Dodaj do ulubionych

SUKNIA SLUBNA - komentarze

07.11.04, 14:22
Podobnie jak w przypadku ostatniej powiesci, potrzebny jest chyba watek na
komentarze do nowego opowiadania Szczura.

Moje poczucie humoru jest chyba jakies chore, bo wyglada na to, ze tylko mnie
rozbawilo to ogloszenie o sukni. Benia co prawda delikatnie podkreslila
poetyckosc opisu, bo zapewne nie chciala psuc humoru pannie, ktora czula sie
tak "wytwornie".
Dziewczny Zamojskie - wyobrazcie sobie, jakbysmy wszystkie wlozyly sobie te
poduszeczki tak umiejetnie, by wykreowac "podniesiony kuperek". Biegalybysmy
tak z tymi kuperkami po Rynku Wielkim i zycie miasta idealnego juz nigdy nie
byloby takie samo...

- Users przestalby patrzec wysoko na attyki kamieniczek, wzrok przykuwajac na
stale do tych kuperkow
- Ubott bylby w swoim zywiole
- Janusz, choc nie lewicowiec, ale liberal przecie i milosnik plci pieknej
(sam pisal, ze wolalby umrzec przez kobiety niz bez kobiety:)), tez by sie z
lekka pozachwycal,
- Czuk oderwalby sie na chwile od problemow ekonomicznych swojego miasta
- MietB zapalilby sie do wymyslania nowych zabaw dla forumowiczow z kuperkiem
w tle
- a Szczur... no, juz nawet moja wyobraznia tak daleko nie siega, zwlaszcza
jak polaczyc ten kuperek z "gumka z rzepem" (to rowniez okreslenie ze slubnego
ogloszenia).

Zycze wszystkim dobrej zabawy i ciekawych nastepnych odcinkow forumowego
opowiadania!
Obserwuj wątek
      • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 07.11.04, 17:51
        Szczurze - odcinek drugi - majstersztyk!

        > ponownie pytam zarzadcy kto wycial nam taki numer gdzie jest watek o sukni
        > slubnej

        Czas juz dac spokoj "zarzadcy", Szczurze. Niegodne to Szczura Oswojonego
        Lagodnego, ktory "je z reki" :))
        Oryginalny watek i tak juz niepotrzebny, bo wersja literacka ciekawsza...
          • januszx cięcie 08.11.04, 10:52
            Ach , co maja sie nożyce tepic! , jak już "z" zainwestował w to jakże przydatne
            urządzenie to teraz nalezy chyba uzywać, czyż nie? cóz daje wiecej radości jak
            strzyżenie i cięcie? , przypomnijmy sobie choćby czasy franscuskiej rewolucji...
            Pozdrawiam i życze miłego dnia
            J
            • blotniarka.stawowa Re: cięcie 09.11.04, 23:23
              januszx napisał:
              > Ach , co maja sie nożyce tepic! , jak już "z" zainwestował w to jakże
              przydatne urządzenie to teraz nalezy chyba uzywać,

              O tak! - nalezy uzywac coby sie narzedzie nie marnowalo... Kazde bowiem
              narzedzie (czy narzad) nie uzywane zanika, jak twierdza ojcowie ewolucji (nie
              mylic z tymi od rewolucji, zwlaszcza francuskiej) :-)))
    • benia30 Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 07.11.04, 19:39
      blotniarka.stawowa napisała:

      > Biegalybysmy
      > tak z tymi kuperkami po Rynku Wielkim i zycie miasta idealnego juz nigdy nie
      > byloby takie samo...
      >

      Niektóre kroczyłyby dostojnie a niektóre zbiegały lekko po monumentalnych
      wachlarzowych schodach z pięcioma arkadami, asekurując się kamienną ażurową
      balustradą prowadzącą na pierwsze piętro ratusza. Wszystkie muszą jednak
      pilnować się bacznie, by rzepy trzymały nadal to co należy, by sznurówki z
      gorsetu się nie poodwiązywały a obcasy nie połamały :-)))

      -
    • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 09.11.04, 23:30
      szczur1 napisał:
      > ale oprocz tej tworczosci jeszcze mam inne
      > zajecia ktore daja mi jesc aby przekonac cie ze jest to prawda za chwile
      > nastepny odcinek sukni a beda i nastepne

      Czekam wiec w napieciu na nastepne i postaram sie powstrzymac od komentarzy (nie
      obiecujac jednak :)) zanim sie pojawi rozwiazanie akcji.
    • szekla Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 16.11.04, 19:13
      ech oczyma wyobrazni widzialam sie w tej badz co badz pieknej sukni. Tylko te
      hmm miseczki "b" skromniusienkie takie;-) gorset nawet zasznurowalam, kuperek
      wypielam tylko te miseczki.... heh fajny watek
    • blotniarka.stawowa Statut nowo powstalej ngo 20.11.04, 08:26
      Po dzisiejszym odcinku powiesci zakladam niniejszym Fan Club Szczura.

      Statut zawiera tylko jeden punkt: czlonkowie maja miec poczucie humoru i
      umiejetnosc smiania sie z samych siebie!
      Podpisano:
      Blotniarka Stawowa - czlonek zalozyciel
        • blotniarka.stawowa Re: Statut nowo powstalej ngo 22.11.04, 13:08
          szczur1 napisał:
          > przykro mi pani prezes statutu nie zatwierdzam i klub niniejszym rozwiazuje

          Ojej, a dlaczego? Cos zlego ze statutem? Pania prezes nie musze byc, ale honoru
          "czlonka-zalozyciela" bedzie mi trudno sie pozbawic :(

          Czekajac na nastepne odcinki,
          pozdrawiam,
          B.
            • blotniarka.stawowa Re: Statut nowo powstalej ngo 22.11.04, 21:18
              szczur1 napisał:
              > powodem jest brak frekwencji

              Mylisz sie Szczurze.
              1 A.
              Panowie, przy swoich bardzo waznych gospodarczo-ekonomiczno-politycznych
              biurkach tez czytaja... Nie przyznaja sie jednak w przekonaniu, ze "z wieku im i
              urzedu" nie przystoi myslec o miseczkach typu b. Ale efekty tego myslenia sa juz
              widoczne w Zamosciu: projektuja nowe ronda o ladnych, zaokraglonych ksztaltach,
              w nowo powstalej przetworni beda zamiast krzesel miekkie, pluszowe kanapy dla
              pracownikow itp. Czasem sa tak intensywnie zainspirowani, ze znaki drogowe
              ustawiaja nie tam gdzie trzeba...
              1 B.
              Panie tez czytaja - te z natury skromne, przyzwoite Zamoscianki tez skrycie
              marza, by o ich pieknych oczach pisano z taka pasja!

              2. Jesli punkty 1 A,B Cie nie przekonaly, to na pocieszenie pozostaje
              satysfakcja, ze nie piszesz dla mas, a jestes autorem elitarnym :-)))

              >a co to za clap jesli jest jednoosobowy
              Clap clap clap clap clap - od bylej pani prezes i milczacych czlonkow fan-clubu,
              ktory po rozwiazaniu zszedl do podziemia.
    • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 24.11.04, 01:21
      Spodziewalam sie, ze kulminacja powiesci przyniesie jakas dramatyczna walke
      szlachetnych rywali-Zarzadcy i Szczura o wdzieki pieknej Szczurzycy, a tu nagle
      pojawil sie watek "polityczny".
      SZCZURZE,
      Wyhamowales nieco moj entuzjazm, nazywajac mnie (posrednio) "wolnosciowym
      popaprancem" :( Sprawa jest powazna, zabiore wiec glos na innym watku,
      pozostawiajac ten wolnym na komentarze o wylacznie rozrywkowym, lekkim charakterze.

      Chwilowo wychodze z podziemia, by przylaczyc sie do demonstracji wolnosciowej
      (choc nie jestem stworzeniem stadnym). Po powrocie bede z utesknieniem czekac
      na dalsze losy naszej heroiny przyszlej pani Szczurzycy, jej sukni i – juz teraz
      dwoch – zakochanych do obledu wielbicieli...
      Na czas mojej nieobecnosci honory bylej pani prezes bedzie pelnic Koziorozka. :-))
        • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 24.11.04, 12:21
          Alez Szczurze, podkreslalam, ze moje wyjscie z klubowego podziemia bedzie
          chwilowe...
          A dzis skoncentruj sie na pilnowaniu dobrze przyszlej pani Szczurzycy, bo
          okazuje sie, ze Twoj rywal, ktory organizowal demonstracje, sam na nia nie moze
          pojsc. Moze to tylko wymowka, by zblizyc sie do pieknych oczu naszej bohaterki?
          :-)))

          Czy w podziemiu, czy na powierzchni, preferuje nastepny odcinek "Sukni" nad
          polemike polityczna. Pozdrawiam Autora i prosze o nowy odcinek :-)
          • szczur1 Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 24.11.04, 12:38
            milo ze moge liczyc na powrot szanownej pani prezes nastepny odcinek opowiastek
            o sukni z koniecznosci niestety bedzie na temat polityczny jako ze musze sie
            wytlumaczyc z zarzutow stawianych mi przez pania prezes
            • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 24.11.04, 23:21
              Szczurze, akcja wyraznie przyspieszyla, do dramatu wprowadziles zgliszcza i
              nieufnosc - nawet do tej nowo wprowadzonej postaci powiesciowej. Przeciez to
              niemozliwe, nie mozesz podejrzewac tej, ktora Cie nie tylko zrozumiala w
              sytuacji kryzysowej, ale i bohatersko stanela w Twojej obronie, o bycie agentka
              zarzadcy?

              Jakas wyjatkowa wredna ta nowa postac, skoro pozostawila za soba popioly i
              zgliszcza, nie dochodzac nawet do sedna sprawy i podejrzewajac biednego Szczura
              o wypowiedzenie fatalnych slow "wolnosciowi popaprancy". Gdyby byla tak uwazna,
              jak w sprawie zlotowskiego komando, pojelaby w lot, ze to w istocie inny bohater
              jest winien, i - podobnie jak wtedy - natychmiast spadlaby ze stolka ze smiechu,
              zamiast unosic sie honorem bojowniczki o wolnosc i demokracje!

              Szczurze, jestes jednak autorem elitarnym – ja, zwykla czytelniczka nie znam co
              bardziej wyrafinowanych okreslen, a moze jestem nieswiadoma wspolczesnej
              polszczyzny literackiej? Prosze, oswiec mnie, co to sa dokladnie
              "niebegierowskie ogniki", a w ktoryms z poprzednich odcinkow bylo jeszcze
              bardziej zagadkowe "begierowskie k... w oczach"? Brzmi fantastycznie, ale co
              to wlasciwie jest? I skad sie wzielo?

              Ide juz do podziemia na plotki z pania Koziorozka, bo rozminelysmy sie w
              Zamosciu o chyba 3 dni, wiec mamy duzo do pogadania - a przede wszystkim musimy
              obmyslec strategie wyjscia klubu z podziemia!
              • szczur1 Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 25.11.04, 11:09
                już wyjasniam w polskim parlamencie zasiada pani posel renata begier która
                kiedys udzielajac jakiegos wywiadu mediom opowiadala o swojej kobiecej
                seksualnosci mowiac ze jak co do czego to w jej oczach pojawiaja się kurwiki
                stad powstalo okreslenie begierowskie kurwiki okreslenia tego uzylem niegdys
                piszac jak niektorzy uwazali zbyt erotycznie o pewnej blizniaczce ze zlotowa
                okreslenie drugie niebegierowskie ogniki to przeciwstawna parafraza dla
                podkreslenia ze nie ma w nich nic z begierowskich kurwikow
                oby ta strategia wyjscia z podziemia nie przerodzila się w strategie
                przeksztalcenia fan w spis cap
                • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 25.11.04, 21:34
                  Wielkie dzieki za wyjasnienie genezy rzeczonych "ognikow". Wrzucilam dane
                  osobowe pani poslanki na google. Linkow mnostwo, ale te kilka, przez ktore
                  przebieglam, nie zawieraly niestety fotografii, za to bylo cos smiesznego o
                  koniu i owsie...

                  A moze nasz powiesciowy bohater tam wlasnie skieruje swoje poszukiwania
                  przyszlej pani Szczurzycy? Przeciez taka kobieta z ognikami w oczach to marzenie
                  kazdego mezczyzny... Jest tez bardzo madra (dodala przeciez do polskiego
                  slownika nowe literackie okreslenie), a i urody musi byc niewatpliwie
                  nieprzecietnej, gdyz tylko takie panie bez falszywej skromnosci moga afirmowac
                  swoja kobieca seksualnosc...
                  Poza tym, pani posel moze przewyzszac dotychczasowa heroine nawet rozmiarem
                  miseczek (a to wydaje sie byc zasadniczym kryterium doboru partnerki przez
                  naszego bohatera)...
                    • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 25.11.04, 23:39
                      koziorozka napisała:
                      > Obiecuje, ze w sobote wlacze sie do obrad fan klubu.
                      W takim razie w sobote walne zebranie.

                      > Bez kurwikow w oku. A moze szkoda?
                      Pewnie, ze szkoda! Bardzo chcialabym je zobaczyc na wlasne, niebegierowskie
                      oczy... Do tej pory zachwycam sie tym wyrazonkiem i wdzieczna jestem Szczurowi
                      za poszerzenie mojego slownictwa.

                  • szczur1 Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 26.11.04, 11:40
                    wielce szanownej pani prezes nie wydaje sie jednak najlepiej pani posel nie
                    nadaje sie na szczyrzyce bo nie jest w typie preferowanym przez szczura a
                    szczur jako taki nie ocenia zadnej ze szczurzyc po rozmiarze miseczek tym samym
                    wielkie oczy nie sa zadnym kryterium zadnego doboru a na pewno nie doboru
                    partnerki
                    • blotniarka.stawowa Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 26.11.04, 12:24
                      szczur1 napisał:
                      > wielkie oczy nie sa zadnym kryterium zadnego doboru a na pewno nie doboru
                      > partnerki

                      Drogi Szczurze,
                      nawet nie wiesz jak mnie ucieszyles powyzsza deklaracja, bo jednym z punktow
                      walnego zebrania klubu w sobote bedzie: "Pomoc czlonkow fan-clubu w szukaniu
                      odpowiedniej partnerki dla swojego patrona".
                      Bedziemy mialy z Koziorozka nieco ulatwione zadanie, skoro krag kandydatek
                      wchodzacych w rachube nie jest juz limitowany rozmiarem :-))

                      Jakies sugestie w sprawie innych kryteriow? Posiadanie szarych komorek czy
                      ognikow w oczach? Tleniony blond platynowy czy tajemniczy, czarny gotyk?
                      Pozdrowienia,
                      byla pani prezes, aktualnie - swatka
                      • szczur1 Re: SUKNIA SLUBNA - komentarze 26.11.04, 13:48
                        szanowna pani prezes pelniaca obowiazki swatki na tym forum przestrzegalem
                        przed przedsztalacaniem clap'u z fan na spis i co widze jakiej spiski knowania
                        jakie kandydatki jak juz jedna szczurzyca jest i to jaka z wielkimi oczami w
                        czerwonych szpileczkach nie wyzyta i nie zaspokojona panna andzia ze zlotowa
                        zerkajaca porzadliwie w kierunku zarzadczyka
    • blotniarka.stawowa Komentarz do Epilogu czesci I 26.11.04, 22:39
      szczur1 napisal:
      >czy już nie pamietasz jak wtedy pozdrawiales mnie stojac w oknie
      Oczywiscie ze "mloda dojrzala juz kobieta" pamieta, bo nieuwazne czytanie
      powiesci zdarzylo jej sie tylko raz :) Pamieta tez ze bawiac sie w swatke i
      chcac odciagnac bohatera pierwszej powiesci od blizniaczek sugerowala wiele
      innych forumowiczek - a wszystkie piekne, madre, utalentowane, a kto wie - moze
      niektore z tymi begierowskimi w oczach?
      Nie mogla tez pojac zaslepienia autora na punkcie blizniaczek, obwiniajac w
      duchu te wielkie miseczki, ale bedac dyskretna, pytan nie zadawala. W ostatnim
      odcinku sprawa sie wyjasnila i "mloda dojrzala juz kobieta" spadla ze stolka ze
      smiechu. Dojrzalosc nie chroni, jak widac przed poczuciem humoru...:)

      > tlumaczyl spokojnie szczur jestem zwyklym prostym szczurem
      Bez przesadnej skromnosci, tworco dla elit. Zwykle proste szczury nie dorabiaja
      sie wlasnego fan-clubu w tak wczesnym, mlodym, niedojrzalym zapewne wieku :)

      >co widze jakiej spiski knowania
      Takich spiskow sie nie obawiaj, grozniejsi sa ci, ktorzy wierza w spiskowa
      teorie dziejow!

      > jak juz jedna szczurzyca jest ... zerkajaca pozadliwie w kierunku zarzadczyka
      Alez wlasnie dlatego fan-club musi ratowac bohatera! Szczur, o malym, ale jakze
      poteznym rozumku chyba nie chcialby sie dzielic z nikim wdziekami andzi vel
      andziora (plec zalezna od preferencji osobistych)

      > postanowilem napisac epilog do czesci pierwszej
      Dobra to wiadomosc,bo skoro byla czesc pierwsza, niechybnie nastapi druga.
      Czekam z zapartym tchem.

    • blotniarka.stawowa Komentarz do Czesci II & & #35; 8211; odcinka pierwszego 01.12.04, 12:45
      Gdyby bohater nie zwrocil na siebie uwagi czlonkin fan-clubu niezwykle
      atrakcyjnym wygladem (skorzany szeroki plaszcz, kapelusz z duzym rondem gleboko
      naciagniety na czolo, to pewnie nie przerwalyby rozmowy i nie zdazylyby
      sprzatnac owych tajemniczych kartek.

      A teraz biedny nasz bohater zachodzi w glowe, jakiz to spisek knuja: obecna pani
      prezes i (zdegradowana juz w momencie powstania klubu) byla pani prezes. Nawet
      nie wie, ze jego obawy przed spiskiem byly nieuzasadnione, a panie byly
      pochloniete zupelnie innymi sprawami...
      • koziorozka odbudowa farmy 01.12.04, 18:43
        Uff, dlugo mnie tu nie bylo. I co zastaje? Blotniarka zostawila mnie na
        zgliszczach szczurzej farmy! Ale może to dobrze? Nowa farma może być
        piekniejsza. Projekt i budulec Szczur dostarcza przecudnej urody: uklada
        foremnie slowa, buduje i maluje nader plasyczne obrazy. Tylko wydaje mi się, ze
        nazbyt przedluza swe zale do zarzadcy ;) Mam nadzieje, ze mu to minie i jako
        tymczasowej prezesce pomoze pieknie farme ze zgliszcz odbudowac :)
            • januszx Re: odbudowa farmy 02.12.04, 10:44
              ja co prawda nie prezeska ale moge dodać ,że przyda sie taki czarnycharakter
              zawsze moze wskoczyc w odpowidnim momuncie i wyciać jakis numer;-)
              pozdrawiam
              J
              • koziorozka Re: odbudowa farmy 02.12.04, 22:52
                Juz jestem ciekawa tych "wskokow" zarzadcy. Nie jestesmy wiec pewni dnia ani
                godziny.Powodzenia, zarzadco! Do dziela, Szczurze! I zeby nikomu poczucia
                humoru ani dobrego smaku nie zabraklo - czego NAM wszystkim zycze.
                • koziorozka dama ze spis clubu 03.12.04, 14:12
                  moze ci pomoze Szczurze informacja, ze przy stoliku w Padwie siedzialam w realu
                  z Usersem, Ksfiona i Ubottem. Wole przed wysoka szczurza komisja sama to
                  wyznac, bo wprawdzie Kulczyka ani Giertycha nie widzialam, ale na wszelki
                  wypadek... Jesli wiec w twoim tekscie Usersa nie znam, to znaczy, ze oszukuje,
                  moze wiec cos knuje spiskuje nie tylko z pania prezes???
                  • januszx Re: dama ze spis clubu 03.12.04, 18:14
                    A bo ten zarządca tylko rozrabiac potrafi, zwołuje wiece , na ktore potem się
                    nie stawia , wybiera się na Ukraine nie jedzie ,a tablic jak nie było tak
                    niema ...i wciąz nie wiadomo gdzie ten najsłynniejszy Żyd mieszkał? ...a i
                    jeszcze usiłuje pociąć Stworzeniu jakże wytworną skórę...
                    Pozdrawiam
                    J
    • blotniarka.stawowa Komentarz do czesci II - odcinka drugiego 03.12.04, 22:13
      Przybylo nam nowych postaci. Ciekawe, ktora zostanie zapowiedzianym "czarnym
      charakterem"?
      - Users - chyba nie, boc to charakter wrecz krysztalowy
      - Zarzadca vel Krojczy - tez nie, bo nasz Autor, monitowany lagodnie przez obie
      prezeski obiecal juz go wiecej nie meczyc
      - Obecna prezeska - tez nie, bo sie dobrowolnie "zlustrowala" ujawniajac, z kim
      bywala w Padwie
      - Moze wiec ta tajemnicza dziewcynka z kwiatami dla scuzycy okaze sie
      niegodziwcem...?
      • januszx Re: Komentarz do czesci II - odcinka drugiego 04.12.04, 12:44
        blotniarka.stawowa napisała:

        > Przybylo nam nowych postaci. Ciekawe, ktora zostanie zapowiedzianym "czarnym
        > charakterem"?
        > - Users - chyba nie, boc to charakter wrecz krysztalowy
        > - Zarzadca vel Krojczy - tez nie, bo nasz Autor, monitowany lagodnie przez
        obie
        > prezeski obiecal juz go wiecej nie meczyc

        Alez miła Prezesko pozwólcie zostawić dylemat kto będzie czarnym charakterem
        Stworzeniu z Krainy i jeśli Autor uzna za stosowne męczyc zarządce może do
        skutku , z tego co wiem Zarządca nie łatwo jedynie znosi łanmanie kołem ale już
        np takie rwanie paznokci to pestka:-))

        > - Obecna prezeska - tez nie, bo sie dobrowolnie "zlustrowala" ujawniajac, z
        kim
        > bywala w Padwie

        Co do Innych Bohaterów zgadzam, się z Błotniarką z nad Stwów;-))

        > - Moze wiec ta tajemnicza dziewcynka z kwiatami dla scuzycy okaze sie
        > niegodziwcem...?
        pozdrawiam
        J
    • blotniarka.stawowa Komentarz do czesci II - odcinka trzeciego 04.12.04, 15:56
      Ha! Zaintrygowana bylam postacia Erniego, stojacego na zgliszczach szczurzej
      farmy i gorzko placzacego nad losem swojego mlodego przyjaciela. Bylam pewna,
      ze ta postac pojawi sie powtornie w powiesci, i nie mylilam sie... Ciekawe, jaka
      tez rola przypadnie Erniemu? I skad te jego nagle, calkiem przyjacielskie
      konszachty z prezeska, ktora przez pomylke puscila sczurza farme z dymem?

      Tyle pytan, mam nadzieje, ze tego weekendu Szczur nie spedzi w przestrzeni
      bez-internetowej i dostarczy czytelnikom odpowiedzi na powyzsze pytania.
      No, ale jesli nasz autor przyjal zaproszenie w watku "Poeci, do dziela", to
      pewnie bedzie pracowal nad zgloszeniem konkursowym. W takim razie, dla dobra
      SZTUKI i potomnosci bedziemy czekac cierpliwie :))
    • blotniarka.stawowa Komentarz do czesci II - odcinka ostatniego :( 04.12.04, 20:04
      Nie, nie, nieeee!
      Sczurze, zlamales serce najwierniejszej czytelniczki! Nie pogodze sie z
      tragicznym koncem szlachetnego, mlodego, zaslepionego miloscia bohatera!

      A prezeske czekaja teraz lata terapii, bo musi zyc z poczuciem winy, ze to przez
      nia... A miala takie dobre intencje - chciala udowodnic niegodziwosc wybranki,
      spowodowac by Szczur wreszcie przejrzal. Nie spodziewala sie poczciwa kobiecina
      tak straszliwego finalu :(((
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka