Dodaj do ulubionych

Zawłaszczenie samorządu już wkrótce?

23.05.06, 08:57
www.samorzad.pap.pl/?d=605221515443618
Rada na wójta?

Czy po czterech latach od wprowadzenia bezpośrednich wyborów wójtów,
burmistrzów i prezydentów miast polski samorząd wróci do rozwiązania sprzed
2002, kiedy organ wykonawczy był wybierany przez radę? Takie rozwiązanie mają
zaproponować 23 maja Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej
posłowie Samoobrony. Zdecydowanie przeciwna jest Platforma Obywatelska,
poparcie dla pomysłu rozważa jednak Prawo i Sprawiedliwość.

Informację, o zamiarach Samoobrony podał wczorajszy Dziennik powołując się na
Grzegorza Skwierczyńskiego, posła tej partii. Potwierdzam te informacje –
mówi Serwisowi Samorządowemu PAP Krzysztof Filipek, członek prezydium klubu.
W jego opinii do wcześniej obowiązujących przy wyborze wójta rozwiązań należy
wrócić z dwóch powodów. Po pierwsze oznaczałoby to łatwiejsze odwołanie
wójta, co uniemożliwiłoby na przykład rządzenie zza krat. Po drugie organ
stanowiący, a przez to i lokalna społeczność miałaby większy wpływ na decyzje
wójta, który dysponuje środkami finansowymi samorządów, nie zawsze korzystnie
z punktu widzenia gminy.

Przypominamy, że Sejm znowelizował już ustawę o samorządzie gminnym i od
nowej kadencji wójt, który jest aresztowany nie będzie mógł pełnić swojej
funkcji. Zgadzam się, że tę akurat kwestię można było rozwiązać w inny
sposób, niemniej dla nas najważniejszy jest ten drugi powód – twierdzi poseł
Samoobrony.

"Zdecydowanie chcemy wrócić do tego, co było, żeby rady gmin i miast
wybierały wójtów, burmistrzów i prezydentów" - powiedział korespondentowi PAP
w Brukseli szef Samoobrony, wicepremier i minister rolnictwa Andrzej Lepper.
Jego zdaniem, wariantów może być kilka. "Być może trzeba pójść w takim
kierunku, aby w miastach powyżej pół miliona były wybory bezpośrednie
prezydentów - zaznaczył. Wyjaśnił, że pomysł ten pozwoli uniknąć
powtórzenia "sytuacji takich, jak w Gorzowie i Piotrkowie".

Co na to inne partie? Wczoraj wypowiadali się na ten temat partyjni liderzy.
Przeciwny pomysłowi jest Donald Tusk. W wypowiedzi dla Sygnałów Dnia
stwierdził m.in., że jest to zamach koalicji na wielkie osiągnięcie Polaków.
Odpowiedzialność w samorządzie nabrała wyrazistego kształtu, ma swoją twarz,
swoje nazwisko. Już nikt nie może się skryć w takim anonimowym trochę tłumie
radnych – podkreślił. Projekt krytycznie ocenił również wiceszef Komisji
Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej Waldy Dzikowski (PO). Jest to
pomysł zawracający Polskę samorządową o kilkanaście lat wstecz – uważa.

Wiceszef PO Jan Rokita zapowiedział, że Platforma będzie mobilizować
wszystkich polskich samorządowców przeciwko zniesieniu bezpośrednich wyborów
na wójtów, burmistrzów
i prezydentów miast. Zaapelował też do premiera Kazimierza Marcinkiewicza,
aby publicznie przeciwstawił się tej koncepcji.

Jednoznacznego stanowiska w tej sprawie nie zajęło jeszcze Prawo i
Sprawiedliwość. Przemysław Gosiewski, szef klubu parlamentarnego PiS
zapowiedział jedynie, że propozycja Samoobrony, aby zrezygnować z wyborów
bezpośrednich wójtów, burmistrzów i prezydentów miast będzie rozważana w
klubie i we władzach partii.

Zapytany przez PAP o propozycję Samoobrony szef LPR, wicepremier i minister
edukacji Roman Giertych powiedział: "to nie jest zły pomysł". "Na pewno
chcielibyśmy porozmawiać na temat szczegółów, jak to sobie Samoobrona
wyobraża".

Dodał, że zmiany w przepisach dotyczących wyboru wójtów, burmistrzów i
prezydentów miast powinny być omówione przez koalicjantów. "Najpierw rozmowy,
potem decyzje. W każdym razie nie
mówimy nie" - podkreślił Giertych.

Zdaniem marszałka Sejmu Marka Jurka, propozycja Samoobrony to "projekt
odwrócenia reformy ustrojowej, reformy samorządu". Marszałek dodał, że jeśli
patrzy się na zalety i wady bezpośredniego i pośredniego wyboru prezydentów i
wójtów, to dość klarownie widać to, co jest silną stroną jednego i drugiego
systemu.

"W wypadku wyboru bezpośredniego mamy bardzo czytelny i klarowny wybór, ale z
drugiej strony praktycznie nie można pociągać do odpowiedzialności tych
prezydentów i burmistrzów." Marszałek przypomniał w rozmowie z
dziennikarzami, że ogromna większość referendów w sprawie odwołania wójta,
burmistrza, czy prezydenta zakończyła się porażką. Zwrócił uwagę, że zaletą
wyboru pośredniego jest większa odpowiedzialność wójtów, burmistrzów,
prezydentów; a z drugiej strony mniejsze jest uczestnictwo społeczeństwa w
ich wyborze.

Marszałek zaznaczył, że nie ma jeszcze w Sejmie zapowiadanego przez
Samoobronę projektu zmian. "Jeśli się pojawi, to Sejm będzie się musiał nim
zająć" - dodał. Według Jurka, lepiej jest zmieniać prawo wyborcze wcześniej
niż na kilka miesięcy przed wyborami. "Ale najważniejsze jest to, żeby było
dobre prawo wyborcze" - podkreślił marszałek.

----
Jeśli ta propozycja przejdzie przez rząd, sejm, senat i prezydenta to będzie
to definitywne pożegnanie z nadzieją na IV RP.
A w ogóle samo powążne zastanawianie się nad powrotem do tej starej
PRLowskiej koncepcji mówi wiele o sposobie myślenia naszych kochanych
koalicjantów...
- Śmieszne, głupie, obłudne są argumenty "rządzenia zza krat". W Polsce mamy
2849 gmin. Jaki promil stanowią przypadki "rządzenia zza krat"?
- Politycznie wybierany prezydent/wójt jest też politycznie kontrolowany i
odwoływany kiedy tylko rada tego zechce. Wybierany bezpośrednio jest
kontrolowany i odwoływany przez mieszkańców w referendum. A że jest zawsze
niski poziom frekwencji (wymagane 50%)? Można bądź to zmienić konstytucję,
bądź zaktywizować samych mieszkańców do życia obywatelskiego. Niestety ci
politycy, kórzy przedstawiają powyższe socjalistyczne pomysły z pewnością nie
przyczynią się do budowy społeczności lokalnej opartej na zaufaniu i
współpracy. Sądzę, że właśnie o to im chodzi?
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: Zawłaszczenie samorządu już wkrótce? 23.05.06, 12:12
      Co na to "PiS-owce", tj nasi PiSow-scy oredownicy?
      Toż, wg mnie , był by to tragiczny powrót do czasów minionych.
      Osobiście liczylem na umocnienie pozycji wójta w relacji z Radą , na dokonanie
      wyraźnego podziału kompetencji i uprawnień, na wiekszą swobodę w wykonywaniu
      zadań określonych Wójtowi (poprzez uchwalenie budżetu)przez Radę. Do tego
      sytuacja juz dojrzała dawno.
      A tu szok.
      Od tego momentu zaczynam tracić zaufanie do rządzącej koalicji.
      Wyostrza sie moje krytyczne spojrzenie.m
      • ubott.1 Re: Zawłaszczenie samorządu już wkrótce? 23.05.06, 12:20
        Była kiedys taka piosenka o pieniadzach money, money a ja bym ja teraz zmienił
        na władzy władzy !
        • hubertus_zamoscicus Re: Zawłaszczenie samorządu już wkrótce? 23.05.06, 13:20
          Żaden odpowiedzialny prezydent/wójt nie poprze tego projektu, gdyż jest to
          sprzeczne z dotychczasowymi osiągnięciami polskiej demokracji lokalnej. Zamiast
          zasady pomocniczości (subsydiarności) tak wyraźnie (od wieku XIX) podkreślanej
          w Nauce Społecznej Kościoła (na którą ponoć powołuje się Pis) wprowadza się
          centralizm i ręczne sterowanie demokracją. Te kolejne fakty dobitnie
          potwierdzają autorytarne ciągoty Pis & Company. Tak postawa polega z grubsza na
          takim oto mechanizmie: "państwo najlepiej wie, co dobre dla obywateli, państwo
          najlepiej zaspokoi ich potrzeby, musicie być tylko państwu posłuszni".
          Gdzie tu miejsce na liberte?
          • hubertus_zamoscicus c.d.... 24.05.06, 08:11
            Rozmowy o ordynacji

            Wbrew zapowiedziom posłów Samoobrony pomysł zmian w samorządowej ordynacji
            wyborczej nie został przedstawiony na wczorajszym posiedzeniu sejmowej Komisji
            Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. Kwestia nie była także
            przedmiotem obrad klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.

            Rzeczywiście, spodziewaliśmy się, że albo zostanie przedstawiony konkretny
            projekt zmian w ordynacji, albo przynajmniej odbędzie się dyskusja na ten
            temat, ale tak się nie stało – informuje poseł PiS i wiceszef komisji Dawid
            Jackiewicz. Poseł tłumaczy również dlaczego omówieniem tej kwestii nie zajął
            się wbrew wcześniejszym zapowiedziom klub PiS.

            - Spodziewamy się takiej dyskusji i odbędzie się ona w ciągu najbliższych kilku
            lub kilkunastu dni, ale tylko wówczas gdy temat stanie się przedmiotowy, czyli
            Samoobrona zgłosi odpowiedni projekt nowelizacji, na dziś takiego projektu nie
            ma - tłumaczy. Poseł i były wiceprezydent Wrocławia sam jest przeciwny
            rozwiązaniom zaproponowanym przez Samoobronę. Osobiście nie chciałbym się
            cofnąć do sytuacji sprzed 2002 roku, uważam że cztery lata temu zrobiliśmy krok
            w dobrym kierunku. Co prawda dzisiejszy system jest niespójny i nielogiczny w
            niektórych miejscach i trzeba go usprawnić, ale nie zlikwidować – podkreśla.

            Wiceszef Samoobrony Krzysztof Filipek ocenia, że PiS "przychylnie patrzy" na
            pomysł likwidacji wyborów bezpośrednich. We wtorek przedstawiciele obu
            ugrupowań rozmawiali na temat pomysłu Samoobrony. W spotkaniu ze strony
            Samoobrony, oprócz Filipka, uczestniczył wiceszef klubu Janusz Maksymiuk; ze
            strony PiS - szef klubu Przemysław Gosiewski i minister w Kancelarii Premiera
            Adam Lipiński.

            "Na dzień dzisiejszy wydaje się, że znajdziemy poparcie wśród koalicjantów dla
            naszego pomysłu, dlatego w najbliższym czasie złożymy w Sejmie projekt
            nowelizacji ordynacji wyborczej" - powiedział PAP Filipek. Szef klubu PiS
            Przemysław Gosiewski zaznaczył jednak w rozmowie z PAP, że żadne wiążące
            decyzje w tej sprawie nie zapadły. Na środę Gosiewski zapowiedział kolejną turę
            rozmów z Samoobroną na temat ewentualnych zmian w samorządowej ordynacji
            wyborczej.

            Informacja o kontrowersyjnym pomyśle Samoobrony była od poniedziałku szeroko
            komentowana w mediach. We wczorajszych Sygnałach Dnia premier Marcinkiewicz
            pytany czy sprzeciwia się pomysłowi Samoobrony odpowiedział, że jego stanowisko
            w tej sprawie jest jednoznaczne i znane od lat. Zawsze byłem za bezpośrednim
            wyborem wójtów, burmistrzów i prezydentów – podkreślił. Marcinkiewicz przyznał
            jednocześnie, że widzi niedoskonałości ustawy, jednak zapewnił, że można to
            poprawić. Na pytanie dziennikarza dlaczego Samoobrona zaproponowała taką zmianę
            odpowiedział: - Każda partia ma prawo do tego, by starać się dokonać takich
            zmian, które będą dla niej najlepsze w prawie.

            Krytycznie do pomysłu odnoszą się również środowiska samorządowe. Jest to
            bardzo zły pomysł – stwierdził w wypowiedzi dla Serwisu Samorządowego PAP
            Mariusz Poznański, wójt gminy Czerwonak i Przewodniczący Związku Gmin
            Wiejskich. Zaprzecza on rozwojowi demokracji lokalnej w Polsce i służy jedynie
            niektórym siłom politycznym dla sięgnięcia po władzę w gminach – podkreśla. W
            jego opinii wybór wójta przez radę jest zawsze wyborem politycznym. Mam za sobą
            trzy kadencje w poprzednim systemie i wiem, że wójt, czy burmistrz jest
            skrępowany w swoim działaniu. Zawsze jest zakładnikiem rady, musi realizować
            założenia inwestycyjne tak by zadowolić większość – podkreśla. Można zrobić
            pięć drobnych i wąskich ulic, ale można też zrobić jedną dużą, którą pojedzie
            nowy inwestor – dodaje wójt.
            • andrzej.sawa Re: c.d.... 24.05.06, 13:55
              Niestety,miałem rację.Głupota,zamiast myślenia.Kretyństwo,zamiast zastanowienia
              się nad modelem,ale czego po towarzyszach przestępcy się spodziewać?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka