieknie farme ze zgliszcz odbudowac :)
        • szczur1 Re: odbudowa farmy 01.12.04, 19:17
          juz minelo ale musi byc jakis czarny charakter co prezeski na to
          • blotniarka.stawowa Re: odbudowa farmy 01.12.04, 22:55
            Byla pani prezes akceptuje czarne charaktery (ale tylko powiesciowe).
            • januszx Re: odbudowa farmy 02.12.04, 10:44
              ja co prawda nie prezeska ale moge dodać ,że przyda sie taki czarnycharakter
              zawsze moze wskoczyc w odpowidnim momuncie i wyciać jakis numer;-)
              pozdrawiam
              J
              • koziorozka Re: odbudowa farmy 02.12.04, 22:52
                Juz jestem ciekawa tych "wskokow" zarzadcy. Nie jestesmy wiec pewni dnia ani
                godziny.Powodzenia, zarzadco! Do dziela, Szczurze! I zeby nikomu poczucia
                humoru ani dobrego smaku nie zabraklo - czego NAM wszystkim zycze.
                • koziorozka dama ze spis clubu 03.12.04, 14:12
                  moze ci pomoze Szczurze informacja, ze przy stoliku w Padwie siedzialam w realu
                  z Usersem, Ksfiona i Ubottem. Wole przed wysoka szczurza komisja sama to
                  wyznac, bo wprawdzie Kulczyka ani Giertycha nie widzialam, ale na wszelki
                  wypadek... Jesli wiec w twoim tekscie Usersa nie znam, to znaczy, ze oszukuje,
                  moze wiec cos knuje spiskuje nie tylko z pania prezes???
                  • januszx Re: dama ze spis clubu 03.12.04, 18:14
                    A bo ten zarządca tylko rozrabiac potrafi, zwołuje wiece , na ktore potem się
                    nie stawia , wybiera się na Ukraine nie jedzie ,a tablic jak nie było tak
                    niema ...i wciąz nie wiadomo gdzie ten najsłynniejszy Żyd mieszkał? ...a i
                    jeszcze usiłuje pociąć Stworzeniu jakże wytworną skórę...
                    Pozdrawiam
                    J
    • blotniarka.stawowa Komentarz do czesci II - odcinka drugiego 03.12.04, 22:13
      Przybylo nam nowych postaci. Ciekawe, ktora zostanie zapowiedzianym "czarnym
      charakterem"?
      - Users - chyba nie, boc to charakter wrecz krysztalowy
      - Zarzadca vel Krojczy - tez nie, bo nasz Autor, monitowany lagodnie przez obie
      prezeski obiecal juz go wiecej nie meczyc
      - Obecna prezeska - tez nie, bo sie dobrowolnie "zlustrowala" ujawniajac, z kim
      bywala w Padwie
      - Moze wiec ta tajemnicza dziewcynka z kwiatami dla scuzycy okaze sie
      niegodziwcem...?
      • januszx Re: Komentarz do czesci II - odcinka drugiego 04.12.04, 12:44
        blotniarka.stawowa napisała:

        > Przybylo nam nowych postaci. Ciekawe, ktora zostanie zapowiedzianym "czarnym
        > charakterem"?
        > - Users - chyba nie, boc to charakter wrecz krysztalowy
        > - Zarzadca vel Krojczy - tez nie, bo nasz Autor, monitowany lagodnie przez
        obie
        > prezeski obiecal juz go wiecej nie meczyc

        Alez miła Prezesko pozwólcie zostawić dylemat kto będzie czarnym charakterem
        Stworzeniu z Krainy i jeśli Autor uzna za stosowne męczyc zarządce może do
        skutku , z tego co wiem Zarządca nie łatwo jedynie znosi łanmanie kołem ale już
        np takie rwanie paznokci to pestka:-))

        > - Obecna prezeska - tez nie, bo sie dobrowolnie "zlustrowala" ujawniajac, z
        kim
        > bywala w Padwie

        Co do Innych Bohaterów zgadzam, się z Błotniarką z nad Stwów;-))

        > - Moze wiec ta tajemnicza dziewcynka z kwiatami dla scuzycy okaze sie
        > niegodziwcem...?
        pozdrawiam
        J
        • szczur1 Re: Komentarz do czesci II - odcinka drugiego 04.12.04, 14:33
          wszystko jest fikcja literacka nie wiem zatem dlaczego tak wiele osob bierze
          cos do siebie utozsamajac sie z postaciami z opowiastki
          • blotniarka.stawowa Re: Komentarz do czesci II - odcinka drugiego 04.12.04, 15:48
            szczur1 napisał:
            > wszystko jest fikcja literacka nie wiem zatem dlaczego tak wiele osob bierze
            > cos do siebie utozsamajac sie z postaciami z opowiastki

            No i cale szczescie, ze fikcja, bo inaczej prezeska (w rzeczywistosci calkiem
            poczciwa kobiecina) zaplakalaby sie, ze to jej przyszlo zostac przesladowczynia
            naszego bohatera.
            • januszx Re: Komentarz do czesci II - odcinka drugiego 04.12.04, 18:32
              jak nie fikcja jak fikcja;-))) niech prezeska nie płacze , Stworzenie nie takie
              straszne... i cała też również;-))
              J
              • blotniarka.stawowa Re: Komentarz do czesci II - odcinka drugiego 04.12.04, 18:55
                Janusz, podziwiac tylko Twoja odpornosc na wymyslne tortury (to wyrywanie
                paznokci, brr!). Preseska juz za samo posadzenie o niecne zamiary placze, a co
                mowic jakby ja zakuto w dyby na zamojskim rynku...
                • szczur1 Re: Komentarz do czesci II - odcinka drugiego 04.12.04, 19:16
                  zaraz zrobie wam niespodzianke i uwolnie od tych tortur jeszcze dzis wieczorem
                  obiecuje jeszcze chwila
    • blotniarka.stawowa Komentarz do czesci II - odcinka trzeciego 04.12.04, 15:56
      Ha! Zaintrygowana bylam postacia Erniego, stojacego na zgliszczach szczurzej
      farmy i gorzko placzacego nad losem swojego mlodego przyjaciela. Bylam pewna,
      ze ta postac pojawi sie powtornie w powiesci, i nie mylilam sie... Ciekawe, jaka
      tez rola przypadnie Erniemu? I skad te jego nagle, calkiem przyjacielskie
      konszachty z prezeska, ktora przez pomylke puscila sczurza farme z dymem?

      Tyle pytan, mam nadzieje, ze tego weekendu Szczur nie spedzi w przestrzeni
      bez-internetowej i dostarczy czytelnikom odpowiedzi na powyzsze pytania.
      No, ale jesli nasz autor przyjal zaproszenie w watku "Poeci, do dziela", to
      pewnie bedzie pracowal nad zgloszeniem konkursowym. W takim razie, dla dobra
      SZTUKI i potomnosci bedziemy czekac cierpliwie :))
    • blotniarka.stawowa Komentarz do czesci II - odcinka ostatniego :( 04.12.04, 20:04
      Nie, nie, nieeee!
      Sczurze, zlamales serce najwierniejszej czytelniczki! Nie pogodze sie z
      tragicznym koncem szlachetnego, mlodego, zaslepionego miloscia bohatera!

      A prezeske czekaja teraz lata terapii, bo musi zyc z poczuciem winy, ze to przez
      nia... A miala takie dobre intencje - chciala udowodnic niegodziwosc wybranki,
      spowodowac by Szczur wreszcie przejrzal. Nie spodziewala sie poczciwa kobiecina
      tak straszliwego finalu :(((
    • blotniarka.stawowa Komentarz do "???" nastepnej powiesci 04.12.04, 20:08
      Szczurze,
      dziekuje w imieniu klubu za wspaniala rozrywke. Mam nadzieje, ze to nie ostatnia
      powiesc forumowa, jaka bedzie nam dane sie delektowac.
      Czytasz uwaznie wpisy, obserwujesz mieszkancow idealnego miasta - inspiracji Ci
      nie powinno zabraknac :-)
      Pozdrowienia,
      B.
      • users1 Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 05.12.04, 08:04
        Szkoda Szczurze, że zakończyłeś i to tak tragicznie swoją opowieść, czytałem ją
        bardzo uważnie, choć przyznam że nie było to łatwe. Tak na wszelki wypadek
        informuję nie mam żadbych pretensji, że posługiwałeś się moim nickiem.
        Pozdrawiam
        W.2
      • users1 Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 05.12.04, 08:07
        PS. Dziś po przeczytaniu ostatniego odcinka Twojej opowieści zrozumałem po raz
        kolejny w życiu, że wszystko co ma swój początek musi mieć i swój koniec.
        Jeszcze raz pozdrawiam
        W.2
        • januszx Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 05.12.04, 10:33
          Ale nie przejmujcie się aż tak , nie można mieć wątpliwości ,że tak przebiegłe
          Stworzenie musi mieć najmniej 3 zycia;-)
          Pozdrawiam
          J
          • szczur1 Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 05.12.04, 14:18
            niestety ten szczur mial tylko jedno zycie koniecznosc naglego zakonczenia
            opowiesci spodowodawala ze nie zdolalem rozwinac i wyjasnic dwoch tajemniczych
            postaci ktore ostatnio pojawily sie w opowiesci zatem zapytam z kim jakim
            nickiem na forum zamosc kojarzy sie erni a z kim mala dziewczynka z kwiatkami
            • blotniarka.stawowa Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 05.12.04, 14:30
              dziewczynka z kwiatkami - Arwen
              Erni - czyzby Czuk1?
            • blotniarka.stawowa Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 06.12.04, 03:29
              szczur1 napisał:
              >...koniecznosc naglego zakonczenia opowiesci
              A co sie stalo? Ze tak nagle? Dlaczego koniecznosc? Komputer sprzedajesz?
              Wystarczy tych pytan? :)))

              Szczurze, litosci... jesli nie zgadlam w sprawie Erniego i dziewczynki, to podaj
              prawidlowa odpowiedz. Przeciez wiesz, ze cierpliwosc nie jest moja mocna strona :)

              • januszx Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 06.12.04, 10:03
                blotniarka.stawowa napisała:

                > szczur1 napisał:
                > >...koniecznosc naglego zakonczenia opowiesci
                > A co sie stalo? Ze tak nagle? Dlaczego koniecznosc? Komputer sprzedajesz?
                > Wystarczy tych pytan? :)))
                >
                > Szczurze, litosci... jesli nie zgadlam w sprawie Erniego i dziewczynki, to
                poda
                > j
                > prawidlowa odpowiedz. Przeciez wiesz, ze cierpliwosc nie jest moja mocna
                stron
                Jednak wiem skąd inąd ,że kwiaty są mocną stroną Arwen :-))...a Błotniarka lubi
                lilie;-)??
                Pozdrawiam
                J

                >
                • arwen.a Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 06.12.04, 12:15
                  Przeczytałam zaległe części powieści - ha... a więc nawet dziecina się w niej
                  znalazła.
                  Widzę, że masz, Szczurze świetną zabawę...
                  Jako zdaje się jedyna z tego grona, powiem, że cieszę się, że już ją kończysz.
                  • szczur1 Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 06.12.04, 23:04
                    arwen.a napisała:
                    > Widzę, że masz, Szczurze świetną zabawę...

                    zle widzisz

                    > Jako zdaje się jedyna z tego grona, powiem, że cieszę się, że już ją kończysz.

                    nie tylko ty a moze tylko ty
              • szczur1 Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 06.12.04, 23:02
                blotniarka.stawowa napisała:

                > A co sie stalo? Ze tak nagle? Dlaczego koniecznosc? Komputer sprzedajesz?
                > Wystarczy tych pytan? :)))
                nic sie nie stalo uznalem ze cel opowiesci zostal osiagniety komputera nie
                sprzedaje odpowiedzi rowniez wystarczy

                > Szczurze, litosci... jesli nie zgadlam w sprawie Erniego i dziewczynki, to
                podaj prawidlowa odpowiedz.

                nic dodac nic ujac szkoda ze tak szybko szczur ze soba skonczyl bo mialem do
                Nich wielkie plany
                • blotniarka.stawowa Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 06.12.04, 23:09
                  szczur1 napisał:
                  > nic dodac nic ujac szkoda ze tak szybko szczur ze soba skonczyl bo mialem do
                  > Nich wielkie plany

                  Dziekuje Szczurze za swietna rozrywke. Moze jeszcze kiedys dasz sie namowic na
                  nastepna powiesc... A moze powroci India, ktora tak pieknie zaczela poprzednia
                  powiesc o panu Iquognito, niestety brutalnie sabotowana przez zlotowskie komando?

                  A tak na marginesie: Szczurze, czy mozna jeszcze gdzies Cie poczytac? Moze pod
                  innym nickiem? A moze drukiem :)?
                  • szczur1 Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 06.12.04, 23:14
                    chyba raczysz zartowac
                    • szczur1 Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 06.12.04, 23:17
                      dotyczy to oczywiscie mozliwosci czytania
                      • blotniarka.stawowa Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 06.12.04, 23:25
                        Nie, tym razem zupelnie powaznie.

                        Nie wierze, ze nie bylo zadnych "prob" oprocz forumowych :))
                        Pozdrawiam,
                        B.
                        • szczur1 Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 06.12.04, 23:30
                          musisz uwierzyc bo takich nie bylo a i tu zmusily mnie do tego pewne
                          okolicznosci juz raz spadlas ze stolka jak poczytasz miedzy postami to
                          spadniesz jeszcze raz
                          • blotniarka.stawowa Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 06.12.04, 23:39
                            Czytam dosc uwaznie, spadanie ze stolka odbywa sie tylko po niezwykle trafnej
                            "poincie", a takie - przyznasz, nieczesto sie zdarzaja!

                            Ale jak bede miala wiecej czasu, to przestudiuje uwaznie ostatnie forumowe
                            tygodnie (miesiace), moze odkryje miedzy postami jakas perelke, tylko musze
                            stolek oblozyc poduszkami. Jakies wkazowki co do przedzialu czasowego?
                            • koziorozka niesmialo pytam 06.12.04, 23:59
                              gdybys jeszcze raczyl cóś wiecej rozwinac twe wlasne stwierdzenie "nic sie nie
                              stalo uznalem ze cel opowiesci zostal osiagniety". Unizenie do nozek sie sciele.
                              • szczur1 Re: niesmialo pytam 07.12.04, 22:13
                                koziorozka napisała:

                                > Unizenie do nozek sie sciele.
                                wstan
                            • szczur1 Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 07.12.04, 22:11
                              blotniarka.stawowa napisała:

                              > Czytam dosc uwaznie, spadanie ze stolka odbywa sie tylko po niezwykle trafnej
                              > "poincie", a takie - przyznasz, nieczesto sie zdarzaja!

                              kazdy ma wlasna hierarchie ocen i wartosci

                              > Jakies wkazowki co do przedzialu czasowego?

                              opowiesc zakonczyla sie nagle
                              • blotniarka.stawowa Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 07.12.04, 22:23
                                szczur1 napisał:
                                > opowiesc zakonczyla sie nagle

                                Chodzilo mi o przedzial czasowy, gdzie nalezy szukac miedzy wierszami by znalezc
                                inne powody do spadania ze stolka! Ale nie przejmuj sie, kiedys moze przyjdzie
                                wolny wieczor na czytanie archiwaliow forumowych, to sie pobawie w rozwiazanie
                                zagadki.

                                Pozdrawiam,
                                byla pani prezes, majaca nadzieje na powrot do tego prestizowego klubowego
                                stanowiska przy nastepnej powiesci.

                                • szczur1 Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 07.12.04, 22:35

                                  > Chodzilo mi o przedzial czasowy, gdzie nalezy szukac miedzy wierszami by
                                  znalezc inne powody do spadania ze stolka!

                                  czy nie wskazałem w jakim przedziale nalezy szukac to jest ten przedzial
                                  • blotniarka.stawowa Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 07.12.04, 22:43
                                    no, juz dobrze, juz sie odczepiam :)
                                    • szczur1 Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 13.12.04, 18:14
                                      pozostaje mi miec nadzieje ze nie jestes obrazona
                                      • blotniarka.stawowa Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 13.12.04, 21:26
                                        szczur1 napisał:
                                        > pozostaje mi miec nadzieje ze nie jestes obrazona

                                        Alez oczywiscie, ze nie! Chyba do obrazalskich nie naleze, skoro nawet
                                        natychmiastowe zdjecie ze stanowiska prezeski nie wyhamowalo mojego entuzjazmu
                                        dla powiesci i talentow jej Autora :))

                                        A swoja droga, poczytac cos wiecej by sie chcialo...
                                        • szczur1 Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 14.12.04, 20:06
                                          dzieki za laske kto wie kto wie nowy temat sie szykuje wszak zarzadca zjazd
                                          zapowiedzial pewnie po sw janie bedzie o czym opowiadac
                                          • blotniarka.stawowa Re: Komentarz do "???" nastepnej powiesci 21.12.04, 00:24
                                            szczur1 napisał:
                                            > wszak zarzadca zjazd zapowiedzial pewnie po sw janie bedzie o czym opowiadac

                                            Szczurze, jak widzisz, nie jeden, a dwa zjazdy sie szykuja, wiec czekam na
                                            opowiesci. A moze by tak wczesniej jakis swiateczny temacik ku pokrzepieniu serc?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka