Dodaj do ulubionych

rocznik 81 z ONZ

02.08.05, 13:57
czy ktoś tu zagląda?
Obserwuj wątek
    • camillem Re: rocznik 81 z ONZ 03.08.05, 16:24
      No jasne, że tak...
      Forum ledwo zipie, ale od czasu do czasu to nawet 24-latki mają co poczytac

      Pozdrowionka od FUKLASY

      cami
      • materialboy Re: rocznik 81 z ONZ 03.08.05, 18:31
        Wstyd się przyznać ale ja odkryłem to forum dopiero kilka dni temu.Z tego co
        się zorientowałem to fakt faktem nie najlepiej tutaj.Dlaczego tak mało
        mieszkańców tu bywa.A tak poza tym to szukam ludzi którzy kończyli razem ze mną
        tą sławetną szkołę.Jak u Was po tych 5 latach - udało się zrealizować chociaż w
        pewnym stopniu marzenia z czasów licealnych czy rzeczywistość okazała się
        brutalna?A jak tam wspomnienia o naszych profesorach?Pozdrawiam
        • camillem Marzenia 06.08.05, 11:08
          Hmmm, czy udało się zrezlizować marzenia ?

          W pewnym stopniu tak. Studia zmieniły mnie na lepsze. Nikt z moich obecnych
          znajomych nie poznałby mnie, gdybym puściła im film - ja w czasach liceum.
          Studia ucza dojrzałości,a pzrede wszystkim odpowiedzialności. Co do marzeń...
          Nigdy nie byłam dobra w te klocki - wszystko ma być poukładane, rozsądne, i
          uszyte na miarę czasu, mozliwości i przestrzeni. Marzeniem, do którego
          realizacji nieustannie dążę jej Jeep 4x4, a jak nie trudno zgadnąć- nie udało mi
          sięgo jeszcze zrealizować;-)

          Rzeczywistość nie okazała się, ale jest brutalna. Jak nie masz pleców, rodziny,
          która juz siedzi w zawodzie, znakomitej znajomości 3. lub conajmniej 2. języków
          to nie masz co uderzać wyżej. Oczywiście, są i na to sposoby. Wiem, iż krótka
          spódniczką i "przyzwoleniem na" mozna wiele zdobyć - jak wiele mogłaby
          powiedziec moja znajoma, lecz od tego wolę inne, bardziej pracochłonne metody
          działania.

          Hmm, z drugiej strony nie jest tak źle. Przebojowość + łut szczęścia i
          wskakujesz nie na pierwszy ale na drugi lub trzeci kariery zawodowej. Przypadków
          takich jest jednak mało. Rózni ludzie, rózne losy.

          Wśród moich znajomych -rocznik 81-80 większość sie juz albo "pohajtała' albo
          wyjechała za chlebem do upiornych Stanów lub ukochanego Londynu.
          Gdybym miała za co, to pewnie tez bym o tym pomyślała, a tak...

          Czeka mnie praca a raczej płaca na (wy)zycie. Pocieszam się, że w dobrej firmie,
          z sympatycznym i otwartym na wszystko co nowe szefem, z mozliwościami
          samodzielnego rozwoju. Czy jest to lepsze rozwiązanie? Dla mnie zdecydowanie TAK.

          Pieniądze to nie wszystko, choć pozwalają mi żyć z gdonością.


          Pzdro

          Duża "sorka" za zmianę tematu. Tak jakoś mnie naszło ;-)

          Co do aktywności i częstotliwości odwiedzin na forum... O ile sięzorientowałam
          to pisza tu głównie dojrzali dorośli lub co, którzy wyemigrowali do większych
          choć polskich "rajów". Może swoimi wpisami ich nieco pobudzisz?

          Chciałbym, byśmy zaczęli dyskutować na wszelkie tematy, także te polityczne
          Wszakże forum to platforma wymiany opinii! czekaj czekaj - a może tojest po
          prostu Platforma Obywatelska!!! Ha! O wilku mowa. My(ja) tu Gie-gie o polityka
          juz jest! Strach się bać - to jak samospełaniające się proroctwo ;-)

          MOcne papataki
    • amonea Re: rocznik 81 z ONZ 21.09.05, 21:40
      a zaglada, zaglada, a w poniedzialek sie broni i umiera z nerwow...
      • materialboy Re: rocznik 81 z ONZ 24.09.05, 11:42
        Trzymam kciuki.Choć obrona jeszcze przedemną to znajomi mówili że nie taki
        diabeł straszny jak go malują.Głowa do góry.Powodzenia i czekam na ogłoszenie
        rezultatów:)
        • amonea Re: rocznik 81 z ONZ 01.11.05, 14:12
          swiezo upieczona pani magister, a taka niegrzeczna... nic sie nie odezwalam po
          wszystkim :-)
          oczywiscie ze nie taki straszny ten diabel, ale przestraszona bylam jak 100
          diablow
          • amonea Re: rocznik 81 z ONZ 01.11.05, 14:16
            moglam sie ze spokojnym sumieniem rzucuc w wir pracy :-)
            pozdrawiam!
    • zajn Re: rocznik 81 z ONZ 08.11.05, 23:10
      Ja jestem z tego rocznika, z tego liceum i zajrzałem tu po raz pierwszy :)

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka